Europejski Dyplom Obszarów Chronionych (EDPA) to wyróżnienie dla cennych obszarów przyrodniczych i jednocześnie certyfikat jakości, świadczący o wysokich standardach ochrony przyrody. Obecnie dyplom posiadają 74 obszary w 29 krajach, w Polsce – jedynie Bieszczadzki Park Narodowy. Rekomendację uzyskał również Białowieski Park Narodowy (BPN), ale…
Zgoda prof. Jana Szyszki, ministra środowiska, na intensyfikację wycinki w Puszczy Białowieskiej zaniepokoiła kolejną międzynarodową instytucję. Tym razem Rada Europy uznała, że plany te stoją w opozycji do przyznania BPN-owi tego prestiżowego Dyplomu. W ocenie organizacji pozarządowych – Greenpeace, Dzika Polska, WWF, Greenmind i ClientEarth – to kolejny, bardzo mocny dowód na szkodliwość polityki ministra Szyszki.
– Rada Europy poprosiła polskie władze o wyjaśnienia, na podstawie których w 2017 r. ponownie zostanie rozważony wniosek o przyznanie dyplomu. Eksperci Rady Europy przedstawili również rekomendacje działań, które mogą pomóc w jego przyznaniu. Sugerują w nich m.in., że zarządzanie całą Puszczą powinno dążyć do zwiększenia różnorodności biologicznej poza obszarami chronionymi poprzez zakaz wycinania drzew ponad stuletnich (również w celach sanitarnych) oraz zwiększenie zasobów martwego drewna na terenie Puszczy. Minister Szyszko pozostaje głuchy na te argumenty – mówi Katarzyna Jagiełło z Greenpeace Polska.
– Potwierdza to, że niezależne instytucje międzynarodowe, zajmujące się ochroną przyrody, nie dadzą się omamić zapewnieniom ministra Szyszki, jakoby Puszczę można chronić jedynie z wykorzystaniem piły i siekiery – zwraca uwagę Adam Bohdan z Fundacji Dzika Polska.
Przeciw zatwierdzonej przez ministra Szyszkę intensyfikacji pozyskania drewna wypowiedzieli się wcześniej liczni naukowcy z kilkunastu różnych instytucji, organizacje społeczne i ponad 140 tys. Polaków. Organizacje ekologiczne postulują uczynienie całego polskiego obszaru Puszczy Białowieskiej parkiem narodowym, zgodnie z koncepcją zespołu powołanego przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Zagwarantowałoby to wysoki poziom ochrony naszego najcenniejszego skarbu przyrodniczego, pozwoliłoby na zrównoważony rozwój puszczańskich gmin i przywróciłoby Polsce prestiż kraju dbającego o swoje dziedzictwo naturalne.
fot. sozosfera.pl













