Normy emisji dla ciężarówek

Normy emisji dla ciężarówek

Negocjacje w sprawie europejskich norm emisji CO2 dla samochodów ciężarowych weszły na ostatnią prostą – donosi Polski Klub Ekologiczny Okręg Mazowiecki (PKE OM).

W związku z tym organizacje pozarządowe apelują do Ministra Środowiska o poparcie progresywnego stanowiska Parlamentu Europejskiego (PE).

Jak zaznacza PKE OM, w najbliższą środę, 6 lutego br. Komitet Stałych Przedstawicieli (COREPER) ma przyjąć stanowisko na najbliższe spotkanie trialogu, które odbędzie się 12 lutego br. Spotkanie to ma zakończyć proces uzgodnień pomiędzy PE, Radą Europejską (RE) i Komisją Europejską (KE) w sprawie wprowadzenia norm emisji CO2 dla pojazdów ciężkich. Są to pierwsze w historii regulacje unijne w tym zakresie, mogące odegrać bardzo istotną rolę w rozwoju niskoemisyjnego transportu.

Normy emisji dla ciężarówek – apel do ministra o poparcie

W związku z tym organizacje pozarządowe apelują do szefa resortu środowiska o przyjęcie propozycji PE. Zakłada ona obniżenie emisji CO2 z ciężarówek o 20% do 2025 r. i o 35% do 2030 r. jak wskazuje PKE OM, stanowisko PE jest dużo bardziej ambitne niż propozycja KE. Zwiększa szanse na to, że w sektorze transportu uda się osiągnąć redukcje adekwatne do zobowiązań Unii Europejskiej (UE) wynikających z postanowień Porozumienia paryskiego.

Transport towarów, w tym transport drogowy, stale rośnie. Chcemy mieć dostarczone do naszych sklepów produkty z innych miast, regionów i krajów. Jednocześnie nie zgadzamy się na to, aby ich dostawa zwiększała emisje CO2 i zanieczyszczała powietrze, szkodząc naszemu zdrowiu. To można zmienić nie tylko poprzez wybieranie produktów lokalnych. Ciężarówki mogą emitować mniej i być jednocześnie bardziej efektywne paliwowo. Może się to przełożyć nie tylko na mniejsze koszty przewoźników, ale też na niższe ceny i ślad węglowy towarów – stwierdza Urszula Stefanowicz z PKE OM.

Sygnatariusze listu do ministra podkreślają, że konieczne jest również wprowadzenie wskaźnika sprzedaży dla pojazdów ciężarowych o zerowej emisji na poziomie 5% rocznie. Miałby on obowiązywać od 2025 r. by zwiększyć dostępność tego typu pojazdów i pobudzić rynek.

Organizacje pozarządowe wskazują też, że niezbędne jest także przyjęcie odrębnego wysokiego wskaźnika sprzedaży dla zeroemisyjnych miejskich autobusów. Powinien on sięgać nawet 50% do 2025 r. oraz 100% do 2030 r. PKE OM zaznacza, iż eksperci podkreślają, że wspólny wskaźnik dla autobusów i ciężarówek jest zdecydowanie niewskazany, ponieważ producenci wypełnią zobowiązanie sprzedając autobusy i opóźni to upowszechnienie pojazdów ciężarowych o zerowej emisji. Ponadto regulacją powinny także zostać objęte ciężarówki o zwiększonej masie i długości oraz pojazdy specjalistyczne (np. śmieciarki).

Normy emisji dla ciężarówek – istotny krok w ograniczaniu emisji z transportu

Zmiany wynikające z wdrażania tej regulacji będą stopniowe, ponieważ dotyczy ona tylko nowych ciężarówek, a wymiana taboru na drogach zajmie sporo czasu. Jest to jednak istotny krok w zakresie ograniczania emisji z transportu drogowego – podkreśla Urszula Stefanowicz.

Samochody ciężarowe odpowiadają za 22% emisji z transportu drogowego, pomimo że stanowią mniej niż 5% pojazdów. Według szacunków KE, poziom CO2 emitowanego przez ciężarówki o dużej ładowności może wzrosnąć o 10% w ciągu najbliższych 11 lat i aż o 14% do 2040 r. (w porównaniu do 2015 r.), jeżeli po 2021 r. nie zostaną wprowadzone normy wydajności paliw. Sektor transportu ciężarowego to jeden z podsektorów branży transportowej z najszybciej rosnącymi emisjami CO2 i zużyciem paliwa – informuje PKE OM.

Pod listem, skierowanym do ministra środowiska, podpisało się 14 organizacji pozarządowych.

Na podstawie www.pkeom.pl

fot. sozosfera.pl

reklama

partner medialny