na rzecz jakości powietrza

Katowicki monitoring na rzecz jakości powietrza

Pod koniec sierpnia 2016 r., kosztem blisko 14 mln zł, został uruchomiony projekt pn. Katowicki Inteligentny System Monitoringu i Analizy (KISMiA).

Jak podaje Urząd Miasta Katowice (UM), jest to pierwszy w Polsce inteligentny monitoring, który sam potrafi wykrywać i alarmować dyspozytorów o różnych zdarzeniach.

Teraz władze Katowic myślą o rozbudowie monitoringu także pod kątem informacji o jakości powietrza.

KISMiA na rzecz jakości powietrza

Dziś chcemy wykonać duży krok w rozwoju naszego systemu. Radni dziś podjęli decyzję o przyznaniu na ten cel 4,3 mln zł. Te środki mają być przeznaczone na tzw. KISMiA 2.0 – czyli znaczące zwiększenie zakresu działań naszego systemu – mówi Marcin Krupa, prezydent miasta.

Plan rozbudowy systemu KISMiA w dużej części będzie dotyczył kwestii związanej z monitorowaniem jakości powietrza oraz jej prognozowaniem – podaje UM. W tym celu w Katowicach, w pierwszej połowie tego roku, przy kamerach KISMiA zostaną zainstalowane 32 czujniki badające jakość powietrza. Docelowo będzie ich jednak o 127 więcej. Czujniki te posłużą do zbudowania modelu monitorowania i informowania o jakości powietrza, na który miasto uzyskało dofinansowanie w ramach projektu AWAIR.

Czujniki w projekcie AWAIR będą instalowane etapowo – pierwsza partia powinna pojawić się w Katowicach do końca wakacji. W ramach AWAIR czujniki będą instalowane w żłobkach, przedszkolach szkołach i innych instytucjach. KISMiA poprzez sieć czujników będzie zbierać informacje o jakości powietrza, a także m.in. o temperaturze, wilgotności powietrza, prędkości i kierunku wiatru. Mając na uwadze fakt, że część czujników zainstalowana będzie w pobliżu kamer KISMiA – będzie można analizować korelację np. jakości powietrza i natężenia ruchu – wskazuje katowicki magistrat.

Dzięki podjęciu tych działań będziemy dysponować olbrzymimi ilościami informacji. Innowacyjność systemu będzie polegała na tym, że dzięki odpowiedniemu korelowaniu danych w przyszłości (tj. po zagregowaniu odpowiedniej liczby informacji) KISMiA będzie mogła prognozować jakość powietrza w Katowicach na kolejne dni. To będzie duża zmiana jakościowa w zarządzaniu miastem. Zamiast reagować na to, co dzieje się w danej chwili – czyli np. ostrzegać mieszkańców, że pojawił się smog, będziemy mogli to odpowiednio wcześniej zapowiedzieć i także zdefiniować geograficznie. Pamiętajmy, że na terenie Katowic występują różnice w stężeniach pyłów – w zależności od dzielnicy, czy też warunków pogodowych. Cały system będzie oczywiście dostępny dla mieszkańców na nowej witrynie internetowej przystosowanej do urządzeń mobilnych – mówi prezydent Krupa.

Monitoring powietrza – miasto innnowacyjne

Twarde dane oznaczają także dużą łatwość w tworzeniu raportów, które są ważne dla decydentów przy podejmowaniu strategicznych decyzji. Po podjęciu przed radnych odpowiedniej uchwały miasto przystąpi do przygotowania przetargu. – Chcielibyśmy, by część systemu powstał jesienią tego roku. Do tego czasu powinny działać 32 czujniki badające jakość powietrza, część czujników z projektu AWAIR oraz czujniki zagrożeń powodziowych. Nie ukrywamy, że zależy nam na tym, by pokazać podczas grudniowego Szczytu Klimatycznego, że Katowice – lider dwumilionowej metropolii jest miastem innowacyjnym, które prowadzi działania na rzecz czystego powietrza w wielu aspektach – podkreśla prezydent Marcin Krupa.

Na podstawie informacji nadesłanej przez UM Katowice

fot. UM Katowice

 

 

 

 

reklama