Przyroda potrzebuje przestrzeni

Przyroda potrzebuje przestrzeni

We wrześniu i październiku 2020 r. Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków (OTOP) prowadzi kampanię „Przestrzeń dla przyrody” (#Space4Nature). Jej celem jest lepsza wspólna polityka rolna (WPR), która w Polsce i całej Unii Europejskiej (UE) powinna zapewnić ochronę ginącym z krajobrazu rolnego gatunkom i ich siedliskom. Za pośrednictwem platformy „Bądź moim głosem” OTOP zbiera wiadomości głosowe z apelem do polityków.

Przyroda potrzebuje przestrzeni w krajobrazie rolnym Europy

Wspólna polityka rolna jest i powinna pozostać głównym źródłem finansowania ochrony przyrody w krajobrazie rolnym Europy. Dotychczasowe próby jej „zazieleniania” ponosiły jednak porażkę, a znaczące środki wydatkowane były nieefektywnie. Nowa WPR musi sprawić, by w najbliższych latach europejskie rolnictwo stało się zrównoważone i zaczęło sprzyjać przyrodzie. Aby przekonać do tego polityków, OTOP zbiera głosy od wszystkich, którym nie jest obojętny los przyrody – Aleksandra Pępkowska-Król, koordynatorka kampanii Przestrzeń dla przyrody, OTOP.

Uprzemysłowienie rolnictwa degraduje świat przyrody

Jak zaznacza OTOP, jedną z najbardziej znaczących zmian sektora rolnego w poprzednim stuleciu była intensyfikacja zabiegów, zmierzająca do zwiększenia plonów. Konsekwencjami uprzemysłowienia rolnictwa są: zmiana struktury upraw, mechanizacja i chemizacja produkcji, a także likwidacja powierzchni nieprodukcyjnych (np. miedz, zakrzewień, oczek wodnych). Zmiany te negatywnie wpływają na zasoby przyrodnicze i powodują zmniejszenie bioróżnorodności. Jedną z najbardziej dotkniętych grup zwierząt są ptaki. W ciągu niespełna czterech ostatnich dekad funkcjonowania nowoczesnego rolnictwa, z łąk i pól Europy zniknęła ponad połowa ptaków. Zmniejszyła się i nadal zmniejsza liczebność takich gatunków jak czajka czy kuropatwa. Coraz więcej alarmujących danych dotyczy owadów zapylających, świadczących bardzo istotne (także gospodarczo) usługi ekosystemowe. Jedna trzecia dzikich gatunków pszczół jest zagrożona wyginięciem!

Szanowni Europarlamentarzyści, od 11 lat zajmuję się zmianami liczebności ptaków, które są bardzo dobrymi wskaźnikami zmian w całym środowisku przyrodniczym. Obecnie najbardziej zagrożone gatunki ptaków to te związane z krajobrazem rolniczym. Apeluję o takie zmiany w unijnej polityce rolnej, aby zatrzymać tę olbrzymią utratę różnorodności biologicznej. Jednym z dobrych rozwiązań jest pozostawienie co najmniej 10% powierzchni wszystkich gospodarstw rolnych na sprzyjające dzikim roślinom i zwierzętom elementy krajobrazu, w tym miedze, zadrzewienia śródpolne i oczka wodne – apeluje Tomasz Chodkiewicz, prezes Zarządu OTOP.

Przyroda potrzebuje przestrzeni – 10% powierzchni gospodarstw dla dzikich roślin i zwierząt!

W latach 2014–2020 budżet WPR wyniósł ok. 400 mld euro (38% całego budżetu UE). Z tego ponad 312 mld euro (77% budżetu WPR) przypadło na filar I. W jego ramach finansowane są płatności bezpośrednie, które nie są objęte niemal żadnymi wymogami środowiskowymi. Taki stan rzeczy nie pomaga chronić ginącej na naszych oczach przyrody – podkreśla OTOP. Dlatego też Towarzystwo wraz z BirdLife International – międzynarodową federacją organizacji zajmujących się ochroną ptaków na całym świecie – proponują trzy kluczowe rozwiązania, które powinny znaleźć się w nowej WPR.

