Organizacje samorządowe, zrzeszające ponad 1000 gmin, zaapelowały do premiera o pilne usprawnienie programu Czyste Powietrze. Apel dotyczył również wznowienia programów dotyczących budynków wielorodzinnych. „Nie możemy czekać do 2060 r. na czyste powietrze. Walczymy o zdrowie mieszkańców i ich budżety domowe oraz bezpieczeństwo energetyczne Polski” – podkreślili samorządowcy.
Wyjątkowo niskie zainteresowanie programem Czyste Powietrze
Według przekazanej informacji, w Polsce 2,7 miliona domów jednorodzinnych i ok. 500 tys. mieszkań wciąż ogrzewanych jest za pomocą tzw. „kopciuchów”. Samorządowcy uważają, że sytuację mogą zmienić dobrze funkcjonujące programy wspierające modernizację energetyczną budynków. Pod apelem w tej sprawie podpisało się sześć organizacji, zrzeszających ponad 1000 gmin:
- Ogólnopolskie Porozumienie Organizacji Samorządowych,
- Związek Miast Polskich,
- Federacja Regionalnych Związków Gmin i Powiatów RP,
- Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Małopolski,
- Stowarzyszenie Metropolia Krakowska,
- Stowarzyszenie Gmin Górniczych w Polsce.
Samorządowców zaniepokoił gwałtowny spadek zainteresowania programem Czyste Powietrze w jego nowej odsłonie. W jej ramach wpływa 4-krotnie mniej wniosków niż przed jego zawieszeniem.
– Bardzo niskie zainteresowanie programem wynika z wciąż nierozwiązanych problemów takich jak: nadmierna biurokracja, uznaniowość w interpretowaniu regulaminu programu przez wojewódzkie fundusze ochrony środowiska, wielomiesięczne zatory w rozpatrywaniu wniosków i wypłatach dotacji czy nadmiernie skomplikowane zasady programu. W efekcie, nastąpiła utrata zaufania do programu wśród mieszkańców, którzy obawiają się, że nie otrzymają przyznanej dotacji lub będą na nią czekać miesiącami, dostarczając kolejne dokumenty, zaświadczenia i uzupełnienia – skomentował Piotr Kuczera, prezydent Rybnika i przedstawiciel Ogólnopolskiego Porozumienia Organizacji Samorządowych.
„Kopciuchy” znikną za 30 lat?
Według Polskiego Alarmu Smogowego, jeśli zainteresowanie programem pozostanie takie, jak obecnie, wymiana 2,5 miliona „kopciuchów”, zajmie ponad 30 lat.
– Szczególnie martwi nas fakt, że w praktyce dostęp do nowej wersji programu dla osób o niskich dochodach jest bardzo ograniczony. Tych ludzi nie stać na założenie kilkudziesięciu tysięcy złotych na inwestycję. Ten problem miał być rozwiązany przez mechanizm prefinansowania, ale obecnie wiele firm nie chce realizować projektów w tej formule, obawiając się, że nie otrzymają płatności z programu. Winą za złą organizację programu mieszkańcy obarczają gminy, które nie mają żadnego wpływu na to jak wojewódzkie fundusze ochrony środowiska obsługują beneficjentów – powiedział Tomasz Ożóg, zastępca burmistrza Skawiny, zrzeszonej w Stowarzyszeniu Metropolia Krakowska.
– Wiele gmin w ostatnich latach zatrudniło ekodoradców, których zadaniem było zachęcanie mieszkańców do termomodernizacji domów i likwidacji „kopciuchów”. Obecnie coraz częściej włodarze gminni zastanawiają się czy jest sens dalej zatrudniać te osoby w sytuacji, gdy program Czyste Powietrze praktycznie nie działa. Zwolnienie tych ekodoradców opóźni niezbędne działania dla czystego powietrza o wiele lat. Długo budowany kapitał i kompetencje raz utracone bardzo ciężko będzie odbudować w przyszłości – zaznaczył Paweł Ścigalski, pełnomocnik prezydenta Krakowa ds. czystego powietrza.
Sugestie dotyczące programu Czyste Powietrze
Samorządowcy zaapelowali o znaczące ograniczenie biurokracji, automatyzację procesów obsługi beneficjenta i ich przyspieszenie, jednolite procedury rozpatrywania wniosków w całym kraju, informatyzację programu, odblokowanie mechanizmów finansowych, które umożliwią osobom o niższych dochodach dostęp do programu. Chcą również zadbania o przywrócenie zaufania do programu.
– Jesteśmy zdeterminowani poprawiać jakość powietrza w naszych miejscowościach, jesteśmy do tego zobowiązani prawem w ramach Programów Ochrony Powietrza, z których samorządy są rozliczane przez wojewódzkie inspektoraty ochrony środowiska i Najwyższą Izbę Kontroli. Aby skutecznie wywiązać się z tych obowiązków, samorządy potrzebują sprawnie działających programów wspierających wymianę źródeł ciepła i termomodernizację budynków – powiedział Piotr Kuczera.
Samorządowcy zwrócili uwagę na potrzebę sprawnie działających programów termomodernizacji budynków wielorodzinnych. Wśród nich wymieniono Fundusz Termomodernizacji i Remontów czy program Ciepłe Mieszkanie. Nabory do tych programów wstrzymano. Jak podkreślili samorządowcy, sprawnie działające programy termomodernizacji są potrzebne i korzystne dla społeczeństwa.
Na podstawie pap-mediaroom.pl
fot. sozosfera.pl (zdjęcie ilustracyjne)













