Samorządowcy z województwa łódzkiego będą mogli realizować jeszcze więcej inwestycji dla swoich mieszkańców – zapowiedział Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego (UMWŁ). Regionalny Fundusz Rozwoju, spółka należąca do UMWŁ, przygotowała wsparcie dla tych, którzy nie mają pieniędzy na wkład własny do unijnych projektów. Zamiast rezygnować ze starania się o dotację – będą oni mogli wziąć preferencyjny kredyt. To pierwsze w Polsce tak szerokie wsparcie dla gmin czy powiatów – zaznaczył UMWŁ.
35 mln zł na wkład własny do unijnych projektów
– Spotykam się z samorządowcami każdego dnia. Miałam więc świadomość, że włodarze gmin czy powiatów musieli rezygnować z projektów, gdyż brakowało im pieniędzy na wkład własny do unijnego wsparcia. A nie chciałam, by stanęło to na przeszkodzie rozwojowi naszych małych ojczyzn. I tak, w rozmowie z Regionalnym Funduszem Rozwoju Województwa Łódzkiego, narodził się pomysł na regionalną pożyczkę samorządową. I to w bardzo szerokim zakresie. Czy ktoś będzie planował inwestycję drogową, budowę oczyszczalni ścieków, utworzenie zieleńca, modernizację szkoły – jesteśmy gotowi partycypować we wkładzie własnym na każdą z nich. Jedynym warunkiem jest oczywiście aplikowanie o wsparcie z Funduszy Europejskich dla Łódzkiego – powiedziała Joanna Skrzydlewska, marszałek województwa łódzkiego.
Do wykorzystania na wkład własny do unijnych projektów jest ponad 35 mln zł w formie niskooprocentowanych pożyczek: na poziomie 1,5-2%.
– O pożyczkę będzie można się starać u dwóch pośredników: Łódzkiej Agencji Rozwoju Regionalnego oraz w Centrum Wspierania Przedsiębiorczości z Ostrowa Wielkopolskiego. Ale dodam, że to drugie stowarzyszenie ma oddział w Sieradzu. Każdy z wnioskodawców będzie mógł skorzystać z kwoty do 2,5 mln zł. Ten instrument będzie uruchomiony na 3 lata. Zaś na spłatę pożyczki wnioskodawca dostanie nawet 10 lat – dodał dr Maciej Wejman, prezes Regionalnego Funduszu Rozwoju Województwa Łódzkiego.
Pożyczki dostępne w maju
Małgorzata Grabarczyk, przewodnicząca Sejmiku Województwa Łódzkiego pochwaliła pomysł z pożyczkami dla samorządów na wkłady własne. – Znam przykłady gmin, dla których to był realny problem. Nie sięgały po dofinansowanie unijne, gdyż nie było z czego dołożyć tych 15 procent – nawet przy wsparciu z Unii Europejskiej na poziomie 85%. Tymczasem tu bardzo często idzie o inwestycje najpilniejsze: budowę drogi, kanalizacji czy modernizację wodociągu. Już o takich, jak budowa basenu czy boiska nie wspomnę – zaznaczyła.
Trwa podpisywanie umów z pośrednikami finansowymi. Pożyczki dla samorządów będą dostępne w maju – dodał UMWŁ.
Na podstawie nadesłanej informacji
fot. sozosfera.pl (zdjęcie ilustracyjne)













