dzieci namalowały smog

Dzieci namalowały smog

W Rybniku można oglądać wystawę prac plastycznych przygotowanych w ramach przedsięwzięcia pn. „Dzieci malują smog dla premiera” – donosi Urząd Miasta Rybnika (UM).

Prace pokazują problem zanieczyszczonego powietrza widziany oczami najmłodszych. Wernisaż ekspozycji odbył się wczoraj, w środę, 9 maja na rybnickim deptaku.

W akcji malowania smogu wzięły udział dzieci z przedszkoli nr: 7, 11, 19, 22, 36 i 41, Społecznej Szkoły Podstawowej im. J. Kukuczki oraz Ogniska Pracy Pozaszkolnej – Zespół „Przygoda” (OPP). Prace – w sumie kilkaset – przesłane zostały do premiera polskiego rządu – Mateusza Morawieckiego. W organizacji akcji dzieciom pomagali nauczyciele poszczególnych placówek, rodzice oraz Centrum Rozwoju Inicjatyw Społecznych CRIS – zaznacza rybnicki magistrat.

W Rybniku dzieci namalowały smog dla premiera

Wystawa pokazująca spojrzenie dzieci na problem smogu w mieście jest wyrazem docenienia zaangażowania najmłodszych w kwestie związane z walką o czyste powietrze w Rybniku. Jest to też kolejna okazja – dzięki niezwykłej sugestywności i plastyczności prac – do refleksji w przestrzeni publicznej na temat skutków smogu dla jakości życia rybniczan.

W tej akcji ważne jest przede wszystkim społeczne zaangażowanie, fakt, że jest to inicjatywa „oddolna”. Dziękuję za to działanie, które z jednej strony jest smutne – dzieci malują szary Rybnik jako miejsce trudne do życia w okresie jesienno-zimowym, z drugiej zaś pozytywne – pokazuje, że Miasto nie boi się mówić o problemie smogu. Głos najmłodszych w formie pięknych artystycznych rysunków, które są eksponowane w sercu miasta, to znak, że chcemy zmian. Zachęcam, by głośno mówić o problemie, naciskać w sprawie rozwiązań systemowych. Dziękuję za to, że swoimi rysunkami chcieliście pokazać tym, którzy będą decydować o ważnych dla naszego miasta sprawach w Warszawie, że obecna sytuacja jest nie do przyjęcia, że czyste powietrze powinno być standardem w całej Polsce. Życzę Wam, by takich akcji nie trzeba było kontynuować, byście mogli malować tylko w jasnych kolorach – powiedział na wernisażu wystawy Piotr Kuczera, prezydent Rybnika.

Dla biorących udział w akcji dzieci i młodzieży możliwość wyrażenia swojej opinii na temat zanieczyszczenia powietrza jest bardzo ważna – podkreśla UM.

Czy głos dzieci będzie słyszany w Warszawie?

Dzieci wierzą, że ich głos w sprawie problemu zanieczyszczonego powietrza zostanie usłyszany w Warszawie. Nie chcą być więźniami czterech ścian. Nie chcą śniegu oglądać przez szyby, a bałwana lepić od święta. Wyczekiwać deszczu, śniegu i silnego wiatru, aby przegonił smog. Nie chcą żyć w świecie postawionym na głowie, w którym zanieczyszczone powietrze ogranicza ich aktywność. Chcą normalnego dzieciństwa. Mają też nadzieję, że rysunki będą działać na wyobraźnię osób, którym z ekologią nie po drodze – przekonuje Małgorzata Gaszka, pomysłodawczyni i koordynatorka akcji. – W Rybniku mieszkam od 13 lat i od tego czasu zmagam się z problemem smogu. Te 13 lat pokazało, że świadomość rybniczan w tym zakresie ogromnie się zmieniła. Akcją malowania prac o smogu chcemy uświadamiać skalę problemu osobom, które nie doświadczają na co dzień skutków zanieczyszczenia powietrza – rysunkami pokazujemy premierowi, co to jest smog – dodaje Małgorzata Gaszka.

