stan europejskiej ochrony przyrody

Stan przyrody w Unii Europejskiej

Postęp cywilizacyjny nieuchronnie wiąże się z utratą różnorodności biologicznej. Proces ten szczególnie nasilił się w XX w., kiedy to Europa straciła blisko dwie trzecie terenów podmokłych i niemal trzy czwarte wydm piaskowych i wrzosowisk. Nic zatem dziwnego, że Rada Unii Europejskiej i Parlament Europejski – poprzez ustanawianie różnych dyrektyw – walczą o zapobieżenie dalszej degradacji siedlisk i wymieraniu gatunków.

Do tego rodzaju dokumentów należą m.in. Dyrektywa 2009/147/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 30 listopada 2009 r. w sprawie ochrony dzikiego ptactwa (tzw. dyrektywa ptasia) oraz Dyrektywa Rady 92/43/EWG z 21 maja 1992 r. w sprawie ochrony siedlisk przyrodniczych oraz dzikiej fauny i flory (tzw. dyrektywa siedliskowa). Celem tych instrumentów prawnych jest osiągnięcie jednego z priorytetów Unii Europejskiej, jakim jest „powstrzymanie utraty różnorodności biologicznej i degradacji funkcji ekosystemu w UE do 2020 r. oraz przywrócenie ich w możliwie największym stopniu”.

Podstawę skutecznego wdrażania tych aktów prawnych stanowi solidna wiedza na temat stanu siedlisk i gatunków chronionych. Stąd też Komisja Europejska przygotowała dla Rady UE sprawozdanie, oceniające postępy we wdrażaniu postanowień dyrektyw na podstawie wyników monitorowania i sprawozdań składanych przez państwa członkowskie. W opracowaniu tym przedstawiono najważniejsze wyniki dotyczące okresu sprawozdawczego 2007-2012.

Jak dokonuje się oceny?

Na początku warto wskazać, jak dokonuje się ocen stanu ochrony poszczególnych gatunków i siedlisk. Otóż wpływ na to ma szereg parametrów, takich jak zasięg, populacja, obszar siedlisk, ich struktura i funkcja oraz perspektywy na przyszłość. Na tej podstawie stan ochrony oceniany jest jako właściwy (dany typ siedliska przyrodniczego lub gatunek charakteryzuje się pomyślnym rozwojem, pod względem zarówno jakościowym, jak i ilościowym; istnieją duże szanse na utrzymanie się takiego stanu w przyszłości), niewystarczający (przywrócenie danego typu siedliska lub gatunku do właściwego stanu ochrony wymaga zmiany w zarządzaniu, lecz w najbliższej przyszłości nie zagraża im wyginięcie) lub zły bądź nieznany (stan danego typu siedliska lub gatunku pozostawia wiele do życzenia, a nawet istnieje poważne zagrożenie wyginięciem, przynajmniej na poziomie regionalnym).

Aby umożliwić miarodajne porównanie sytuacji w państwach członkowskich, Europę podzielono na dziewięć biogeograficznych regionów lądowych i pięć regionów morskich o podobnych warunkach ekologicznych.

Stan ochrony i tendencje w tym zakresie

Od ostatniego okresu sprawozdawczego odnotowano znaczną poprawę w zakresie dostępności, jakości i ujednolicenia informacji przekazywanych na mocy dyrektywy siedliskowej. Na poziomie UE liczba ocen wykazujących stan nieznany zmniejszyła się o połowę (z 18 do 7% w przypadku siedlisk oraz z 31 do 17% w przypadku gatunków innych niż ptaki). Stan populacji ponad połowy wszystkich gatunków dzikiego ptactwa jest niezagrożony. Około 15% stanowią populacje bliskie zagrożenia, zmniejszające się lub uszczuplone, zaś kolejne 17% – gatunków jest zagrożonych.

Jak wskazano w sprawozdaniu, „Wydaje się, że stosowanie środków ochrony mających na celu dostosowanie praktyk w zakresie zagospodarowania gruntów, zwłaszcza na obszarach Natura 2000, przynosi pozytywne skutki dla niektórych gatunków ptaków”. Na potwierdzenie tej tezy przytoczono przykłady działań rolnośrodowiskowych i programów zarządzania gruntami wdrożonych w Hiszpanii, Portugalii, Austrii, Niemczech i na Węgrzech, które przyczyniły się do odbudowy – zmniejszającej się w innych regionach Europy – populacji dropia zwyczajnego, gatunku zależnego od otwartego krajobrazu (łąki, stepy i niezakłócone obszary uprawne). Podobnie stało się z dzięciołem białogrzbietym, który jest w znacznym stopniu uzależniony od starych i martwych drzew liściastych. W Finlandii gatunek ten odniósł korzyści wynikające ze zmiany praktyk gospodarki leśnej na obszarach należących do sieci Natura 2000, w efekcie czego nastąpił wzrost jego populacji.

