Poziom zniszczeń w drzewostanach

Jemioła i film ukazujący poziom zniszczeń w drzewostanach

Utrzymanie lasów miejskich stawia przed leśnikami ogromne wyzwania. Jednym z większych jest jemioła, czyli niepozorna roślina występująca w koronach drzew. Lasy Miejskie – Warszawa właśnie opublikowały, wykonany z drona, film ukazujący poziom zniszczeń w drzewostanach, których dokonuje ten półpasożyt – informuje Urząd m.st. Warszawy (UM).

Poziom zniszczeń w drzewostanach powstałych w wyniku porażenia przez jemiołę

Film ukazujący poziom zniszczeń pozwala zobrazować skalę problemu związanego z występowaniem jemioły w Lesie Kabackim. Widać na nim drzewa w różnej fazie porażenia tym pasożytem – od występujących pojedynczych kul, drzew z tzw. czubami jemiołowymi, aż do drzew całkowicie zamarłych – zwracają uwagę stołeczni leśnicy i magistrat.

Jemioła, niegdyś kojarzona z przydrożnymi drzewami, dziś jest bardzo szeroko rozpowszechniona. Ten półpasożyt żywi się samodzielnie, ale do życia potrzebuje również wody, którą pobiera z drzewa na którym rośnie. Robi to przez cały rok, pozbawiając roślinę żywiciela tego cennego zasobu. Jest to szczególnie niekorzystne w czasie upałów, osłabia naturalne mechanizmy do walki z wysoką temperaturą. W konsekwencji doprowadza to do znacznego osłabienia drzewa, a dodatkowo zaatakowane rośliny są bardziej podatne na inne szkodliwe czynniki, np. szkodniki. To wszystko z czasem prowadzi do zamarcia drzewa-gospodarza – tłumaczy UM.

Miejscy urzędnicy zwracają uwagę, że obecnie nie ma dobrych sposobów na usuwanie jemioły z terenów leśnych. Usuwanie pojedynczych osobników nie jest możliwe, gdyż wiązałoby to się z wycinaniem olbrzymiej ilości roślin przy użyciu specjalistycznego sprzętu, również z wykorzystaniem technik alpinistycznych. Nie jest to możliwe w skali tysięcy drzew porażonych tym pasożytem – tłumaczy UM.

Film ukazujący poziom zniszczeń w drzewostanach, a działania zgodne z planem ochrony rezerwatu

Magistrat zwraca uwagę, iż leśnicy walczą ze zjawiskiem zamierania drzew i dodaje, że obowiązujący plan ochrony rezerwatu zakłada przywracanie naturalnego – liściastego – charakteru Lasu Kabackiego. Poprzez usunięcie sosen zasiedlonych przez jemiołę ogranicza się jej ekspansję oraz – co magistrat uznaje za najważniejsze – odsłania młode pokolenie drzew, które zastąpi zamierające drzewa. Urzędnicy dodają, że ważne jest aby w ramach realizacji planu ochrony zapewnić ciągłość lasu w sytuacji zmasowanego zamierania drzewostanów. Tam, gdzie występuje młode pokolenie drzew rodzimych i właściwych dla występujących siedlisk, należy umożliwić komfortowe warunki rozwoju, a tam gdzie brakuje młodego pokolenia – dokonać nasadzeń.

Na podstawie nadesłanej informacji

fot. sozosfera.pl (zdjęcie ilustracyjne)