Prace dzieci wywarły spore wrażenie na obecnym na wernisażu Piotrze Woźnym, pełnomocniku rządu ds. programu „Czyste powietrze”.

dzieci namalowały smog

Te obrazki wpłynęły do kancelarii premiera i wywołały żywy odzew i zainteresowanie. Kiedy przypominaliśmy sobie zimy naszego dzieciństwa, wspominaliśmy łyżwy i hokej albo bałwana. To smutne, że dzisiaj zima dzieciom kojarzy się z czarnym dymem i wysokimi kominami. Prace dzieci to niezwykle ważna inspiracja, rysunki motywują nas do tego, by jeszcze intensywniej pracować. Dziękuję autorom prac za wysiłek. Mam nadzieję, że za kilka lat dzieci w Rybniku będą rysować tylko kolorowymi farbkami, innymi niż czarne – zaznaczał Piotr Woźny.

Spory walor edukacyjny

Na spory walor edukacyjny akcji wskazywał Zdzisław Kuczma z Rybnickiego Alarmu Smogowego. – Bardzo się cieszymy, że powstała taka inicjatywa. Te obrazy to fantastyczny przekaz dla rządu. Widzę w tych pracach wspólny mianownik, z czego bardzo się cieszę, bo on pokrywa się z tym, co wiemy na temat zanieczyszczenia powietrza. Smog dzieciom kojarzy się z kominem, z czarnym kolorem i z maską, dzieci wiedzą, że trzeba się przed nim chronić – podkreślił Zdzisław Kuczma.

Prace dzieci i młodzieży dowodzą, że ich wiedza na temat smogu jest bardzo duża. Mają świadomość, że smog jest szkodliwy dla zdrowia, ale przede wszystkim postrzegają go jako ograniczenie codziennej aktywności – podkreśla rybnicki magistrat, a na potwierdzenie tego przytacza kilka wypowiedzi dzieci biorących udział w przedsięwzięciu.
Smog bardzo przeszkadza w Rybniku, czuję, że towarzyszy mi na każdym kroku. Mój rysunek przedstawia mężczyznę, który zakrywa usta maską, a za jego plecami jest smog w postaci smoka – opowiada Magdalena z OPP „Przygoda”.  – Narysowałam szaro-czarne smugi dymu nad zalewem i budynki w szarym kolorze. Liczę, że nasze prace uświadomią coś dorosłym, pokażą, że dzieci i młodzież mają pojęcie na temat smogu, i że to zjawisko im przeszkadza – dodaje Klaudia z OPP „Przygoda”.

– Problem smogu dotyka nas bardzo. Idąc do szkoły czy na autobus, poruszamy się w tym smogu. On w nas jest, wszystko tym „pachnie”, jak się otworzy okno – czuć w domu dym. To dotyczy nas wszystkich. W swojej pracy pokazałam kilka grup społecznych i smog w postaci potwora, który nas „pożera” – wskazuje Krystyna, również z OPP „Przygoda”.

Wspólną pracę przygotowały m.in. Kalina i Maja ze Społecznej Szkoły Podstawowej. – Bardzo chcemy, żeby smog zniknął, w zimie czuję jego zapach, źle mi się oddycha. Żeby gdzieś wyjść, trzeba zakładać maskę albo zatykać nos – mówi Kalina. – Wchodzi do płuc i można zachorować. Jest wszędzie. Nasz rysunek ma szare tło – to właśnie smog. Chcemy się go pozbyć – dlatego jest też hasło: „Walczymy ze smogiem” – dodaje Maja. – Smog to dla mnie duży problem. Powoduje katar i kaszel. Często muszę zostać w domu i nie mogę bawić się na dworze – podkreśla Jakub, również ze Społecznej Szkoły Społecznej.

Dzieci z Przedszkola nr 7 także widzą zimowy świat w szarych brawach. – Narysowałam, jak mama wiezie mnie do przedszkola. Jest mocny smog. Przez niego ludzie muszą być w domu – mówi Tosia. Kaja z tej samej placówki dodaje: – Narysowałam dzieci, które mają maski przeciwsmogowe, domek i komin, z którego leci dym. Ten dym nam przeszkadza. Chciałabym, żeby ludzie nie palili złym opałem.

Dzieci z Przedszkola nr 41 akcentowały, że z powodu smogu ludzie są bardzo smutni. – Ludzie wyszli na spacer, ale zaczął się robić smog i szybko musieli wrócić do domu. Smog psuje zabawę – podkreśla Emilka. – Narysowałam dziewczynkę, która smuci się z powodu smogu. Wtedy nie można się bawić. Ten smog to problem dla dzieci – wyjaśnia z kolei Maja, a Hania dopowiada: – Na moim rysunku jest dużo kominów. Ludzie są smutni, bo nie mogą wyjść na dwór.

Na podstawie informacji nadesłanej przez UM Rybnika

fot. 2 x UM Rybnika

 

reklama