dużo wiatrołomów i wywrotów

Dużo wiatrołomów i wywrotów w lasach

Nietypowe jak na październik nawałnice, które przeszły przez kraj spowodowały wiele szkód, w tym na terenach leśnych. W wyniku inwentaryzacji wykonanej przez leśników, w tym z użyciem dronów, oszacowano na terenie nadleśnictw nadzorowanych przez Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych w Radomiu (RDLP) ponad 3,5 tys. m3, czyli dużo wiatrołomów i wywrotów.

Dużo wiatrołomów i wywrotów w lasach radomskiej RDLP

Radomska RLDP podaje, że najbardziej od wiatru ucierpiały drzewostany w Nadleśnictwie Dobieszyn – w okolicach Ksawerowa i Dobieszyna oraz Nadleśnictwa Marcule. Szkody są rozproszone i w większości mają charakter pojedynczych wywrotów i złomów. Największe szkody powierzchniowe zarejestrowano w Nadleśnictwie Dobieszyn – łącznie ok. 20 ha. Dużo mniejsze powierzchnie, niespełna 1 ha zinwentaryzowano w nadleśnictwach Stąporków i Ruda Maleniecka. Do oceny szkód i szybkiej orientacji co do ich charakteru w Nadleśnictwie Dobieszyn wykorzystano drony.

Szkody wystąpiły w 11 z 23 nadleśnictw. Najwięcej – 1,7 tys. m3 w Nadleśnictwie Dobieszyn, następnie w Nadleśnictwie Marcule – 1 tys. m3. Z kolei w nadleśnictwach: Kielce, Łagów, Ostrowiec Świętokrzyski, Radom i Suchedniów szkody wyniosły w granicach 300-100 m3. W nadleśnictwach Grójec, Kozienice, Ruda Maleniecka i Stąporków szkody nie przekroczyły 50 m3 – dodaje RDLP.

Dużo wiatrołomów i wywrotów – przed leśnikami wiele pracy

Choć ogólny rozmiar szkód w porównaniu np. do huraganu stulecia, jaki wydarzył się w sierpniu 2017 r., gdy nawałnica połamała i wywróciła miliony drzew na powierzchni ok. 70 tys. ha w pasie od Dolnego Śląska przez Wielkopolskę, Kujawy po Kaszuby, jest niewielki, to przed leśnikami z regionu i tak wiele pracy związanej z udrożnieniem dróg, udostępniających obszar objęty szkodami, usuwaniem drzew, a tam gdzie szkody są powierzchniowe – także odnowieniem powierzchni leśnej. Ważny będzie też monitoring pod względem ochrony lasu, wiele drzewostanów i drzew zostało osłabionych przez wiatr i jest podatnych na działanie grzybów i owadów (np. mają naderwany system korzeniowy). Szkody z tym związane można zaobserwować nawet kilka miesięcy po nawałnicy – przekonuje RDLP.

Apel o zachowanie ostrożności

Ze względu na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa publicznego leśnicy apelują o zachowanie ostrożności w korzystaniu z lasu. Proszą, aby nie odwiedzać miejsc, gdzie przeszła nawałnica, a na grzyby i spacery wybrać las w rejonach, gdzie nie było szkód.

W uszkodzonych drzewostanach będą też prowadzone intensywne prace związane z porządkowaniem powierzchni, zostaną one odpowiednio oznakowane, zgodnie z obowiązującymi w Lasach Państwowych procedurami – dodaje RDLP.

Na podstawie nadesłanej informacji

fot. Stanisław Gałązkiewicz, Nadleśnictwo Dobieszyn