Bielsk Podlaski, Mysłowice, Oława, Ożarów Mazowiecki, Pruszcz Gdański, Puławy, Sieradz oraz Zakopane – właśnie te miasta trafiły pod lupę „Tropicieli Cząstek Stałych” w drugiej edycji poglądowych pomiarów stężenia pyłu zawieszonego w powietrzu. Niestety, zrealizowane w grudniu br. analizy nie pozostawiają złudzeń – w miastach tych oddycha się zanieczyszczonym powietrzem.

Wśród wybranych lokalizacji największe zanieczyszczenie powietrza odnotowano w Zakopanem oraz Bielsku Podlaskim, a najmniejsze – w Pruszczu Gdańskim. Tak kiepska jakość powietrza jest przede wszystkim pokłosiem tzw. niskiej emisji, czyli spalanie paliw stałych w gospodarstwach domowych. – Produkcja energii cieplnej na własne potrzeby w indywidualnych gospodarstwach domowych jest w Polsce ogromną bolączką. Wiele budynków nie jest podłączonych do sieci ciepłowniczej i w związku z tym spalamy w domu węgiel, drewno, a niekiedy również różnego rodzaju odpady, co jest przy okazji łamaniem prawa. W konsekwencji w wielu polskich miastach dopuszczalne stężenia dla pyłów są znacznie przekroczone, zwłaszcza zimą – podkreśla dr hab. inż. Artur Badyda z Politechniki Warszawskiej.
II edycja patroli odbyła się przy wsparciu partnerów kampanii: Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POCHP, która przekazała materiały informacyjne, firmy 3M, która udostępniła odpowiedni sprzęt pomiarowy, Koła Naukowego Ochrony Środowiska przy Politechnice Warszawskiej oraz Międzynarodowego Stowarzyszenia Studentów Medycyny IFMSA-Poland, których członkowie wchodzili w skład patroli.
Organizatorem kampanii „Tropiciele Cząstek Stałych” jest Forum Rozwoju Efektywnej Energii, które działa na rzecz rozwoju niskoemisyjnej energetyki na terenach wiejskich.
Rys. FREE












