Klimatyczna katastrofa

Klimatyczna katastrofa coraz bliżej!

Według opublikowanego właśnie raportu Międzyrządowego Zespołu do spraw Zmian Klimatu (IPCC) nadal można zahamować globalne ocieplenie na dość bezpiecznym poziomie. Jednak osiągnięcie tego celu wymaga natychmiastowych działań, a brak reakcji grozi klimatyczną katastrofą – informuje Koalicja Klimatyczna (KK).

Jak zaznacza KK, nowy raport naukowców w całego świata, będący kluczowym dokumentem analizującym scenariusze przyszłości dla globalnego ocieplenia, wskazuje, jak ambitniejsze starania mogą pomóc w zahamowaniu wzrostu średniej temperatury globalnej na poziomie 1,5°C.

Klimatyczna katastrofa – wzrost liczby zachorowań i zgonów

Według raportu na redukcję emisji nawet 21 gigaton CO2 rocznie do 2050 r. mogą wpłynąć odbudowa ekosystemów leśnych i działania na rzecz bardziej zrównoważonych systemów żywności. W opinii autorów raportu pozwoliłoby to uniknąć zastosowania niebezpiecznych rozwiązań geoinżynieryjnych.

IPCC potwierdził, że obecna średnia temperatura globalna jest o 1°C wyższa od poziomu przedindustrialnego. Jeśli emisje gazów cieplarnianych nie zostaną gwałtownie zredukowane, to przekroczy ona „bezpieczny” poziom 1,5°C już w 2040 r.

Eksperci podkreślają, że ocieplenie klimatu to nie tylko statystyki średnich temperatur, ale przede wszystkim poważne zagrożenie, takie jak nasilenie nieprzewidywalnych zjawisk pogodowych, przesuwanie stref klimatycznych, wpływające na obniżenie plonów i migracje, rozprzestrzenianie się chorób zakaźnych czy wielotygodniowe, zabójcze fale upałów.

Już w tej chwili obserwujemy w Polsce systematyczny wzrost zachorowań na boreliozę czy malarię rozszerzającą się na północ, które w przyszłości dotrą nawet do krajów skandynawskich. Innym przykładem jest szacowany wpływ ocieplenia klimatu na stężenie ozonu w powietrzu, którym oddychamy w naszych większych i mniejszych miejscowościach, co może powodować tysiące przedwczesnych zgonów rocznie – stwierdza dr n med. Tadeusz Jędrzejczyk, specjalista zdrowia publicznego z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

Badacze podkreślają, że ograniczenie wzrostu średniej temperatury globalnej do 1,5°C w porównaniu z poziomem, wokół którego budowano ambicje klimatyczne w ostatnich latach (2°C) pozwoliłoby zapobiec około 153 mln przedwczesnych zgonów spowodowanych zanieczyszczeniem powietrza na całym świecie do 2100 r., czyli o ok. 40% w ciągu najbliższych 40 lat.

Naukowcy z całego świata ostrzegają, że jeśli nie podejmiemy wystarczających wysiłków, by zatrzymać wzrost średniej temperatury globalnej na poziomie 1,5°C, to poniesiemy dramatyczne straty. Bez podjęcia wszelkich możliwych działań do wyhamowania globalnego ocieplenia miliony ludzi bezpośrednio odczują ich konsekwencje w postaci chorób, niedożywienia, przedwczesnych zgonów czy wypadków związanych z ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi – zaznacza Weronika Michalak z HEAL Polska.

Klimatyczna katastrofa – poziom mórz o 90 cm w górę

Na podstawie raportu IPCC, KK stwierdza, że wzrost średniej temperatury globalnej o 3° – 4°C będzie miał katastrofalne skutki i zachwieje podstawami obecnej cywilizacji. Do 2100 r. poziom mórz może się podnieść nawet o 90 cm, co będzie groziło zalaniem terenów zamieszkanych przez połowę populacji świata. W tym czasie liczba zgonów w samej Europie spowodowanych falami upałów może wzrosnąć aż pięćdziesięciokrotnie z ok. 3 tys. do ponad 150 tys. w efekcie zmian klimatu, pod koniec wieku klęski żywiołowe mogą dosięgnąć co najmniej 2/3 Europejczyków, zagrażając ich życiu i zdrowiu.

Utrzymanie ocieplenia klimatu na poziomie 1,5°C leży w najlepszym interesie wszystkich Europejczyków, w tym Polaków. Osiągnięcie tego celu znacząco zredukuje szkody we wszystkich dziedzinach społecznych i gospodarczych – podkreśla KK.

Najważniejszym wnioskiem raportu jest stwierdzenie, że nadal możliwe jest zahamowanie wzrostu średniej temperatury na poziomie 1,5 stopnia Celsjusza. Dobrą wiadomością jest także to, że nie ma obecnie technicznych przeszkód, by dokonać sprawiedliwej transformacji gospodarki w kierunku zeroemisyjnym. Powinniśmy zatem postrzegać ochronę klimatu jako szansę rozwoju innowacyjnych technologii przyjaznych środowisku, szansę uchronienia naszej cywilizacji przed klimatyczną katastrofą – podsumował dr hab. Zbigniew Karaczun, prof. SGGW, ekspert Koalicji Klimatycznej.

Specjalny raport Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC) jest najważniejszym naukowym dokumentem obecnej dekady. Stanowi najbardziej wyczerpującą i wiarygodną ocenę skutków zmiany klimatu w przypadku, gdy wzrost średniej temperatury globalnej przekroczy bezpieczny próg ocieplenia, czyli wielokrotnie wspominane przez naukowców 1.5°C w porównaniu z poziomem przedindustrialnym. Raport będzie miał ogromny wpływ na politykę klimatyczną prowadzoną zarówno na poziomie międzynarodowym, unijnym, jak i krajowym. Raport stanowi szczególnie istotny dokument dla naszego kraju. Polska jest gospodarzem tegorocznego szczytu klimatycznego (COP24), który na początku grudnia odbędzie się w Katowicach. Podczas konferencji decydenci z całego świata będą dyskutować o podjęciu niezbędnych działań w zakresie zmiany klimatu i jej skutkami ponoszonymi przez społeczeństwa wszystkich kontynentów – informuje KK.

Na podstawie informacji nadesłanej przez Koalicję Klimatyczną

fot. sozosfera.pl