Jan Szyszko, minister środowiska, ujawnił korespondencję z Komisją Europejską w sprawie Puszczy Białowieskiej. Dokumenty podważają wiarygodność dotychczasowych komunikatów tego resortu. Korespondencja zaprzecza też twierdzeniom, iż KE zaniepokojona jest stanem siedlisk wyłączonych z użytkowania, które minister zamierzał ratować poprzez zwiększenie wycinki.
W liście KE do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska znalazły się następujące sformułowania:
„Z dużym zaniepokojeniem przyjąłem wiadomość o planowanym znaczącym zwiększeniu pozyskaniu drewna na terenie obszaru PLC2000004 Puszcza Białowieska zaproponowanym w aneksie do planu urządzania lasu (PUL) Nadleśnictwa Białowieża na lata 2012-2021,[…]”
„Proponowane obecnie zmiany w PUL Nadleśnictwa Białowieża stoją w sprzeczności z wcześniejszymi zobowiązaniami władz polskich w tej kwestii i zatwierdzonymi dokumentami urządzenia lasu, na podstawie których Komisja zamknęła postępowania wyjaśniające 2210/11/ENVI, oraz z wymaganiami planu zadań ochronnych tego obszaru Natura 2000”.
„Przyjęcie ww. aneksu do PUL grozi pogorszeniem stanu siedlisk leśnych (9170, 91D0*, 91E0*) oraz siedlisk wielu gatunków […], dla których obszar ten został wyznaczony […]”
Komisja zauważa, że zahamowanie gradacji kornika drukarza w Puszczy Białowieskiej wydaje się niemożliwe, biorąc pod uwagę opublikowane wyniki badań. Ponadto stoi ona na stanowisku, iż wypracowany z władzami kompromis dotyczący Puszczy Białowieskiej dobrze służy jej ochronie i zapewnia prowadzenie gospodarki leśnej która gwarantuje zabezpieczenie potrzeb miejscowej ludności.
Komisja Europejska kończy list stwierdzeniem: „Jakiekolwiek znaczące zwiększanie limitów pozyskania drewna na tym obszarze stwarza natomiast duże ryzyko naruszenia prawa ochrony przyrody UE”.
List KE potwierdza, że Wspólnota Europejska jest zaniepokojona losem Puszczy i że zaniepokojenie to wynika z planowanego zwiększenia pozyskania drewna. Przeczy to doniesieniom ministra, iż siedliska priorytetowe pozostawione bez opieki leśnika giną i budzi to zaniepokojenie Komisji Europejskiej.
– Fundacja Dzika Polska i WWF Polska zwracają uwagę na fakt, że priorytetem ochrony Puszczy Białowieskiej są chronione przez UE gatunki związane z martwym drewnem, którego zasoby zamierza zubożyć minister Szyszko– mówi Adam Bohdan z Fundacji Dzika Polska. – Przewidziana w planie zadań ochronnych Natura 2000 ochrona siedlisk i gatunków z dyrektyw opiera się na bezwzględnej ochronie drzewostanów ponadstuletnich. Nadleśnictwo Białowieża zaplanowało tymczasem drastyczną ingerencję w drzewostany, których wiek przekracza nawet 200 lat.
Co więcej, resort opublikował również korespondencję z Polskim Komitetem do spraw UNESCO, w której Komitet pisze: „Istnieją uzasadnione obawy, że projekt aneksu do planu urządzania lasu dla nadleśnictwa Białowieża na lata 2012-2021 może stać w sprzeczności z zobowiązaniami podjętymi przez stronę polską wobec społeczności międzynarodowej w związku z rozszerzeniem wpisu na listę światowego dziedzictwa UNESCO na obszar całego Białowieskiego Parku Narodowego w 2014 roku”. Komitet zwraca uwagę na fakt, że Polska kandyduje do roli gospodarza sesji Międzynarodowego Komitetu Światowego Dziedzictwa UNESCO w 2017 r., a spotykanie się z zarzutami o nierespektowanie podjętych zobowiązani dotyczących Puszczy Białowieskiej może podważać wiarygodność naszego kraju i tym samym może być szkodliwa dla jego kandydatury.













