Działania antysmogowe są coraz bardziej popularne. Prawdziwą determinację w tym względzie wykazują również władze województwa śląskiego, chcąc możliwie szybko, ale z dobrymi rozwiązaniami, przyjąć uchwałę antysmogową dla całego regionu.
Ujednolicenie ostatecznego terminu wymiany kotłów, wprowadzenie do projektu uchwały Sejmiku Śląskiego także zapisów o kominkach domowych, opracowanie efektywnego monitoringu i egzekucji zapisów prawa, a także podjęcie lepszych instrumentów do inwentaryzacji źródeł emisji przez poszczególne gminy – to najważniejsze wnioski po kolejnym dniu konsultacji projektu tego dokumentu.
Urzędnicy starają się nikogo nie pomijać w prowadzonych rozmowach. Odbyły się już spotkania z przedstawicielami producentów kotłów oraz węgla i innych paliw, nie zapomniano też o reprezentantach lokalnych alarmów smogowych (m.in. Rybnickiego Alarmu Smogowego i Zagłębiowskiego Alarmu Smogowego).
– Koncentrujemy się na głównych założeniach projektu uchwały antysmogowej, czyli z jednej strony na zakazie stosowania złej jakości paliwa, a z drugiej – na promowaniu właściwych instalacji. Nie możemy przy tej okazji zapominać, że odpowiednie uregulowania w tym względzie wprowadzi od 2020 r. zarządzenie Komisji Europejskiej – mówi Łukasz Tekeli, dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Śląskiego.
Uchwała antysmogowa ma obowiązywać na terenie całego województwa i będzie wymagała skutecznego włączenia się wszystkich 167 gmin. Szacuje się, że wymienić będzie trzeba w sumie ok. 700 tys. instalacji. Konsultacje społeczne potrwają do dzisiaj (6 lutego br.).
Na podstawie: www.slaskie.pl
fot. sozosfera.pl













