Mały zając nabiera sił

Mały zając nabiera sił

Wielkanoc w ośrodku rehabilitacji spędzi m.in. mały zając, który zanim wróci do natury musi podrosnąć, „zrobić masę” i wyćwiczyć skoki. Latem będzie gotowy do samodzielnego życia – zapowiedział w miniony piątek (2 kwietnia) Urząd Miasta Łodzi (UM). Tymczasem, przed powrotem do natury mały zając nabiera sił.

Uratowany mały zając nabiera sił w ośrodku dla dzikich zwierząt

Mały szarak czas spędza jeszcze głównie w inkubatorze, w komfortowej temperaturze sięgającej powyżej 20oC. – Karmimy go dwa, trzy razy dziennie, głownie nocą, bo to dla wielu zwierząt jest naturalny czas aktywności. W ciągu dnia głównie śpią i odpoczywają, ale po zmroku robi się w naszym ośrodku bardzo gwarno, bo poza zającem opiekujemy się aktualnie jeszcze kilkudziesięcioma jeżami – mówi Kamil Polański, kierownik łódzkiego Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt.

Mały zając nabiera sił

Szarak trafił do ośrodka w marcu, został wyrwany psu z pyska. Pod czujnym okiem weterynarzy rośnie i nabiera sił, żeby latem wrócić na łono natury – zaznacza łódzki magistrat. – Mleko, którym go karmimy jest bardzo tłuste, podobne do tego, jakim karmiłaby go matka. Na zająca czeka już zewnętrzny wybieg. Mały zamieszka tam, kiedy temperatury w nocy będą wystarczająco wysokie – tłumaczy kierownik Polański.

Mały zając nabiera sił – „robienie masy” i wzmacnianie skoków

Po wypuszczeniu na wybieg, jego sąsiadami zostaną niedowidząca sarna i kulawy żuraw. Przez odniesione urazy zwierzęta te nie mogą wrócić do natury i są stałymi rezydentami ośrodka. Niemniej, ich obecność jest bardzo istotna dla zwierząt, które trafiają tu na rehabilitację. Sarna i żuraw pomagają im oswoić się w nowym otoczeniu, zmniejszyć stres i niejako pełnią rolę opiekunów na czas leczenia – przekonuje UM i dodaje, że podobnie jest z kolejnym rezydentem – bocianem. Poparzył on i połamał skrzydło na linii wysokiego napięcia i obecnie dotrzymuje towarzystwa drugiemu ptakowi czekającemu na powrót do zdrowia.

Dla zająca najbliższe tygodnie to „robienie masy” i ćwiczenie skoków. Co to oznacza? Do jego diety zostanie włączona niedługo koniczyna, mlecz i granulat. Młody musi nabrać odpowiedniej masy mięśniowej i mieć silne skoki, czyli tylne nogi. Wszystko po to, aby był samodzielny i poradził sobie po wypuszczeniu na wolność latem. Naturalnym środowiskiem dla szaraka są pola i łąki, rzadko spotyka się je w lesie – dopowiada magistrat.

Mały zając nabiera sił, a magistrat apeluje o niespuszczanie psów ze smyczy

Historia zająca będzie miała szczęśliwe zakończenie – podkreśla UM, ale przy okazji apeluje do mieszkańców wybierających się na spacery i wycieczki do lasów, by nie spuszczali psów ze smyczy, bo nawet spokojne w domowych warunkach czworonogi potrafią gonić i atakować dzikie zwierzęta. – I nawet jeśli taki pies nie zrani sarny, to może ją zmusić do ucieczki na drogi czy na tereny zurbanizowane. Później takie sarny wyciągamy ze studni, czy poranione zostają uwiezione w ogrodzeniach lub kontuzjowane w wyniku kolizji z samochodami. Tej zimy mieliśmy aż ponad 80 interwencji związanych z sarnami. I niestety była to rekordowa liczba – dodaje Kamil Polański.

Na podstawie nadesłanej informacji

fot. UM Łodzi