W ostatnich tygodniach ekolodzy zebrali dowody na łamanie tymczasowego zakazu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie ochrony najcenniejszych fragmentów Puszczy Białowieskiej.
Wczoraj kilkadziesiąt osób – aktywistów Greenpeace z 12 państw i Obozu dla Puszczy – po raz kolejny uniemożliwiło nielegalną – zdaniem ekologów – wycinkę i wywóz drewna z tego kompleksu leśnego.
Wycinka w Puszczy – działania nielegalne
Blokada ta to jednocześnie apel o powołanie specjalnej komisji ds. bezpieczeństwa publicznego na terenie Puszczy Białowieskiej z udziałem ekspertów wszystkich zainteresowanych stron.
– Zapewnienia Ministerstwa Środowiska, że na terenie Puszczy Białowieskiej prowadzone są jedynie niezbędne działania, mieszczące się w ramach postanowienia Trybunału Sprawiedliwości, okazały się nieprawdziwe. Ustalenia patroli jednoznacznie pokazują, że w Puszczy dochodzi do łamania prawa. Aktywiści z całej Europy przyjechali zaprotestować przeciwko niszczeniu naszego wspólnego dziedzictwa i domagać się jego ochrony – powiedział Robert Cyglicki, dyrektor Greenpeace Polska.
Postanowienie Trybunału dopuszcza wycinkę jedynie w celu zapewnienia bezpieczeństwa publicznego. W ocenie „zielonych”, znaczna część wyciętych drzew nie stanowiła zagrożenia w myśl definicji bezpieczeństwa publicznego. Wycinka nie była także prowadzona wzdłuż istniejących pasów przeciwpożarowych, dlatego też w przypadku skontrolowanych obszarów nie może być mowy o potrzebie zapewnienia bezpieczeństwa przeciwpożarowego. Ponadto na terenie Nadleśnictwa Białowieża pozyskiwano i wywożono drewno, mimo wyczerpania limitu określonego w 10-letnim Planie Urządzania Lasu, do którego nawiązuje postanowienie Trybunału Sprawiedliwości UE.
Na podstawie: www.greenpeace.org
fot. Greenpeace Polska