Pierwsze kluczowe rozwiązanie dotyczy tego, że przyroda potrzebuje przestrzeni w krajobrazie rolnym, dlatego co najmniej 10% powierzchni wszystkich gospodarstw rolnych musi być przeznaczane na sprzyjające dzikim roślinom i zwierzętom elementy krajobrazu, w tym miedze, zadrzewienia śródpolne i oczka wodne.

Drugie rozwiązanie przewiduje wynagradzanie europejskich rolników za działania na rzecz ochrony przyrody. Przyroda krajobrazu rolnego potrzebuje 15 mld euro rocznie, które muszą być zagwarantowane przez WPR.

Europejskie rolnictwo musi się zmienić, dlatego należy stopniowo odejść od płatności bezpośrednich, które obecnie nie wspierają w żaden sposób przyrody, a czasami wręcz jej szkodzą. W zamian potrzebne są płatności, które będą wspierać środowiskowo zrównoważone praktyki rolnicze oraz przyniosą wymierne skutki gospodarcze i społeczne.

Przyroda potrzebuje przestrzeni – głos nie tylko aktywistów

Jak zaznacza OTOP, o zmiany apelują nie tylko aktywiści. Wcześniej, na początku tego roku, także naukowcy opublikowali artykuł, w którym podkreślają, że obecna WPR i promowany przez nią model intensywnego rolnictwa bezpośrednio prowadzą do utraty różnorodności biologicznej, zanieczyszczenia wody i powietrza, nadmiernego wydobycia wody, a także przyczyniają się do kryzysu klimatycznego. Jednocześnie ponad 3600 naukowców z 63 krajów wezwało do reformy WPR. Także Europejski Trybunał Obrachunkowy ocenił, że „większa część finansowania w ramach WPR nie ma istotnego korzystnego wpływu na różnorodność biologiczną”.

– Przez ostatnie cztery dekady obserwuję zmiany krajobrazu i przyrody Lubelszczyzny. Ten różnorodny, piękny region Polski zmienia się dramatycznie w ostatnich dziesięcioleciach. Coraz więcej obszarów, w tym rolnych, jest zabudowywana, a spora część gruntów uprawiana intensywnie. W efekcie trudno już spotkać pospolite dawniej gatunki ptaków, takie jak czajka czy kuropatwa. Latem na przedniej szybie samochodu nie rozbijają się mi już liczne owady, znak poważnego spadku ich liczebności. Te moje własne obserwacje potwierdzają to, o czym mówią badania naukowe. Szanowni Państwo Europarlamentarzyści, proszę, zagłosujcie za przyrodą. 10% powierzchni gospodarstw umożliwi jej trwanie i rozwój. W ramach wspólnej polityki rolnej 15 mld euro rocznie powinno być przeznaczone na gospodarowanie wspierające bioróżnorodność, wspierające życie na Ziemi! – podkreśla Jarosław Krogulec, główny specjalista ds. ochrony przyrody w OTOP.

Przyroda potrzebuje przestrzeni – OTOP zbiera głosy!

Przy okazji OTOP informuje, że w październiku odbędzie się posiedzenie Parlamentu Europejskiego, podczas którego eurodeputowani i ministrowie rolnictwa zdecydują o kształcie WPR na lata 2021–2027.

Akcję, poprzez nagranie wiadomości głosowej w języku polskim na platformie „Bądź moim głosem”, może wesprzeć każda osoba, a wszystkie zgromadzone wiadomości przekazane zostaną polskim eurodeputowanym anonimowo. Akcja trwa do 15 października. Swój głos przyrodzie oddali już przedstawiciele OTOP.

Na podstawie nadesłanej informacji

fot. sozosfera.pl (zdjęcie ilustracyjne)

reklama

reklama

reklama

 

partner merytoryczny