dwukondygnacyjny karmnik

Wykorzystują dwukondygnacyjny karmnik do dokarmiania zwierząt

Pracownicy łódzkiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji (ZWiK) własnoręcznie zbudowali dwukondygnacyjny karmnik. Każdej zimy wypełniają go ziarnami, słoniną oraz orzechami.

Dwukondygnacyjny karmnik – poszczególne piętra dla różnych ptaków i… wiewiórek

Górna kondygnacja przeznaczona jest wyłącznie dla mniejszych ptaków – mogą one dostać się do środka przez niewielkie otwory, niedostępne dla większych gatunków. Z kolei sroki, sójki, kawki, gawrony i kruki korzystają z posiłków przygotowanych na specjalnym, otwartym tarasie – przekazał Urząd Miasta Łodzi (UM).

Natomiast dla wiewiórek zamontowano metalową rynienkę na orzechy, choć magistrat zaznaczył, że po ten przysmak chętnie przylatują również dzięcioły. Dodatkowo na gałęziach okolicznych drzew regularnie zawieszane są kulki z ptasim pokarmem oraz kawałki słoniny – ulubiony przysmak sikorek.

Zgodnie z przekazaną informacją, dokarmianie odbywa się codziennie, jeszcze przed rozpoczęciem obowiązków zawodowych. Pracownicy wspólnie zbierają pieniądze na zakup ziaren i słoniny, a orzechy dla wiewiórek przynoszą z własnych ogrodów. Dbają także o regularne utrzymanie czystości karmnika.

Pracownicy ZWiK doskonale zdają sobie sprawę z tego, że w okresie silnych mrozów nie wolno przerywać dokarmiania. Ptaki traktują karmnik jako pewne źródło pożywienia, które często decyduje o przetrwaniu mroźnej zimy – podkreślił UM.

Jak dokarmiać?

Przy tej okazji magistrat przypomniał, że ptaków nie wolno karmić pieczywem ani resztkami jedzenia, które mogą im poważnie zaszkodzić. Karmniki należy umieszczać w miejscach bezpiecznych, niedostępnych dla drapieżników, np. dziko żyjących kotów. „Pamiętajmy również, że zimą ptaki często nie mają dostępu do wody – dlatego tak ważne jest regularne wystawianie naczyń ze świeżą, niezamarzniętą wodą. To drobny gest, który może mieć ogromne znaczenie” – przekazał UM.

Na podstawie nadesłanej informacji

fot. UM Łodzi