Ochrona dziko żyjących pszczół

Ochrona dziko żyjących pszczół – edukacja w Sudetach

Gdzie buduje swoje mieszkanie pszczoła z gatunku Makatka zbójnica? Jaki wpływ na pszczoły mają zmiany klimatu? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań o życiu tych pożytecznych owadów od zeszłego tygodnia można znaleźć na sudeckich szlakach. W lasach ustawiono 15 nowych tablic ekoedukacyjnych, a przyrodniczy projekt Nadleśnictwa Międzylesie wspiera Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu (WFOŚiGW).

Ochrona dziko żyjących pszczół – tablice edukacyjne na szlakach turystycznych

Wspomniane tablice pojawiły się m.in. na głównym szlaku prowadzącym na Śnieżnik oraz na szlaku Papieskim we wsi Szklarnia w kierunku Jodłowa. Tematyka tablic to m.in. „Sprzyjamy zapylaczom”, „Nektarodajne i pyłkodajne drzewa oraz krzewy leśne” czy „Ochrona zapylaczy”.

Leśnicy zapraszają na szlaki, ale przypominają o zachowaniu kilku ważnych zasadach w poruszaniu się po lasach podczas wciąż panującej epidemii. – W lesie nie trzeba nosić maseczek, jednak na parkingach leśnych lub w miejscach postoju pojazdów – już tak. Zachowajmy dystans 2 metrów w przypadku spotkania osób, z którymi nie przebywamy na co dzień – mówi Konrad Zaremba z Nadleśnictwa Międzylesie, koordynator projektu „Bartnicy Sudetów”. Leśnicy wskazują również, że należy unikać wszelkich wiat, ławek, stołów i poręczy, a także placów zabaw oraz innych elementów infrastruktury leśnej.

Ochrona dziko żyjących pszczół – 200 gatunków na czerwonej liście!

Dolnośląski WFOŚiGW przypomina, że w Polsce mamy niemal 450 gatunków dziko żyjących pszczół. – Z tej liczby ponad 200 znajduje się na czerwonej liście gatunków zagrożonych wyginięciem – mówi Bartłomiej Wiązowski, wiceprezes Zarządu WFOŚiGW. To owady, które zapylając rośliny, przyczyniają się do podtrzymywania życia na Ziemi. Rój pszczół miodnych jest w stanie zapylić ok. 20 mln kwiatów dziennie. Zagrożeniami dla tak pożytecznych zwierząt, które zostały opisane na tablicach w sudeckich lasach są m.in. chemizacja rolnictwa oraz wypalanie nieużytków, łąk i miedz. Populacje zapylaczy można jednak wspierać. – Należy m.in.: tworzyć hotele dla pszczół, łąki kwietne czy pastwiska dla pszczół oraz ograniczyć stosowanie środków ochrony roślin – mówi Konrad Zaremba.

Osoby, które zastanawiają się jaki wpływ na życie pszczół mają zmiany klimatu odpowiedź znajdą na tablicach, gdzie można przeczytać, że: „Rosnąca globalna temperatura oraz anomalie i gwałtowne zjawiska pogodowe przynoszą szereg negatywnych dla zapylaczy konsekwencji. Łagodne zimy powodują przyspieszenie wegetacji roślin, których kwitnienie przestaje być skorelowane z rozwojem owadów. Coraz częstsze są okresy susz, spowodowane niskimi opadami, co ogranicza produkcję pyłku oraz obniża zagęszczenie roślin, a co za tym idzie, spadek zasobów pokarmu”.

Ochrona dziko żyjących pszczół – element projektu „Bartnicy Sudetów”

Zakończona akcja rozstawiania tablic ekoedukacyjnych na sudeckich, leśnych szlakach jest częścią programu „Bartnicy Sudetów”, wspieranego przez WFOŚiGW. Dzięki pomocy finansowej z Funduszu leśnicy wykonali dla dziko żyjących pszczół już tysiąc kłód bartnych ze świerkowych, wydrążonych pni, które zastępują naturalne dziuple. Te leśne ule, których głównym zadaniem jest wspieranie bioróżnorodności i ochrona miejscowych podgatunków pszczół, zostały zawieszone na drzewach w gminach Międzylesie, Bystrzyca Kłodzka i Stronie Śląskie na obszarze ponad 10 tys. ha. Leśnicy posadzili ponad 80 tys. drzew biocenotycznych, przede wszystkim lip, ale również klonów i innych gatunków drzew kwiatowych bogatych w pyłek i nektar. „Bartnicy Sudetów” zakładają również hoteliki i ogrody dla dzikich pszczół.

Na podstawie informacji nadesłanej przez WFOŚiGW we Wrocławiu

fot. Nadleśnictwo Międzylesie