Całkowity zakaz używania „kopciuchów”, brak zgody na montaż pieców węglowych w nowych i istniejących budynkach, a od 2030 r. całkowity zakaz ogrzewania domów węglem. Mimo zmian w przepisach antysmogowych dla Małopolski, gmina Skawina nie rezygnuje z ambitnych planów na rzecz poprawy jakości powietrza – podkreśla Urząd Miasta i Gminy Skawina (UMiG).
Gmina kontynuuje plan ostatecznego rozwiązania problemu smogu
Urząd przypomina, że we wrześniu br. sejmik województwa przesunął termin wejścia w życia uchwały antysmogowej dla Małopolski na 1 maja 2024 r. Ta zmiana nie obejmuje jednak gminy Skawina, która przyjęła własne, lokalne przepisy. Od 1 stycznia 2023 r. wejdzie w życie całkowity zakaz używania „kopciuchów”, a za siedem lat ogrzewanie domu węglem będzie nielegalne.
Skawina to gmina silnie uprzemysłowiona, która od lat walczy z zanieczyszczeniami powietrza. Tamtejszy urząd podkreśla jednak, że liczba dni z przekroczeniem norm z roku na rok maleje. Dodaje też, że sąsiadująca z Krakowem Skawina już wypadła z rankingów najbardziej zanieczyszczonych miejscowości w Polsce. Mim to jakość powietrza wciąż pozostawia wiele do życzenia. Dlatego pomimo liberalizacji przepisów wojewódzkich, władze gminy kontynuują plan ostatecznego rozwiązania problemu smogu – zaznacza UMiG.
– W ślad za dokumentami idą realne działania. Żaden mieszkaniec chcący wymienić starego „kopciucha” na ekologiczne źródło ogrzewania nie wyjdzie z Wydziału Ochrony Powietrza z pustymi rękami. Przyznajemy wysokie dofinansowania i dołączamy do nowych programów pomocowych, a ekodoradcy pracują zarówno na miejscu, jak i w terenie. Efekty widać. Liczba dni z przekroczonymi normami spadła już dwukrotnie. W kolejnych latach jeszcze bardziej poprawimy ten wynik – zapowiada Norbert Rzepisko, burmistrz Skawiny.
Zakaz używania „kopciuchów” i kontrole z udziałem ekodoradców
Jak zaznacza UMiG, strażnicy miejscy rozpoczęli kontrole domowych kotłowni. Towarzyszy im ekodoradca gminy Skawina, który wykorzystuje ten czas na rozmowę z mieszkańcem. Wyjaśnia, jakich substancji nie wolno spalać w piecu i przekazuje informacje o możliwych dofinansowaniach na wymianę „kopciucha”. A te – jak podkreśla UMiG – są spore, ponieważ mogą wynieść nawet 90% kosztów zakupu i montażu nowego pieca. Jest to możliwe dzięki pieniądzom z kilku programów europejskich i rządowych oraz środków własnych gminy.
O zakazie używania niespełniających norm pieców codziennie przypomina pomnik „kopciucha”. Stary, zużyty piec znajduje się na rynku i przyciąga uwagę mieszkańców. Miejsce zostało wybrane nieprzypadkowo. Przez rynek codziennie przechodzi mnóstwo osób, a Wydział Ochrony Powietrza UMiG zajmujący się przyznawaniem dotacji znajduje się tuż obok.
Przez ostatnie lata w gminie Skawina dofinansowano wymianę ponad 2000 „kopciuchów”. Natomiast w poprzednim sezonie grzewczym przeprowadzono ponad 800 kontroli domowych kotłowni.
Na podstawie nadesłanej informacji
fot. UMiG w Skawinie













