Łódź jest miastem, w którym drzewa są blisko mieszkańców. W analizie Kartografii Ekstremalnej zajęła 1. miejsce

Drzewa są blisko mieszkańców. 30 metrów – tyle dzieli przeciętnego Łodzianina od skupiska drzew

Łódź jest miastem, w którym drzewa są blisko mieszkańców. W analizie Kartografii Ekstremalnej zajęła 1. miejsce pod względem bliskości większych skupisk drzew. W badaniu sprawdzano m.in., ilu mieszkańców ma skupisko drzew w promieniu 30 metrów od swojego domu. Łódź wyprzedziła w tym zestawieniu Katowice, Warszawę i Kraków – pochwalił się Urząd Miasta Łodzi (UM).

Drzewa są blisko mieszkańców, a zieleni nie trzeba szukać za miastem

Magistrat wskazał, że autor analizy wykorzystał m.in. dane europejskiego programu Copernicus. Sprawdzał nie tylko powierzchnię terenów zieleni, ale przede wszystkim ich dostępność i odległość od miejsc zamieszkania. Dane dotyczące zieleni i mieszkańców pochodzą z 2021 r. To – według UM – ważna różnica. O tym, czy miasto jest „zielone”, nie decyduje wyłącznie liczba hektarów parków i lasów. Liczy się również to, jak blisko domów znajdują się drzewa. I właśnie pod tym względem Łódź wypada bardzo dobrze. Drzewa są nie tylko w parkach. Rosną na osiedlach, przy ulicach, między blokami i na podwórkach. Zieleni można szukać w centrum, ale równie dobrze można znaleźć ją tuż za rogiem, bez wyjazdu za miasto – podkreślił UM.

Las, który jest częścią miasta i 3. Miejsce Łodzi pod względem dostępności zielenie i drzew

Jednym z największych atutów Łodzi jest także Las Łagiewnicki. To – jak wskazał magistrat – rozległy kompleks leśny znajdujący się w granicach miasta. Spacer, przejażdżka rowerowa czy odpoczynek wśród drzew nie wymagają więc wyjazdu poza Łódź. Do tego dochodzą miejskie parki, skwery, zadrzewione ulice i tereny rekreacyjne. To właśnie ta codzienna, dostępna zieleń buduje rzeczywisty kontakt mieszkańców z naturą.

W prywatnym rankingu autora, który uwzględnia różne sposoby mierzenia dostępności zieleni i drzew, Łódź znalazła się na 3. miejscu. Miejsce na podium Łódź zajęła za Katowicami i Zieloną Górą, a przed m.in. Olsztynem i Krakowem. Analiza pokazuje, że o zieleni w mieście można mówić na kilka sposobów. Można liczyć powierzchnię lasów i parków, ale można też sprawdzać, jak blisko mieszkańców znajdują się drzewa i tereny zieleni. To – według UM – ważne z punktu widzenia codziennego życia. Bo, najlepiej, kiedy zieleń jest po prostu za rogiem.

Na podstawie nadesłanej informacji

fot. sozosfera.pl (zdjęcie ilustracyjne)

Artykuły i aktualności

Partner Merytoryczny
Fundacja Kwietna