Demontaż systemu ochrony przyrody

Demontaż systemu ochrony przyrody?

25 sierpnia br. na stronach internetowych Rządowego Centrum Legislacji pojawił się projekt Ministra Środowiska dotyczący zmiany ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko oraz ustawy o ochronie przyrody – informuje Greenpeace Polska.

Według organizacji, resort środowiska przygotował zmiany, które umożliwią przeprowadzenie „czystki” personalnej w dyrekcjach ochrony środowiska.

Czystki w dyrekcjach ochrony środowiska?

Jak podnosi Greenpeace Polska, zamiast dotychczasowych konkursów na stanowiska dyrektorskie pojawią się ministerialne nominacje, wybór kandydatów i pracowników tych instytucji będzie podyktowany… „postawą”. Co istotne, Ministerstwo wyznaczyło zaledwie cztery dni na konsultacje społeczne!

Od grudnia ub.r. alarmujemy, że minister Szyszko prowadzi stopniowy demontaż systemu ochrony przyrody – komentuje Paweł Szypulski z Greenpeace Polska.

Aktualnie Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska oraz jego zastępcy wybierani są w otwartym i konkurencyjnym naborze. Zgodnie z proponowaną nowelizacją, tę procedurę zastąpi nominacja ministra środowiska. „Czystka” będzie mogła być przeprowadzona niemal natychmiast, gdyż z dniem wejścia w życie ustawy, a to ma się stać już 1 stycznia 2018 r. Tego dnia mogą zostać odwołani wszyscy dotychczasowi dyrektorzy Generalnej i Regionalnych Dyrekcji Ochrony Środowiska.

Co więcej, zmiany kadrowe mogą dotknąć nie tylko stanowisk kierowniczych. Pracownikom GDOŚ-u i RDOŚ-ów zostaną przedłużone umowy, ale uzależnione to będzie m.in. od oceny „postawy pracownika” w dotychczasowym przebiegu pracy.

Termin przewidziany na konsultacje projektu nowelizacji mija po… czterech dniach. Z załączonego pisma kierującego projekt do konsultacji wynika, że do złożenia uwag do tego dokumentu zaproszono jedynie przedstawicieli przemysłu oraz organizacje przychylne ministrowi Szyszce – podkreślają ekolodzy. – Tak krótki termin konsultacji społecznych i przesłanie nowelizacji jedynie do organizacji jednoznacznie popierających ministra – jak Liga Ochrony Przyrody czy Polski Związek Łowiecki – to kolejny dowód na to, że minister Szyszko nie jest gotowy na zmierzenie się z poglądami odmiennymi od własnych: z głosem społeczności lokalnych, organizacji przyrodniczych, naukowców zajmujących się ochroną przyrody – komentuje przedstawiciel Greenpeace Polska.

Na podstawie: www.greenpeace.org

fot. sozosfera.pl