„Zawieszenie norm jakości węgla, osłabianie uchwał antysmogowych i bagatelizowanie spalania odpadów pokazują nową narrację rządu, który w obliczu kryzysu na rynku paliw postanowił skazać mieszkańców Polski na smog, nie rozwiązując przy tym problemu wysokich kosztów ogrzewania” – napisał Polski Alarm Smogowy (PAS). Organizacja podkreśla, że to katastrofalna wiadomość dla nas wszystkich, ale przede wszystkim dla dzieci, osób starszych i chorych – bo jak ostrzega PAS – to oni staną się ofiarami podniesionych poziomów zanieczyszczonego powietrza tej zimy.
Zawieszając normy jakościowe paliw, rządzący postanowili skazać mieszkańców Polski na smog – ostrzega PAS
PAS przypomniał, że 2 września br. Sejm przegłosował ustawę w sprawie dopłat do źródeł ciepła. Ustawę uzupełniono o poprawki wprowadzone przez posłów partii rządzącej, mówiące o możliwości zawieszenia norm jakości węgla aż na dwa lata oraz o odstępstwach od dopuszczalnych wartości emisji w „przypadku nadrzędnej potrzeby utrzymania dostaw ciepła” dla ciepłowni o mocy powyżej 1 MW. Organizacja zwraca uwagę, że oznacza to, iż na składach będzie dopuszczony do sprzedaży węgiel bardziej zasiarczony, zawierający więcej popiołu i wilgoci. Co gorsze, mimo wysokich cen węgla obywatele nie będą mieli żadnej gwarancji co do jego jakości. Gorsze paliwo oznacza zwiększone emisje spalin, a tym samym wyższe stężenia szkodliwych pyłów i rakotwórczego benzoapirenu w powietrzu. Polska od dekad jest państwem o najbardziej zanieczyszczonym powietrzu w Unii Europejskiej. W związku z tym rocznie przedwcześnie umiera tu ok. 50 tys. osób. W nadchodzącym sezonie grzewczym ta liczba może ulec zwiększeniu – ostrzega PAS.
Odwrót od antysmogowych regulacji może skazać mieszkańców Polski na smog
– Obecne działania rządu obnażają jego nieudolność w walce z kryzysem energetycznym. Gdyby rząd od kilku lat promował efektywność energetyczną i w programie „Czyste Powietrze” zadbał o dobre dofinansowanie ocieplenia domów nie potrzebowalibyśmy na ten sezon grzewczy 9-11 mln ton węgla, ale o połowę mniej. Ponosimy cenę wieloletnich zaniedbań tego rządu w polityce energetycznej, co przekłada się na kryzys w zaopatrzeniu domów w paliwa – komentuje decyzje rządu i parlamentu Andrzej Guła, lider PAS.
Obecne decyzje rządu i Sejmu to nie tylko zatrzymanie walki ze smogiem, ale pełny odwrót od antysmogowych regulacji. Normy jakości węgla wraz z zakazem sprzedaży kopciuchów i uchwałami antysmogowymi są filarami polityki antysmogowej – przekonuje PAS i podkreśla, że zamiast stabilnej polityki energetycznej wyznaczającej cele i realizującej plan, rząd wykonuje chaotyczne i doraźnie działania: namawianie do palenia gałęziami, zawieszenie norm i próby osłabienia uchwał antysmogowych. Organizacja stwierdza, że: „Prezes rządzącej partii twierdzi, że w Polsce >>trzeba w tej chwili palić wszystkim, poza oponami czy podobnymi szkodliwymi rzeczami<<, nawołując do łamania prawa. Takie wypowiedzi wygłaszane w Nowym Targu, czyli w najbardziej zanieczyszczonej miejscowości w Polsce, gdzie normy rakotwórczego benzoapirenu są przekroczone o 1500% są kuriozalne, niebezpieczne i mogą zaprzepaścić wieloletnie działania o czyste powietrze”.
Walka z zanieczyszczeniem powietrza wraca do punktu wyjścia, co może skazać mieszkańców Polski na smog
Według PAS, niebezpieczne są również próby osłabiania uchwał antysmogowych, które określają terminy likwidacji „kopciuchów” i decydują o paliwach dopuszczonych do spalania. Taką próbę podejmuje obecnie Zarząd Województwa Małopolskiego. W opinii organizacji, wszystkie te zmiany prawne sprawiają, że walka ze smogiem wraca do punktu wyjścia.
– Mam nadzieję, że rządowa próba powrotu do smogowej przeszłości będzie skazana na porażkę. Pomimo niekorzystnego prawa i przekonywania ludzi do spalania węgla mamy do czynienia z innym społeczeństwem niż 5-7 lat temu. Dziś już niewiele osób, łącznie z posłami i senatorami, kwestionuje zgubny wpływ smogu na nasze zdrowie. Nikogo też nie da się przekonać, że węgiel jest paliwem zarówno tanim, jak i dostępnym. Era węgla, pomimo rządowych prób powrotu do czarnego paliwa, powoli odchodzi do przeszłości, Polacy doskonale zdają sobie z tego sprawę – komentuje Piotr Siergiej, rzecznik PAS.
Na podstawie nadesłanej informacji
fot. sozosfera.pl (zdjęcie ilustracyjne)













