Niebezpieczne ogławianie drzew

O często tragicznym w skutkach dla przyrody procederze ogławiania drzew powiedziano już wiele, choć nadal zdarzają się przypadki niewłaściwej „pielęgnacji” drzew. Niedawno do Wydziału Spraw Terenowych w Ciechanowie Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie wpłynęła informacja, że w Humięcinie (gm. Grudusk), na skutek wycięcia okazałej wierzby, zniszczono gniazdo sowy.
 
Pracownicy RDOŚ-u niezwłocznie przeprowadzili wizję terenową. Na miejscu okazało się, że kilka dni wcześniej, w środku sezonu lęgowego, wierzba została ogłowiona. W konsekwencji całkowicie odkryta została pokaźnych rozmiarów dziupla, w której gnieździły się puszczyki – sowy objęte w Polsce ścisłą ochroną gatunkową. Jak wynikało z zebranych informacji, dorosły osobnik puszczyka odleciał, zaś dwoje piskląt schroniło się w pobliskim zagajniku.
 sowa
W wyniku dokładnego przeszukania okolicy, w pobliskich zadrzewieniach udało się odnaleźć jedno pisklę, niestety, ślad po drugim zaginął. Młody puszczyk jeszcze tego samego dnia został nakarmiony i bezpiecznie przetransportowany do Ptasiego Azylu w Stołecznym Ogrodzie Zoologicznym. Po odchowaniu będzie mógł wrócić do swojego naturalnego środowiska.
 
Ponieważ zniszczenie zajętej dziupli, do jakiego doszło przy okazji ogłowienia wierzby, jest wykroczeniem, stąd sprawę przekazano organom ścigania.
 
fot. 2 x G. Dąbkowska

 

Artykuły i aktualności