Niedostateczna ochrona przyrody

Wyniki monitoringu gatunków i siedlisk przyrodniczych, prowadzonego przez Główny Inspektorat Ochrony Środowiska, wskazują, że na terenie Polski większość z nich jest niedostatecznie chroniona. A jest o co walczyć, gdyż rodzimą przyrodę cechuje ogromna w skali Europy bioróżnorodność, determinowana głównie przez lasy, obszary wodno-błotne i ekstensywnie użytkowane tereny rolnicze.

Uwzględniając dane zawarte w „Raporcie z realizacji Polityki ekologicznej państwa w latach 2009-2012 z perspektywą do 2016 r.”, w omawianym okresie całkowita powierzchnia obszarów chronionych zwiększyła się zaledwie o 0,5% w stosunku do 2008 r. W 2012 r. udział obszarów prawnie chronionych wynosił 32,5%.

Bez postępów
Zarządzenia dotyczące rezerwatów przyrody, w tym ustanawiające plany ochrony zadań ochronnych, są opiniowane w Departamencie Ochrony Przyrody Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Zgodnie z informacjami przekazanymi z tej instytucji, w latach 2007-2013 uchwalono 199 planów ochrony dla rezerwatów przyrody, a dalszych 38 jest procedowanych. Niestety, aktualnie nadal mniej niż 30% rezerwatów (z 1478 istniejących na terenie Polski) posiada plany ochrony.

W latach 2009-2012 nie udało się ani utworzyć żadnego nowego parku narodowego, ani nawet powiększyć istniejącego. Co prawda, podejmowano próby rozszerzenia granic Białowieskiego Parku Narodowego, jednak były one bezskuteczne, z uwagi na sprzeciw samorządów. Obecnie prowadzone są starania zmierzające do powiększenia dwóch Parków Narodowych: Karkonoskiego i Drawieńskiego. W badanym okresie udało się natomiast ustanowić 62 rezerwaty przyrody, a planowane jest powołanie kolejnych.

W Raporcie negatywnie oceniono też fakt nieopracowania krajowej strategii w zakresie postępowania z inwazyjnymi gatunkami obcymi. Mimo to są prowadzone wielokierunkowe działania sprzyjające realizacji zapisów Konwencji Berneńskiej. Zabrakło także sporządzenia krajowej strategii ochrony dużych drapieżników, jednak nie brakowało działań, które można by wpisać w realizację takiej strategii.

W 2009 r. rząd przygotował projekt ustawy – Prawo o organizmach genetycznie zmodyfikowanych, jednak nie udało się doprowadzić do przyjęcia ustawy przez parlament. Prace zakończyły się na początku 2011 r. na etapie podkomisji nadzwyczajnych Sejmu. Minister środowiska uczestniczy w pracach grupy roboczej do spraw rozpatrzenia wniosku Komisji Europejskiej w sprawie zmiany dyrektywy 2001/18/WE w zakresie umożliwienia państwom członkowskim ograniczania lub zakazania uprawy roślin genetycznie modyfikowanych na swoim terytorium. Do 2013 r. nie udało się jednak wypracować kompromisowego stanowiska w Radzie UE.

Natura 2000
Granice obszarów Natura 2000 zasadniczo zostały wytyczone w latach 2008-2009, a ich łączna powierzchnia wynosi ok. 8,3 mln ha. Blisko 4,9 mln ha stanowią obszary specjalnej ochrony ptaków (15,7% powierzchni kraju), a niemal 3,4 mln ha – specjalne obszary ochrony siedlisk (11% powierzchni Polski). Udział powierzchniowy tych ostatnich jest zróżnicowany, w zależności od województw. Najwięcej specjalnych obszarów ochrony siedlisk posiadają województwa podlaskie, podkarpackie, zachodniopomorskie i dolnośląskie (powyżej 15% powierzchni województwa), a najmniejszym – kujawsko-pomorskie, opolskie i łódzkie (poniżej 5%). Obrazuje to rys. 1.

natura2000 siedliska

Rys. 1. Natura 2000 – specjalne obszary ochrony siedlisk w województwach (2011 r.)

