ograniczenia w udostępnianiu rezerwatu

Będą ograniczenia w udostępnianiu rezerwatu

Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (GDOŚ) podaje za Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska we Wrocławiu (RDOŚ), że w ostatnim czasie pojawia się coraz więcej zgłoszeń dotyczących nielegalnego korzystania z rezerwatu przyrody „Stawy Milickie”.

„Stawy Milickie” zagrożone przez fotografów i filmowców

Zgłoszenia docierające do RDOŚ dotyczą poruszania się poza szlakami turystycznymi, a także nieprzestrzegania przez niektóre osoby warunków wydanych zezwoleń na filmowanie bądź fotografowanie przyrody poza szlakami turystycznymi.

Jak można przeczytać na stronie internetowej GDOŚ, wspomniany rezerwat tworzy pięć kompleksów stawowych, w których skład wchodzą również tereny leśne, łąki, pola i pastwiska. Jest to największy rezerwat zlokalizowany w województwie dolnośląskim, a jego całkowita powierzchnia wynosi blisko 5,3 tys. ha.

Celem ochrony w rezerwacie jest zachowanie wielu szczególnie cennych i rzadkich gatunków ptaków oraz fragmentów środowisk wodnych i błotnych, stanowiących miejsca ich gniazdowania, żerowania i odpoczynku. Ochroną na tym terenie objęte są także inne gatunki zwierząt, roślin i ich siedliska.
Jednocześnie GDOŚ zaznacza, że rezerwat stanowi jedną z najważniejszych ostoi ptaków wodno-błotnych w Polsce. Obszar ten od 1995 r. znajduje się także na liście konwencji ramsarskiej (Ramsar Convention on Wetlands). Wpis na tę listę rezerwat zawdzięcza niezwykłym walorom przyrodniczym i krajobrazowym. Jako jedyny krajowy obiekt rezerwat należy do międzynarodowej sieci jezior Living Lakes („żyjące jeziora”).

Wykazane powyżej walory przyrodnicze sprawiają, że „Stawy Milickie” cieszą się sporym zainteresowaniem, jako miejsce filmowania i fotografowania przyrody. To rosnące zainteresowanie notowane jest zwłaszcza w dwóch ostatnich latach.

W uzasadnionych przypadkach, np. w celach edukacyjnych lub naukowych, RDOŚ wydaje zezwolenia na filmowanie i fotografowanie przyrody poza szlakami turystycznymi. Warunkiem uzyskania zezwolenia jest jednak zapewnienie, ze prowadzone działania nie spowodują negatywnego oddziaływania na ornitofaunę, stanowiącą cel ochrony rezerwatu.

„Stawy Milickie” – będą ograniczenia w udostępnianiu rezerwatu

Jednak RDOŚ ma do czynienia z niepokojącym zjawiskiem lekceważenia zasad ochrony przyrody. Pojawiały się bowiem sygnały, że osoby posiadające zezwolenie na utrwalanie obrazu poza szlakami przechodziły przez stawy z niskim poziomem wody, by dostać się do wysp, co jest w rezerwacie zakazane i na co nigdy nie było udzielane zezwolenie.

Zgłoszenia, które docierały do RDOŚ dotyczyły także nielegalnie prowadzonych warsztatów fotograficznych, penetrowania przez fotografów trzcinowisk i miejsc trudnodostępnych, tworzenia „dzikich” obozowisk (w tym wykaszania miejsc pod namioty i czatownie). W dodatku osoby nieprzestrzegające zasad ochrony przyrody niejednokrotnie zachowywały się arogancko względem osób proszących o okazanie posiadanego zezwolenia na poruszanie się poza szlakami turystycznymi.

W związku z tego typu sytuacjami RDOŚ zaznacza, że dołoży wszelkich starań, aby ograniczyć opisane powyżej sytuacje powodujące negatywne oddziaływanie przyrodę rezerwatu. Czynnikiem mającym ograniczyć antropopresję będzie zaostrzenie warunków wydawanych przez RDOŚ zezwoleń. Ograniczaniu ma także ulec liczba dni, na jaką będzie można uzyskać zezwolenie na wstęp do rezerwatu. Ponadto nie będzie już możliwe uzyskanie zgody na prowadzenie warsztatów fotograficznych w strefach objętych ustawowymi zakazami.

Rozważane jest także wprowadzenie na terenie rezerwatu wzmożonych kontroli przestrzegania przepisów ustawy o ochronie przyrody.

Na podstawie www.gdos.gov.pl

fot. sozosfera.pl (zdjęcie ilustracyjne)

 

Artykuły i aktualności