Motocykliści ukarani

Motocyklem w lesie? Motocykliści ukarani!

W minioną niedzielę (5. marca br.), w godzinach popołudniowych, Straż Leśna Nadleśnictwa Elbląg zatrzymała trzy osoby jeżdżące po lesie motorami terenowymi typu cross. Jak zaznacza Nadleśnictwo Elbląg, złapanie motocyklistów nielegalnie poruszających się po lesie, było możliwe dzięki wykorzystaniu przez strażników fotopułapek, porozstawianych w różnych miejscach oraz dzięki bardzo dobrej znajomości lasu.

Motocykliści ukarani za wjazd do lasu

Leśnicy zwracają uwagę, że crossowcy nie kryli zaskoczenia faktem, że zostali złapani, a zatrzymano ich w okolicy Tolkmicka, przy Świętym Kamieniu.

W lasach Nadleśnictwa Elbląg obserwuje się co jakiś czas motocyklistów, rozjeżdżających ścieżki i drogi leśne, a także jeżdżących poza drogami leśnymi, niszczących roślinność i glebę leśną. Często motocykliści poruszają się także w obszarach chronionych, takich jak rezerwaty przyrody czy ostoje zwierzyny, do których również jest zakaz wstępu – nadleśnictwo wylicza naganne zachowania miłośników dwóch kółek.

Leśnicy przypominają, że zgodnie z Ustawą o lasach, do lasu można wjechać pojazdem silnikowym jedynie drogami publicznymi. Poruszanie się tego typu pojazdami drogami leśnymi jest dozwolony tylko wtedy, gdy są one oznakowane drogowskazami dopuszczającymi ruch po tych drogach. Za wjazd do lasu grozi mandat karny lub nakładana przez sąd grzywna w wysokości do 5000 zł.

Motocykliści ukarani bo stanowią zagrożenie

Nadleśnictwo podkreśla przy tym, że zatrzymani motocykliści zachowali się wyjątkowo nieodpowiedzialnie. Nie dość, że złamali zakaz poruszania się po lesie pojazdem silnikowym, to jeszcze nie zastosowali się do rządowych wytycznych związanych z wprowadzonym stanem epidemii i zignorowali zakaz wstępu do lasów.

Osoby urządzające nielegalne przejazdy motocyklami płoszą zwierzęta stanowiąc dla nich duże zagrożenie. Okres wiosenny to czas, gdy zwierzęta potrzebują więcej spokoju gdyż przystępują do rozrodu. Motocykliści stanowią zagrożenie również dla turystów korzystających ze szlaków turystycznych. Obserwujemy na niektórych odcinkach szlaków np. na czerwonym szlaku Kopernikowskim pomiędzy Łęczem a Pruchnikiem i w wielu innych lokalizacjach, poniszczone ścieżki i drogi leśne. W takich miejscach po odsłonięciu gleby lub uszkodzeniu drogi uruchomiona zostaje erozja wodna, która w konsekwencji powoduje trudne do odwrócenia szkody – podkreśla Nadleśnictwo Elbląg.

Nie możemy pozwolić na to aby osoby łamiące przepisy bezkarnie poruszały się po lesie! – podsumowują leśnicy.

Na podstawie informacji nadesłanej przez Nadleśnictwo Elbląg

fot. Nadleśnictwo Elbląg