w miejskiej pasiece

Pszczoły zamieszkały w miejskiej pasiece

W pierwszej w Białymstoku miejskiej pasiece zamieszkały już pszczele rodziny. W każdym z pięciu uli, które stanęły na skwerze przy ul. Augustowskiej znajduje się po ok. 35 tys. pszczół – donosi Urząd Miejski w Białymstoku (UM).

Pięć uli w miejskiej pasiece w Białymstoku

Jak podaje białostocki magistrat, pierwszą miejską pasiekę tworzy w sumie pięć uli – cztery zabytkowe pochodzące z różnych rejonów Podlasia, w tym ok. 100-letnia barć, oraz dla porównania i kontrastu – jeden współczesny. W każdym z uli zamieszkała królowa i ok. 35 tys. pszczół. Dla bezpieczeństwa ule zostały ustawione za rzeką, a wokół znajdują się łąki kwietne i pola słonecznikowe. Dodatkowo na skwerze zostały posadzone drzewa owocowe. Wiosną pojawią się tam także obficie kwitnące krzewy i rośliny miododajne. To zapewni owadom zapylającym wystarczającą ilość pożywienia od początku wiosny do później jesieni – przekonuje białostocki magistrat.

Pomysł utworzenia miejskiej pasieki w Białymstoku powstał, gdy zakładaliśmy łąki kwietne. Ule z pszczelimi rodzinami to naturalna kontynuacja tego projektu. Mam nadzieję, że pszczoły zadomowią się tu na stałe. Tak długo będą istnieć ludzie, jak długo będą żyły pszczoły. Miejska pasieka to krok w stronę ochrony tych pożytecznych owadów przed wymieraniem – powiedział Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku.

Doświadczony pszczelarz w miejskiej pasiece

Utworzeniem pierwszej miejskiej pasieki w Białymstoku zajął się Mikołaj Mak, doświadczony pszczelarz, który długo uprawia swój zawód i doskonale zna wszelkie jego tajniki, a przede wszystkim tradycje pszczelarstwa na Podlasiu – informuje UM.

Zadaniem pszczelarza było wyremontowanie czterech zabytkowych uli pochodzących z różnych rejonów Podlasia. Historia jednego z nich sięga ok. 100 lat i jest to najcenniejszy eksponat w białostockiej pasiece. Koszt założenia miejskiej pasieki to 9 tys. zł.

Na podstawie www.bialystok.pl

fot. Dawid Gromadzki/UM w Białymstoku

 

reklama