obce gatunki inwazyjne

Obce gatunki inwazyjne w rezerwacie przyrody Zamczysko

W rezerwacie przyrody Zamczysko poddano eliminacji obce gatunki inwazyjne. Poinformowała o tym Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Katowicach (RDOŚ). Inwazyjne rośliny są poważnym zagrożeniem dla rodzimej flory. Na przełomie kwietnia i maja usuwana była w Zamczysku czeremcha amerykańska.

Obce gatunki inwazyjne – usunięto czeremchę amerykańską

Zamczysko to jeden z najmniejszych i najstarszych rezerwatów w województwie śląskim. Utworzono go w 1953 r. w celu ochrony lasu dębowego i pozostałości średniowiecznego zamku. Rezerwat nie jest dostępny dla ruchu turystycznego.

Walka z inwazyjnymi gatunkami obcymi to wyzwanie stojące przed organami ochrony przyrody. Rdestowiec ostrokończysty, barszcz Sosnowskiego, nawłoć kanadyjska czy dąb czerwony. To rośliny sprowadzone do naszego kraju w celu zwiększenia produkcji i konkurencyjności w leśnictwie czy rolnictwie oraz jako rośliny ozdobne w parkach i ogrodach. Podobna sytuacja miała miejsce z inwazyjną czeremchą amerykańską. Zaczęła ona kolonizować również rezerwaty przyrody. Gatunek rozprzestrzenił się w Zamczysku. Jest to gatunek obcy dla naszej flory i bardzo ekspansywny. Jak podaje RDOŚ, szybko kolonizuje nowe tereny, znacznie ograniczając występowanie innych gatunków roślin. Dotyczy to zarówno drzew, krzewów, jak i innych roślin występujących w runie. Jest to zjawisko szczególnie niekorzystne w obiekcie, którego celem ochrony jest drzewostan dębowy, stwarzając np. problemy z jego naturalnym odnawianiem się – podkreślił RDOŚ. Czeremcha amerykańska ma lekko błyszczące liście, jest wiotka a małe, młode osobniki można z łatwością wyrwać.

Ta początkowa delikatność, to przedsmak jej zmasowanego ataku. Pozostawiona bez ingerencji, intensywnie wzrasta i z łatwością wyprzedza w konkurencji o światło otaczające ją pozostałe gatunki roślin. Skutkuje to błyskawicznym jej rozrastaniem się, aż stanie się pokaźnych rozmiarów drzewem. Im większe czeremchy, tym więcej obradzają i rozsiewają się wokół – powiedział Przemysław Skrzypiec, zastępca dyrektora RDOŚ i Regionalny Konserwator Przyrody.

Jakimi metodami zwalczano czeremchę amerykańską?

RDOŚ wspólnie z Nadleśnictwem Kłobuck, które jest zarządcą terenu rezerwatu, zaplanował eliminację czeremchy amerykańskiej w rezerwacie Zamczysko.

Co ważne, przygotowując się do eliminacji czeremchy amerykańskiej, wiedzieliśmy, że najprostsza metoda jej usuwania, czyli wycięcie – jest jednocześnie najmniej skuteczna. Powoduje ona błyskawiczny rozrost nowych pędów z pozostałego pnia – podkreślił Adam Jurzykowski, główny specjalista RDOŚ Katowice ds. rezerwatów przyrody.

obce gatunki inwazyjne

Działania zaplanowano z użyciem trzech metod. Największe drzewa zostały zaobrączkowane. W trakcie tego zabiegu pień zostaje pozbawiony części tkanki odżywiającej, a drzewo usycha. Najmłodsze osobniki zostały wyrywane ręcznie. Natomiast te pośrednie, których nie da się wyrwać, a nie nadają się jeszcze do zaobrączkowania, zostały usunięte mechanicznie, bądź ścięte na wysokości 1 m od poziomu gruntu. Odszukanie wszystkich drzew i poprawne wykonanie tych zabiegów, gwarantuje pozbycie się czeremchy amerykańskiej w sposób najskuteczniejszy i najmniej oddziałujący na przyrodę.

W celu zabezpieczenia obszaru rezerwatu przed ponownym pojawieniem się czeremchy, planowane jest uzyskanie zgody właścicieli działek sąsiadujących z rezerwatem, na których również rośnie ta roślina, na przeprowadzenie zabiegów jej eliminacji.

Na podstawie nadesłanej informacji

fot. 2 x T. Bąkowski

Partner Portalu

Partner Portalu