Funkcjonariusze Służby Celnej, tym razem z Oddziału Celnego w Medyce, zapobiegli przemytowi żywych raków z objętego w Polsce ochroną gatunku rak stawowy. To kolejna, jak podkreślają celnicy, w ciągu zaledwie kilku dni próba przemytu tak dużej liczby raków przez podkarpaci odcinek polskiej granicy.
W trakcie kontroli celnej busa prowadzonego przez obywatela Ukrainy, który jechał do Niemiec okazało się, że są w nim nietypowi „podróżni”. W płóciennym worku celnicy znaleźli 196 żywych raków z objętego ochroną gatunku rak stawowy, inaczej błotny (Astacus leptodactylus).
Kontrolujący stwierdzili, że kierowca nie posiada wymaganych dokumentów (zezwolenia wydanego przez Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska), które pozwalałyby na legalny przewóz zwierząt przez granicę.
Kierowca został przekazany w ręce Policji, która prowadzi dalsze postepowanie w tej sprawie, a zwierzęta zostały przetransportowane do Ogrodu Zoologicznego w Zamościu. Dołączyły do setki raków, które kilka dni temu zostały tam przywiezione z przejścia granicznego w Korczowej.
Od początku tego roku, funkcjonariusze Służby Celnej w woj. podkarpackim udaremnili przemyt blisko pół tysiąca chronionych raków!
Na podstawie www.mf.gov.pl/sluzba-celna
fot. Służba Celna













