10 lutego br. na terenach administrowanych przez Regionalne Dyrekcje Lasów Państwowych w Olsztynie i Białymstoku już po raz trzeci przeprowadzono inwentaryzację wilków i rysi (poprzednie były w 2011 i 2012 r.). Ten „spis z natury” objął niemal całe woj. warmińsko-mazurskie. Niestety, w niektórych nadleśnictwach nie udało się tego zrealizować, a to przez brak śniegu. Wielkie liczenie wilków i rysi polega bowiem na inwentaryzowaniu tropów tych drapieżników, a także innych śladów ich obecności.
W tym roku warmińsko-mazurscy leśnicy postanowili również zinwentaryzować bezpańskie psy wałęsające się po lasach. Każdej zimy ofiarami tych udomowionych drapieżników padają przede wszystkim sarny. – Rzeczywiście tropów psów, które pozostawione bez ludzkiej opieki zapuszczają się do lasu grupy znaleźliśmy mnóstwo. W większości nadleśnictw zinwentaryzowano także tropy wilków, co świadczy o tym, że ten gatunek jest w naszych lasach liczny – przekonywał Adam Gełdon z Nadleśnictwa Spychowo, koordynator inwentaryzacji dużych drapieżników. W Puszczy Piskiej leśnicy znaleźli także tropy rysi (w tym kompleksie leśnym WWF, przy współpracy z Lasami Państwowymi, prowadzi program reintrodukcji tego gatunku).
Dokładne wyniki inwentaryzacji będą znane za ok. dwa miesiące. Spis został dofinansowany ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Olsztynie.
Na podstawie: www.wfosigw.olsztyn.pl













