Źle zakończył się dla trzech mężczyzn nielegalny połów ryb w Biebrzy. W związku z ujawnionym przestępstwem, zostali oni zatrzymani przez łomżyńską Policję oraz usłyszeli zarzuty.

Policjanci patrolowali brzegi Biebrzy nocą, wspólnie ze strażnikiem Państwowej Straży Rybackiej. Zauważyli kłusowników, którzy oświetlali wodę przy pomocy ręcznej lampy, a narzędziami kaleczącymi – tzw. ościeniami – wyławiali ryby z rzeki. Próba zatrzymania nie przebiegła jednak „gładko”. Jeden z mężczyzn zaatakował strażnika drewnianym wiosłem, natomiast drugi groził policjantowi metalowym ościeniem. Policjant oddał dwa strzały ostrzegawcze w górę. Wreszcie jednak udało się ująć przestępców.
Policjanci zabezpieczyli m.in. łódkę, dwa ościenie, siekierę, sieć typu drygawica i złowione ryby. Były to m.in. szczupaki i płocie, a także boleń, karaś i lin. Trzej zatrzymani usłyszeli zarzuty nielegalnego połowu ryb, w wyniku którego Biebrzański Park Narodowy poniósł straty w wysokości ok. 600 zł. Mężczyźni za swoje postępowanie odpowiadać będą przed sądem. Za nielegalny połów grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.