Z ocen gatunków na poziomie UE wynika, że stan ok. 23% gatunków jest właściwy, a 60% – niewłaściwy, z czego 18% kwalifikuje się do stanu złego. A jakie są tendencje w zakresie stanu ochrony? W przypadku 4% stan poprawia się, dla 20% gatunków jest on stabilny, dla 22% – pogarsza się, zaś w przypadku 14% tendencje są nieznane.

Największy odsetek ocen „stan właściwy” w odniesieniu do lądowych regionów biogeograficznych odnotowano dla regionów czarnomorskiego (32%) i alpejskiego (31%). Na przeciwległym biegunie (stan zły) znajdują się regiony borealny i atlantycki – odpowiednio 29 i 32%. Mimo że w regionach morskich przeprowadzono mniejszą liczbę ocen gatunków, odsetek ocen „stan nieznanyˮ jest w ich przypadku o wiele wyższy (nawet 88% dla regionu makaronezyjskiego). W najgorszym stanie znajduje się region Morza Bałtyckiego: 60% ocen wskazuje stan zły, a następnie region czarnomorski – 33% takich ocen. Wiele przypadków złego stanu lub pogarszających się tendencji występuje wśród gatunków związanych ze środowiskiem wodnym: rzekami, jeziorami i terenami podmokłymi. Jest to zgodne z ustaleniem, że stan ochrony siedlisk słodkowodnych jest niewystarczający. Siedliska te są zagrożone przez powodowane przez człowieka zmiany warunków hydrologicznych, utratę łączności, kanalizację, usuwanie osadów, eutrofizację i zanieczyszczenia.

Zdecydowanie gorzej wypada ochrona siedlisk. Autorzy opracowania upatrują przyczyn takiego stanu rzeczy w ugruntowanym tradycją podejmowaniu działań na rzecz ochrony gatunków oraz mniej skomplikowanym sposobem i krótszym okresem odbudowy gatunków. W całej UE stan 16% siedlisk oceniono jako właściwy, zaś stan ponad trzech czwartych siedlisk jest niewłaściwy (z czego 30% znajduje się w stanie złym). Czy w tym zakresie uda się coś zmienić? Zgodnie z przewidywaniami, jedynie w stosunku do 4% siedlisk widoczna jest tendencja korzystna, zaś 33% jest na stabilnym poziomie. W przypadku 30% siedlisk odnotowano dalsze pogorszenie ich stanu. Najwyższy odsetek siedlisk, których stan oceniono jako zły, stwierdzono w regionach biogeograficznych atlantyckim i borealnym (dla obu wynosi on 51%). Jednocześnie są to regiony z najwyższym odsetkiem siedlisk, których stan się poprawia (odpowiednio 11% i 10%).

Presje i zagrożenia

W sprawozdaniu zaprezentowano również czynniki wpływające na stan ochrony i tendencje w tym zakresie. Wśród przyczyn mających wpływ na gatunki i siedliska systemów lądowych (rys. 1) najczęściej wymienia się rolnictwo i powodowane przez człowieka zmiany warunków naturalnych. W tym pierwszym przypadku zidentyfikowano różne presje i zagrożenia, m.in. zmiany praktyk uprawy, wypas zwierząt gospodarskich (w tym zaniechanie systemów pasterskich/wypasu) oraz nawożenie i stosowanie pestycydów. W odniesieniu do zmian warunków naturalnych najczęściej zgłaszanymi czynnikami są wprowadzane przez człowieka zmiany warunków hydraulicznych i warunków na terenie jednolitych części wód, zmiany warunków hydrograficznych, ograniczenie łączności między siedliskami i pobór wody z zasobów wód gruntowych. Ocena ta jest spójna z wynikami oceny dokonanej na podstawie ramowej dyrektywy wodnej, stwierdzającej, że „głównymi presjami mającymi wpływ na części wód są rolnictwo i warunki hydromorfologiczne”.

rysunek presja
Rys. 1. Częstotliwość (w %) presji i zagrożeń dla systemów lądowych

W odniesieniu do systemów morskich najczęściej zgłaszane presje i zagrożenia to gospodarowanie żywymi zasobami (głównie rybołówstwo i pozyskiwanie zasobów wodnych, także akwakultura) oraz zanieczyszczenie. Jako znaczące ingerencje wymienia się również zmiany warunków naturalnych (pogłębianie, zmiana systemu hydrologicznego i zarządzanie wybrzeżem) i zakłócenia powodowane działalnością człowieka, a także wpływ zmian klimatu na ptaki morskie.

Podejście ekosystemowe

Ekosystemy lądowe wykazują znaczne różnice pod względem stanu ochrony siedlisk i gatunków oraz tendencji w tym zakresie. Najwyższy odsetek siedlisk o złym i pogarszającym się stanie ochrony mają użytki zielone i tereny podmokłe.

