Od 20 lat Toruń z sukcesami podejmuje walkę ze smogiem. To drugie, po Krakowie, miasto w Polsce, które zaczęło udzielać dotacji na działania związane z redukcją ilości zanieczyszczeń energetycznych emitowanych do powietrza, a pochodzących ze spalania węgla – donosi tamtejszy magistrat.
Przez dwie dekady w Grodzie Kopernika zlikwidowano ponad 6 tys. lokalnych kotłowni oraz pieców kaflowych opalanych węglem kamiennym, a w ok. 3600 lokalach zastąpiono je ogrzewaniem gazowym, olejowym, elektrycznym lub podłączono do sieci ciepłowniczej. Miasto dofinansowało te inwestycje kwotą 12,7 mln zł.
Natomiast w tym roku prowadzona jest inwentaryzacja systemów grzewczych na terenie miasta, połączona z akcją edukacyjną. Jej zakończenie planuje się na październik br.
– Szukamy sposobów, jak być bliżej oceny sytuacji zagrożenia powietrza w Toruniu. W 2015 r. Wydział Nauk o Ziemi Uniwersytetu Mikołaja Kopernika wykonał – na zlecenie Urzędu Miasta Torunia – prototyp urządzenia pomiarowego. Został on uruchomiony 22 grudnia 2015 roku przy ul. Gagarina w siedzibie UMK i wykonuje cały czas pomiary – poinformował Michał Zaleski, prezydent miasta. Kolejne cztery mierniki zostaną uruchomione do końca pierwszego kwartału br.
W sukurs działaniom podejmowanym przez Miasto idzie też Straż Miejska, która prowadzi kontrole spalania odpadów w domowych paleniskach, przy okazji edukując lokalną społeczność. W minionym roku funkcjonariusze sporządzili 97 protokołów z przeprowadzonych w tym zakresie inspekcji. A w tym roku działania strażników już w siedmiu przypadkach zakończyły się nałożeniem mandatu karnego, gdy stwierdzono spalanie odpadów.
Ponadto w lutym br. Toruń podpisze porozumienie z Ministerstwem Rozwoju w sprawie obecności Torunia w programie e-mobilność. Obejmuje on działania mające pozwolić na efektywniejsze wykorzystanie energii elektrycznej w mobilności mieszkańców.
Na podstawie: www.torun.pl
fot. sozosfera.pl