Natomiast w przypadku obszarów specjalnej ochrony ptaków największym udziałem charakteryzują się województwa zachodniopomorskie, podlaskie i podkarpackie (powyżej 25%), najniższym zaś – łódzkie, świętokrzyskie i opolskie (rys. 2).

natura2000 ptaki

Rys. 2. Natura 2000 – obszary specjalnej ochrony ptaków w województwach (2011 r.)

Wydawałoby się, że udział powierzchniowy terenów „naturowych” w Polsce jest znaczący. W rzeczywistości jest on nieco niższy niż średnia dla całej Unii Europejskiej.

W latach 2009-2012 prowadzono inwentaryzację i waloryzację różnorodności biologicznej Polski w zakresie siedlisk przyrodniczych i gatunków chronionych na mocy dyrektyw ptasiej i siedliskowej, które do tej pory nie zostały zakończone.

Mimo że aktualnie sieć Natura 2000 w Polsce jest niemal kompletna, to trzeba podkreślić, że lista obszarów siedliskowych i ptasich, którą sporządzono w 2004 r., powstała wyłącznie na podstawie danych archiwalnych. Nie była ona weryfikowana w terenie. Druga tura wyznaczania obszarów „naturowych” odbyła się w 2008 r., lecz – niestety – działo się to pod presją czasu, ze względu na uruchomienie procedury naruszeniowej przez KE. We wszystkich województwach powołano wówczas, złożone z ekspertów, wojewódzkie zespoły specjalistyczne, które opracowały projekt rozszerzenia sieci Natura 2000 na podstawie wizji lokalnych. Z tego powodu zebrane w tym czasie dane wymagają weryfikacji, doprecyzowania i uzupełnienia.

Na początku 2009 r. w Polsce formalnie funkcjonowały 364 obszary siedliskowe, zatwierdzone decyzjami Komisji Europejskiej. 28 października 2009 r. Rada Ministrów przyjęła listę 453 nowych tego typu obszarów, a 78 istniejących i zaakceptowanych przez KE powiększono. W efekcie siedliskowa część sieci Natura 2000 pokrywała ok. 11% lądowej powierzchni Polski. Następnie sieć tę uzupełniono (zgodnie z konkluzjami seminariów biogeograficznych z lat 2009-2010) o 22 obszary siedliskowe, dalszym 16 powiększono granice, zaś 24 – skorygowano granice. Aktualnie w Polsce funkcjonuje 845 obszarów siedliskowych, zatwierdzonych zarówno przez Radę Ministrów, jaki i przez Komisję. Niestety, gros z nich nie posiada planów zadań ochronnych. Obecnie są one w trakcie opracowywania i mają objąć wszystkie obszary do końca 2018 r.

Chroniąc bioróżnorodność
Jednym z głównych celów Polityki ekologicznej państwa było zachowanie bogatej różnorodności biologicznej polskiej przyrody. Aby sprostać temu zadaniu, podejmowano szereg inicjatyw, w ramach realizacji „Krajowej strategii ochrony i zrównoważonego użytkowania różnorodności biologicznej oraz Programu działań na lata 2007-2013”.

Działania w zakresie przywracania właściwego stanu siedlisk przyrodniczych (ekosystemów) i ostoi gatunków na obszarach chronionych wraz z zachowaniem zagrożonych wyginięciem gatunków oraz różnorodności genetycznej roślin, zwierząt i grzybów były podejmowane głównie dzięki dotacjom ze środków Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, Narodowego i wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej oraz – w mniejszym stopniu – z regionalnych programów operacyjnych, Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich czy LIFE+ (łączna kwota dofinansowania projektów w tym zakresie wyniosła ok. 440 mln zł). W efekcie udało się zrealizowano ponad 460 przedsięwzięć związanych z czynną ochroną zagrożonych gatunków i siedlisk. Działo się to przede wszystkim poprzez wykonywanie zabiegów ochronnych, przywracanie właściwych stosunków wodnych, wykup gruntów, porządkowanie ruchu turystycznego na obszarach zagrożonych nadmierną antropopresją oraz ograniczenie emisji zanieczyszczeń do wód i powietrza na obszarach chronionych.

Lasy – większa lesistość
Jeden z celów PEP 2009-2012 dotyczył lasów, w szczególności zwiększenia powierzchni terenów leśnych. W omawianym okresie nastąpił wzrost powierzchni zarówno samych gruntów leśnych, jak i zalesień realizowanych na gruntach nieleśnych. W porównaniu do okresu 2005-2008, dynamika zalesień tych ostatnich znacznie się zmniejszyła nie tylko na gruntach prywatnych, ale także na tych pozostających w zarządzie Lasów Państwowych.

