Pod koniec października br. Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków (OTOP) poinformowało, że przekazało Ministrowi Finansów i Gospodarki petycję pt. „Fajerwerki? Nie, dzięki!”. Dokument został podpisany przez 26433 osoby. Sygnatariusze petycji zaapelowali o wprowadzenie w Polsce całkowitego zakazu sprzedaży i używania fajerwerków.
„Fajerwerki? Nie, dzięki!”. Petycja przekazana Ministrowi Technologii i Rozwoju
Dokument pierwotnie skierowany był do Ministra Technologii i Rozwoju, jednak po likwidacji tego resortu został przekazany na ręce ministra Domańskiego. Petycja jest wyrazem rosnącego poparcia społecznego dla ograniczenia, a nawet całkowitego wyeliminowania z użytkowania wyrobów pirotechnicznych widowiskowych i potrzeby wprowadzenia przepisów chroniących ludzi, zwierzęta i środowisko.
Fajerwerki, choć przez część społeczeństwa postrzegane jako nieodłączny element świętowania, niosą poważne zagrożenia – zaznaczył OTOP. Chodzi o zagrożenia zarówno dla zdrowia i bezpieczeństwa ludzi, jak i dla zwierząt oraz środowiska naturalnego. Szczególnie dotkliwie skutki wybuchów odczuwają ptaki, które reagują na huk i rozbłyski światła paniką, dezorientacją i stresem. Często prowadzi to do obrażeń, śmierci lub długotrwałych zaburzeń zachowań. W ostatnich latach w wielu krajach odnotowano masowe przypadki śmierci ptaków w noc sylwestrową – podała organizacja. To właśnie skłoniło część miast i państw do wprowadzenia zakazów używania fajerwerków.
Jako przykład OTOP wskazała Holandię, kraj o silnej tradycji świętowania z użyciem pirotechniki, który zdecydował się na całkowity zakaz fajerwerków. Obowiązuje on od przełomu lat 2026 i 2027. Nadchodzący sylwester będzie więc ostatnim, podczas którego fajerwerki będą tam jeszcze legalnie używane.
Czego domagają się sygnatariusze petycji?
W petycji OTOP podkreślił, że alternatywą dla tradycyjnych pokazów pirotechnicznych są ciche i proekologiczne widowiska świetlne. Mowa o pokazach dronów czy laserach, które nie powodują hałasu, nie zanieczyszczają powietrza i nie zagrażają zwierzętom ani ludziom.
W przesłanej informacji wskazano, że OTOP z uznaniem odnosi się do stanowiska nieistniejącego już Ministerstwa Rozwoju i Technologii (MRiT), które w maju 2025 r. publicznie poparło ograniczenie możliwości użytkowania wyrobów pirotechnicznych. W tym miejscu OTOP przypomniał, że 6 maja 2025 r., podczas posiedzenia Komisji nadzwyczajnej do spraw ochrony zwierząt, podsekretarz stanu w MRiT – Tomasz Lewandowski – podkreślił: „Ministerstwo Rozwoju i Technologii w pełni wspiera wszelkie inicjatywy ukierunkowane na ograniczenie korzystania z wyrobów pirotechnicznych widowiskowych. (…) Cieszy nas, że w ostatnich latach to wyczulenie (dotyczące niskiej kultury korzystania z wyrobów pirotechnicznych – przyp. OTOP) rozszerzono poza troskę o życie i zdrowie ludzi o dobrostan zwierząt i ptaków. Także to dostrzegamy i widzimy potrzebę regulacji w tym zakresie”.
Jak przekazał OTOP, sygnatariusze petycji „Fajerwerki? Nie, dzięki!” domagają się:
- całkowitego zakazu sprzedaży i używania fajerwerków, także przez firmy pirotechniczne,
- edukowania społeczeństwa o szkodliwym wpływie fajerwerków na przyrodę,
- promowania bezpiecznych, nowoczesnych form świętowania, przyjaznych ludziom, zwierzętom i środowisku.
„Apelujemy o empatię i poszanowanie życia. Wprowadzenie zakazu fajerwerków będzie wyrazem dojrzałości społecznej i troski o wspólne dobro – ludzi, przyrody i zwierząt” – podsumował OTOP.
Na podstawie nadesłanej informacji
fot. sozosfera.pl (zdjęcie ilustracyjne)













