strażnicy miejscy i ochrona środowiska

Strażnicy miejscy i ochrona środowiska

Urząd Miasta Jastrzębie-Zdrój poinformował o działaniach na rzecz ochrony środowiska podejmowanych przez jastrzębską Straż Miejską (SM).

Po otrzymaniu informacji o możliwości pozbywania się nieczystości ciekłych w sposób niezgodny z przepisami 21 lutego br. funkcjonariusze SM dokonali kontroli wskazanej posesji.

Jastrzębscy oraz krakowscy strażnicy miejscy i ochrona środowiska

Jednak przeprowadzona inspekcja nie pozwoliła na jednoznaczną ocenę sytuacji, dlatego o podejrzeniach powiadomiono Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach (WIOŚ). Inspektorzy WIOŚ-u, wraz ze strażnikami wykonali dodatkowe czynności sprawdzające. W ich wyniku możliwe było ostateczne stwierdzenie, iż właściciel nieruchomości nie naruszył prawa.

Inaczej wyglądała natomiast kontrola dotycząca sprawdzania palenisk pod kątem spalania odpadów. W celu przeprowadzenia inspekcji 23 lutego ok. godz. 19.30 strażnicy udali się na ul. Glinianą. Jednak mężczyzna, który otworzył drzwi jednej z nieruchomości nie wpuścił mundurowych. Pomimo przedstawienia podstaw prawnych do przeprowadzenia kontroli i wskazania konsekwencji grożących za jej uniemożliwienie, mężczyzna zażądał nakazu od prokuratora. W związku z popełnionym przestępstwem na miejsce zostali wezwani policjanci, jednak nie zmieniło to sytuacji.

W związku z powyższym jastrzębski magistrat przypomina, iż kwestię wstępu na teren nieruchomości prywatnych, w tym do kotłowni, celem dokonania kontroli reguluje art. 379 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska. Strażnicy miejscy dokonują kontroli na podstawie upoważnienia wydanego przez Prezydenta Miasta Jastrzębie-Zdrój. Z kolei utrudnianie lub uniemożliwienie strażnikowi przeprowadzenia kontroli jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności do lat 3 (art. 225 § 1 Kodeksu karnego).

Z kolei Urząd Miasta Krakowa podał, że mandat w wysokości 500 zł będzie musiał zapłacić mieszkaniec Krakowa, przyłapany na opalaniu izolacji silników elektrycznych.

Jak podaje krakowski ratusz, uwagę strażników miejskich, którzy prowadzili rutynowe kontrole pieców grzewczych zwróciły kłęby dymu, unoszące się znad skupu złomu przy ul. Makuszyńskiego. Na miejscu funkcjonariusze znaleźli metalową wannę, w której znajdowały się korpusy starych silników elektrycznych. Stojący obok mężczyzna opalał ich izolację.

Za termiczne przekształcanie odpadów, będące wykroczeniem, mężczyzna został ukarany mandatem karnym.

Na podstawie www.jastrzebie.pl, www.jastrzebie.pl i krakow.pl

fot. Straż Miejska Miasta Krakowa/krakow.pl

reklama

partner portalu

reklama

partner portalu

reklama

reklama

reklama

reklama

reklama

 

reklama

partner medialny

partner medialny

reklama

reklama

reklama