Dynamika zwiększania powierzchni gruntów leśnych była dość zróżnicowana w poszczególnych województwach. W latach 2009-2012 największy przyrost powierzchni gruntów leśnych wystąpił w Mazowieckiem, Lubelskiem, Podkarpackiem i Warmińsko-Mazurskiem.

W 2012 r. lesistość osiągnęła poziom 29,3%. Zakładając utrzymanie się dynamiki wzrostu lesistości z ostatniej dekady, wskaźnik ten w roku 2020 powinien osiągnąć poziom ok. 30%. Jednak biorąc pod uwagę zmniejszenie tempa zalesień w latach 2009-2012, cel ten może być zagrożony.

Aspekt ekologiczny w planowaniu przestrzennym
W PEP-ie założono również – jako cel średniookresowy – „przywrócenie właściwej roli planowania przestrzennego na obszarze całego kraju (w szczególności dotyczy to miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, które powinny być podstawą lokalizacji nowych inwestycji)”. W praktyce więc należy odejść od stosowania decyzji o warunkach zabudowy. W 2012 r. miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego (m.p.z.p.) obejmowały tylko 27,5% powierzchni kraju, przy czym na ogół nie obejmowały one obszarów o szczególnie wysokiej presji inwestycyjnej w aglomeracjach miast i korytarzach transportowych, tworząc pole dla wydawania decyzji o warunkach zabudowy.

Istotne wzmocnienie egzekwowania obowiązku uwzględniania wymagań ochrony środowiska w planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wprowadziła ustawa o ocenach oddziaływania na środowisko, która weszła w życie 15 listopada 2008 r. Nakłada ona obowiązek przeprowadzenia strategicznej oceny oddziaływania na środowisko dla projektów koncepcji przestrzennego zagospodarowania kraju, studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy, planów zagospodarowania przestrzennego oraz strategii rozwoju regionalnego (art. 46).

Samorządy deklarują (ponad 20% gmin), że w m.p.z.p., uchwalonych po 2008 r., uwzględniły wyniki monitoringu środowiska, głównie powietrza, hałasu i wód. Ponadto ok. 71% gmin przeprowadziło strategiczną ocenę oddziaływania na środowisko dla studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. W 24% gmin, w których nie przeprowadzono takiej oceny, studium opracowane było przed 2008 r., a więc w czasie, gdy nie było obowiązku jej sporządzania. 4% samorządów nie posiada w ogóle studium. Dodatkowo blisko 24% lokalnych władz zadeklarowało, że w m.p.z.p. uwzględniano przebieg korytarzy ekologicznych.

Jest wiele do zrobienia
Dotychczas ochrona przyrody w Polsce była traktowana po macoszemu. Na ten cel szły niewielkie środki. Chociażby w latach 2007-2013 projekty z zakresu zwiększania świadomości społeczeństwa w zakresie potrzeb i właściwych metod ochrony przyrody i krajobrazu uzyskały dofinansowanie na łączną kwotę tylko ponad 101 mln zł.

Bory Tucholskie

Zgodnie z aktualnymi szacunkami, w latach 2014-2020 na realizację zobowiązań akcesyjnych w zakresie wypełnienia przepisów Dyrektyw Siedliskowej i Ptasiej wymagane są dużo większe nakłady finansowe – blisko 50,3 mln euro. Ale to nie wszystko. Poniesienia znaczących kosztów należy spodziewać się także w obszarze ochrony bioróżnorodności – 70,7 mln euro, a realizacja czynnej ochrony siedlisk i gatunków to kolejne 946 mln euro.

W obszarze ochrony przyrody poprawy można spodziewać się dopiero po wykonaniu najpilniejszych projektów, w tym m.in. po zatwierdzeniu planów ochrony dla parków narodowych, nad którymi jeszcze trwają prace (aktualnie jedynie Park Narodowy „Bory Tucholskie” posiada taki plan ochrony!).

Na podstawie „Raportu z realizacji Polityki ekologicznej państwa w latach 2009-2012 z perspektywą do 2016 r.” opracowała Katarzyna Terek

 

Artykuły i aktualności