Czyste Powietrze

Jest bardzo źle – gminy oceniają program „Czyste Powietrze”

Polski Alarm Smogowy (PAS) poinformował, że opublikował wyniki badania opinii gmin na temat programu „Czyste Powietrze”. Jak przekazał PAS, ocena nowej wersji programu jest bardzo zła. Skomplikowane zasady, przerośnięta biurokracja i ciągnące się miesiącami procedury, wykluczenie najuboższych oraz poważna zapaść wizerunkowa – to tylko niektóre z wymienianych problemów. Organizacja zwróciła uwagę, że pomimo krytyki gmin i organizacji pozarządowych – zdaniem PAS – Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ) zachowuje nieuzasadniony urzędowy optymizm. Tymczasem liczba wniosków składanych do programu jest czterokrotnie niższa niż w jego poprzedniej wersji – dodał PAS.

Program „Czyste Powietrze” w opinii pracowników urzędów gmin

Z inicjatywy PAS przeprowadzono wywiady pogłębione wśród pracowników urzędów gmin, którzy są w bezpośrednim kontakcie z potencjalnymi beneficjentami Programu. Badanie przeprowadzono, aby poznać opinie na temat nowej wersji programu „Czyste Powietrze”. Pracownicy gmin generalnie widzą Program jako dużo bardziej skomplikowany, trudniejszy w obsłudze i niedostępny dla osób ubogich oraz innych grup. Podkreślają także utratę zaufania obywateli i przedsiębiorców do tego ważnego programu.

Również statystyki pokazujące liczbę wniosków składanych do programu „Czyste Powietrze” wskazują na skalę jego zapaści. Od rozpoczęcia działania Programu na nowych zasadach, czyli od 31 marca, do końca grudnia 2025 r. złożono niecałe 50 tys. wniosków. W analogicznym okresie poprzedniego roku złożono ponad 205 tys. wniosków, a więc czterokrotnie więcej. Przy obecnym tempie cele programu nie zostaną osiągnięte nawet za czterdzieści lat – wskazał PAS. Organizacja przypomniała przy tym, że celem tego rządowego programu jest wymiana źródeł ciepła i termomodernizacja 2,5 milionów domów do 2032 r.

Polski Alarm Smogowy podał, na jakie problemy nowej wersji Programu wskazali przedstawiciele gmin.

Wielomiesięczne procedury, uznaniowość w interpretowaniu regulaminu programu, zmiana zasad i decyzji oraz wykluczenie osób ubogich

Jak wskazał PAS, przedstawiciele gmin wskazują, że pracownicy wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej dowolnie interpretują zasady Programu. Uznaniowo żądają oni wielu dodatkowych oświadczeń, certyfikatów i wyjaśnień, a do czasu ich dostarczenia wypłaty są wstrzymywane. Za skandaliczne uznawane są praktyki polegające na uznaniowym zmniejszaniu przez fundusze wypłat kolejnych transz dotacji, wbrew zapisom podpisanych już umów. Taka praktyka – jak podkreślił PAS – bardzo negatywnie wpływa na wizerunek Programu. Kolejny problem to ciągnące się miesiącami procedury oceny wniosków o dotację czy rozliczania dotacji. „Opóźnienia nie dotyczą jedynie wypłat. U nas miesiącami czeka się na numer umowy. Ludzie tracą zaufanie do tego systemu już na samym początku drogi”– stwierdził jeden z respondentów.

Program – przez badanych – oceniany jest jako niedostępny dla osób ubogich. Ze względu na obowiązek wykonania termomodernizacji koszt inwestycji rośnie do kilkudziesięciu, a niejednokrotnie ponad stu tysięcy złotych. Osoby uboższe nie dysponują środkami pozwalającymi na sfinansowanie kosztownego remontu i wielomiesięczne oczekiwanie na zwrot kosztów z funduszu ochrony środowiska. „(Program Czyste Powietrze – przyp. PAS) miał służyć ochronie powietrza, zachęcać ludzi do wymiany źródeł ogrzewania. To był jego główny cel. […] Obecnie tak się to skomplikowało, że nadaje się dla coraz węższej grupy ludzi, a ten główny cel gdzieś się rozmył” – ocenił jeden z uczestników badania.

Opłata za audyt energetyczny bez gwarancji dotacji i opóźnienia wypłat dla firm

Żeby dowiedzieć się czy dana osoba kwalifikuje się do Programu i na jaką dotację może liczyć, musi najpierw wykonać audyt energetyczny budynku. Koszt jego wykonania to 1500-2000 zł. Ten mechanizm postrzegany jest jako nieuczciwy i zniechęcający do programu. „Nowa edycja programu to niestety kompletna porażka. Klienci przychodzą, informujemy ich o konieczności realizacji audytu i jego przeciętnych kosztach i tyle ich widzimy” – przekazał przedstawiciel jednej z gmin.

Problem osób ubogich pogłębia fakt, że coraz mniej firm chce realizować inwestycje w formule z prefinansowaniem (do 35% wartości dotacji może zostać wypłacone przed poniesieniem kosztów, wcześniej było to 50%) – zwrócił uwagę PAS. W wyniku drastycznych opóźnień w wypłatach przez wojewódzkie fundusze ochrony środowiska i gospodarki wodnej coraz mniej firm decyduje się na udział w Programie. Zmusza to beneficjentów do współpracy z dużymi firmami, zazwyczaj droższymi od lokalnych wykonawców – dodał PAS.

– Wnioski płynące z analizy ocen programu „Czyste Powietrze” przez gminy są porażające. Na początku 2024 r. mieliśmy nadzieję, że zapowiedzi premiera Tuska o usprawnieniu programu „Czyste Powietrze”, szybszej walce ze smogiem i pomocy dla gospodarstw domowych w termomodernizacji domów zostaną zrealizowane. Niestety, jak widzimy po dwóch latach sprawowania rządów, program znajduje się w głębokim kryzysie, a walka ze smogiem mocno wyhamowała. W obecnym tempie cele programu zdefiniowane przez NFOŚ, a więc wymiana 2,5 miliona kopciuchów, nie zostaną osiągnięte nawet w ciągu czterdziestu lat – stwierdził Andrzej Guła, lider Polskiego Alarmu Smogowego.

Optymistyczne podejście ministerstwa do Programu „Czyste Powietrze”

Organizacja podkreśliła, że mimo złych wyników Programu oraz krytyki samorządowców i organizacji pozarządowych stanowisko MKiŚ pozostaje optymistyczne. Organizacja odwołała się do medialnych wypowiedzi Pauliny Hennig-Kloska, minister klimatu i środowiska z grudnia 2025 r. Szefowa resortu miała wówczas zapewniać, że „w programie dzieje się więcej niż kiedykolwiek”. Według PAS, fakty przeczą tym wypowiedziom. Bowiem średnia liczba wniosków złożonych do Programu w 2024 r. wyniosła ponad 5200 tygodniowo. Natomiast najnowsze dane ministerstwa pokazują, że w tygodniu 17-23 stycznia br. złożono zaledwie 643 wnioski. Raport z badań nt. programu „Czyste Powietrze” dostępny na stronie: polskialarmsmogowy.pl (pdf).

Na podstawie nadesłanej informacji

obrazek sozosfera.pl/Canva AI (grafika ilustracyjna)