Każdego roku lotniska w Kostaryce konfiskują średnio sześć ton muszli, które zebrali turyści – informuje firma FIFCO. Firma zaznacza, że powoduje to znaczne szkody w ekosystemach wybrzeży. Z przekazanej informacji wynika, że narzędzie oparte na sztucznej inteligencji, udostępniane przez kraj społeczności naukowej, może zostać “przeszkolone” do prawidłowej klasyfikacji gatunków na całym świecie. Ułatwi to powrót muszli do ekosystemów, z których pochodzą.
Zbieranie muszli jako pamiątki z wakacji – praktyka niepozorna, choć szkodliwa
Zbieranie muszli jako pamiątek z wakacji, wywołuje alarmujący kryzys środowiskowy. Badania naukowców z Florydy i Barcelony wykazują, że przyczynia się do degradacji ekosystemów przybrzeżnych. Ponadto, zagraża różnorodności biologicznej, zmienia stabilność osadów i osłabia zdolność linii brzegowych do radzenia sobie ze skutkami zmian klimatycznych.
W Kostaryce, znaczną ilość muszli zatrzymuje się na lotniskach, by zapobiec ich wywiezieniu za granicę. Przez dziesięciolecia odebrane w ten sposób muszle zakopywano, ponieważ miejsce ich pochodzenia – Pacyfik lub Karaiby – było nieznane. Uniemożliwiało to ich powrót do oceanu. Bez odpowiedniej klasyfikacji, muszle mogą stanowić zagrożenie związane z wprowadzeniem do danego środowiska nierodzimych organizmów, pasożytów lub drobnoustrojów. Te mogą zakłócić lokalną różnorodność biologiczną – podkreśla FIFCO.
Sztuczna inteligencja rozpozna muszle na podstawie zdjęć
W ramach projektu „Back Home”, który FIFCO realizuje we współpracy z Imperial, Ministerstwem Środowiska i Energii, AERIS i Uniwersytetem Kostaryki, powstało rozwiązanie, które można zastosować na całym świecie. Celem jest integracja muszli z ich siedliskami. Umożliwi to narzędzie do identyfikacji pochodzenia i ustanowienie protokołu bezpiecznego powrotu muszli do naturalnego środowiska. Oparte na sztucznej inteligencji narzędzie umożliwia ich klasyfikowanie według ekosystemu na podstawie zdjęcia z dokładnością do 90% w zaledwie kilka sekund – przekazało FIFCO. Urządzenie „przeszkolono”, wykorzystując ponad 18500 zdjęć 525 różnych gatunków muszli. Pozwala to rozróżniać muszle z Karaibów i Pacyfiku, zapewniając właściwą reintegrację z odpowiednimi dla nich środowiskami.
W 2024 roku do swoich naturalnych środowisk powróciło ponad 36 tysięcy muszli. Pozwoliło to opróżnić kontenery magazynowe na jednym z lotnisk. Ułatwia też Kostaryce radzenie sobie z tym problemem. FIFCO podało, że udostępniło społeczności naukowej otwarty kod źródłowy modelu, umożliwiając innym krajom stworzenie i przeszkolenie własnych systemów klasyfikacji.
Na podstawie pap-mediaroom.pl
fot. PR Newswire/FIFCO