Wśród 45 zbadanych użytków zielonych ok. 49% ocen wykazało zły stan ochrony. Co gorsza, populacje niemal 50% gatunków ptaków związanych z tego typu ekosystemami zmniejszają się, zaś stan ochrony innych gatunków jest przeważająco niewłaściwy. Jest to pokłosiem presji, na jakie narażone są użytki zielone: intensyfikacja ich wykorzystywania, szkodliwe praktyki uprawy, przejście do innych rodzajów użytkowania gruntów i zaniechanie uprawy. Warto jednak dodać, że tam, gdzie podjęto stosowne działania ochronne, udało się odwrócić negatywne tendencje. Tak uczyniono np. w Estonii, gdzie odtworzono duże obszary półnaturalnych użytków zielonych, dzięki dostosowaniu metod koszenia łąk i ponownemu wprowadzeniu ekstensywnych środków gospodarowania opuszczonymi łąkami.

Jeśli chodzi o tereny podmokłe, to z ocen wynika, że stan ochrony 51% siedlisk z nimi związanych jest zły. Zdecydowanie największe zagrożenie stanowią tu – wprowadzane przez człowieka – zmiany warunków hydrologicznych (np. osuszanie). Pogorszenie się na dużą skalę stanu terenów podmokłych w całej UE powoduje w konsekwencji zmniejszenie populacji niektórych gatunków w dużym stopniu uzależnionych od tych obszarów, takich jak kulik wielki lub kumak nizinny. Jak jednak pokazują nieliczne przykłady, te negatywne tendencje mogą zostać odwrócone. Przykładem jest Belgia, w której prawie wszystkie oceny typów siedlisk na terenach podmokłych wykazują stabilny lub poprawiający się stan ochrony, dzięki realizacji licznych projektów i podejmowaniu nieustających wysiłków na obszarach należących do sieci Natura 2000.

Rola sieci Natura 2000

W sprawozdaniu podjęto również wątek sieci Natura 2000, do której należą obszary specjalnej ochrony (OSO), wyznaczone na mocy dyrektywy ptasiej, oraz specjalne obszary ochrony (SOO), wskazane w dyrektywie siedliskowej. Aktualnie obszary „naturowe” pokrywają 18% lądowego terytorium UE i 4% europejskich mórz. W bieżącym okresie sprawozdawczym liczba terenów wyznaczonych w ramach sieci wzrosła o 9,3% (w przypadku SOO) i o 12,1% (w przypadku OSO), zaś powierzchnia obszarów objętych siecią zwiększyła się odpowiednio o 41,2% i o 28,9%. Wzrost ten dotyczy przeważnie Bułgarii i Rumunii, które przystąpiły do UE w 2007 r. Niektóre państwa członkowskie poczyniły wprawdzie istotne postępy w wyznaczaniu SOO i prowadzeniu dalszych prac nad planami zarządzania nimi, jednak sieci nie wykorzystuje się jeszcze w jej pełnym potencjale.

Co istotne, w ocenie KE, siedliska i gatunki należące w stosunkowo większym zakresie do sieci Natura 2000 częściej wykazują stabilny stan ochrony. A zatem obszary „naturowe” odgrywają kluczową rolę w stabilizacji stanu przyrody. W tym miejscu powołano się na polski przykład. W Polsce 80-90% zagrożonych siedlisk zarośli na podłożach wapiennych jest objętych siecią. W przeszłości tego rodzaju tereny często były opuszczane lub źle zarządzane. W ostatnim czasie odnotowano jednak poprawę stanu ochrony, dzięki wdrożeniu na terenach należących do sieci Natura 2000 środków ochrony, obejmujących usunięcie krzewów, koszenie, a w niektórych przypadkach – także wypas ekstensywny. Działania te, finansowane w przeważającej części przez Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego, pozwoliły na stopniowe zwiększenie powierzchni tych siedlisk oraz na ograniczenie ich fragmentacji. Przełożyło się to na odbudowę populacji endemicznego susła perełkowanego.

Tendencje w zakresie gatunków zależnych od sieci OSO

Większy odsetek gatunków ptaków wymienionych w załączniku I, w odniesieniu do których podstawowym środkiem ochrony było wyznaczenie OSO, wykazuje tendencje wzrostu populacji lęgowych w porównaniu z gatunkami, które nie zostały uwzględnione w tym załączniku. W ocenie KE, jest to argument przemawiający za tym, by prowadzić działania ukierunkowane na rzecz ochrony tych gatunków. Jeszcze większy odsetek zwiększenia się populacji (o ok. 35%) przewiduje się dla gatunków wymienionych w załączniku I dyrektywy ptasiej, które mają pierwszeństwo w zakresie finansowania w ramach programu LIFE. Jest to wyraźna oznaka stabilizacji stanu populacji, a w niektórych przypadkach – poprawy tego stanu. Nie można jednak pominąć faktu, że 45% gatunków, których populacje zmniejszają się w perspektywie długoterminowej, wykazuje również spadek w perspektywie krótkoterminowej, co sugeruje, że odwrócenie tych tendencji spadkowych w dalszym ciągu wymaga sporo uwagi i wysiłków.

Opracowano na podstawie „Sprawozdania na temat stanu typów siedlisk i gatunków objętych dyrektywą ptasią i siedliskową oraz tendencji w tym zakresie w latach 2007-2012 wymaganego na podstawie art. 17 dyrektywy siedliskowej oraz art. 12 dyrektywy ptasiej

Fot. na otwarcie sozosfera.pl

 

Artykuły i aktualności