Przemyt 206 żywych raków stawowych, nazywanych również błotnymi (Astacus leptodactylus) udaremnili celnicy z Medyki.
Podczas rewizji samochodu osobowego, którym podróżowała 43-letnia obywatelka Ukrainy, funkcjonariusze Służby Celnej wykryli, że w przestrzeni bagażowej znajduje się aż 206 żywych raków stawowych, które na podstawie przepisów o ochronie przyrody objęte są częściową gatunkową ochroną.
Kobieta stwierdziła, że zakupione raki przewozi na własny użytek. Sprawę przekazano Policji, a sprawczyni odpowie za wykroczenie, bowiem – jak przypomina Służba Celna – legalny przewóz raków przez granicę może nastąpić tylko pod warunkiem posiadania zezwolenia Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska.
Skonfiskowane raki zostały przekazane do Ogrodu Zoologicznego w Zamościu, gdzie funkcjonuje specjalny azyl dla zwierząt zatrzymywanych na granicy. Jak podkreślają celnicy, od początku tego roku, w woj. podkarpackim udaremnili oni przemyt 755 chronionych raków.
Na podstawie www.mf.gov.pl/sluzba-celna
fot. SC













