Tylko do końca tego roku mieszkańcy stolicy mogą ubiegać się o miejską dotacje na wymianę „kopciuchów” – przypomina Urząd m.st. Warszawy (UM) i podkreśla, że stolica chce jednak wydłużyć ten okres dla tych warszawiaków, którzy z przyczyn formalnych lub technicznych nie mogli podjąć się realizacji takiej proekologicznej inwestycji.
Miasto chce móc dłużej przyznawać dotacje na wymianę „kopciuchów”
Miejscy urzędnicy tłumaczą, że zgodnie z obowiązującą uchwałą Rady m.st. Warszawy, mieszkańcy mogą ubiegać się o przyznanie dotacji na wymianę „kopciuchów” do końca grudnia. W tym roku wysokość dotacji może wynieść do 70% kosztów. Miasto chce jednak wesprzeć mieszkańców, którzy dotychczas nie mogli skorzystać z miejskiej dotacji na ten cel ze względów formalnych, np. z uwagi na brak tytułu do dysponowania nieruchomością lub z przyczyn technicznych, np. w sytuacji, gdy sieć gazowa nie została lub nie zostanie doprowadzona do nieruchomości w planowanym terminie. W takich przypadkach stołeczny magistrat zamierza udzielać warszawiakom dotacji również po 1 stycznia 2023 r. ma się to odbywać na podstawie znowelizowanej uchwały Rady m.st. Warszawy, umożliwiającej przyznawanie warszawskich dotacji.
– Poprzednią propozycję modyfikacji w uchwale, uwzględniającą wydłużenie terminu przyznawania dotacji, zakwestionowała Regionalna Izba Obrachunkowa. Mimo to, nadal działamy, aby umożliwić wymianę kopciucha także po 1 stycznia przyszłego roku. Obecnie treść nowej uchwały jest konsultowana przez organizacje pozarządowe. Chcemy, żeby finalnie trafiła ona pod obrady Rady Miasta jeszcze w tym roku – mówi Magdalena Młochowska, dyrektor koordynator ds. zielonej Warszawy.
Magistrat popiera „mazowiecką uchwałę antysmogową”
Przy okazji magistrat zaznacza, że stolica w pełni popiera tzw. mazowiecką uchwałę antysmogową, zgodnie z którą od 1 stycznia 2023 r. zakazane będzie używanie tzw. kopciuchów, czyli kotłów na węgiel lub drewno, niespełniających wymogów określonych dla urządzeń klas 3, 4 lub 5 według normy PN-EN 303-5:2012. Nieprzestrzeganie tego przepisu będzie karane – ostrzegają miejscy urzędnicy.
Na podstawie nadesłanej informacji
fot. sozosfera.pl (zdjęcie ilustracyjne)













