Zapylacze i budżety obywatelskie

Budżety obywatelskie kontra „betonoza” miast

Wiosna to czas, gdy przyroda budzi się z zimowego snu. W wielu miastach trwają prace nad ocenianiem i weryfikacją projektów budżetów obywatelskich – informuje Fundacja Ekologiczna „Pszczoła Musi Być”. Budżety obywatelskie stały się bardzo ważnym elementem procesów demokratycznych i nie bez podstawy są nazywane budżetami partycypacyjnymi. Oznaczają uczestnictwo mieszkańców w decyzjach, które bezpośrednio wpływają na nich i na miejsce, w którym żyją.

Nie tylko pszczoła miodna…

Analizę budżetów obywatelskich poprzedniej edycji przeprowadziła Fundacja Ekologiczna „Pszczoła Musi Być”. Fundację wspierała w tym marka Tikkurila. Analizę prowadzono pod kątem przyjazności projektów zgłaszanych w budżetach obywatelskich dla owadów zapylających. Skąd właśnie ten wybór? Fundacja tłumaczy, że wynika on z tego, iż większość społeczeństwa nie zdaje sobie sprawy, jakie znaczenie owady mają dla środowiska. Zarówno pod względem pokarmowym (dla innych gatunków zwierząt), estetycznym (kwiaty), jak i rolnym (plony warzyw i owoców).

Jak zaznacza Fundacja Ekologiczna „Pszczoła Musi Być”, rolę owadów zapylających wiąże się w zasadzie wyłącznie z pszczołą miodną. To bardzo powszechny, a zarazem mylny pogląd. Tymczasem owadami, które przede wszystkim potrzebują obecnie naszego wsparcia, są te dzikie, żyjące na swobodzie. Ich populacje maleją w lawinowym tempie, dlatego ekolodzy na całym świecie biją na alarm.

Budżety obywatelskie przyjazne dla natury i zapylaczy

Druga edycja Raportu z Analizy Budżetów Obywatelskich w Kontekście Owadów Zapylających objęła miasta wojewódzkie. Przedmiotem analizy była obecność projektów potencjalnie wspierających owady zapylające na tle całości. Za takie uznano te bezpośrednio wpływające na dobrostan owadów (np. obsiewanie łąk kwietnych, stawianie hoteli dla owadów), jak i całościowe. Na nich owady również skorzystają. To np. nasadzenia drzew i krzewów, tworzenie parków społecznych i kieszonkowych i innego rodzaju przestrzeni zielonych.

Według Fundacji „Pszczoła Musi Być” wnioski z raportu dają światełko nadziei na odwrócenie trendu powszechnej „betonozy”. Budżety obywatelskie 2021/2022 zawierały ponad 40% więcej projektów przyjaznych zapylaczom – zweryfikowanych i poddanych pod głosowanie – niż w edycji wcześniejszej. Do realizacji wybrano prawie 100% więcej propozycji potencjalnie korzystnych dla owadów, w tym dzikich zapylaczy.

Pełen raport dostępny na stronie pszczolamusibyc.pl.

Budżety obywatelskie nie tylko dla ludzi

Zdaniem Fundacji „Pszczoła Musi Być” raport miał na celu prezentację obecnego trendu, ale także zachęcenie do jego kontynuowania i nasilenia. Fundacja i jej partner uważają, że takie oddolne inicjatywy należą do najcenniejszych. Są potrzebne, ponieważ musimy cały czas podkreślać, że człowiek jest tylko jednym z elementów ekosystemu. Jest za niego odpowiedzialny i od niego zależny. Każdy z nas na własne oczy widzi, jakie katastrofalne zmiany zachodzą w środowisku. Wielu z nich nie da się już cofnąć. Edukacja w zakresie konieczności wsparcia dla bioróżnorodności i dążenia do zmniejszenia negatywnych wpływów człowieka na ekosystem jest absolutną koniecznością.

Na podstawie nadesłanej informacji

fot. sozosfera.pl (zdjęcie ilustracyjne)

Partner Portalu

Partner Portalu