W Rudzie Śląskiej wzrosną poziomy dofinansowania do wymiany starego typu ogrzewania na przyjazne dla środowiska. Taką decyzję, na wniosek Grażyny Dziedzic, prezydent miasta, wczoraj podjęli miejscy radni.
W myśl rozwiązań przyjętych przez miasto, będzie tam można otrzymać dopłaty także do zakupu kotłów na pellety, które dotychczas nie znajdowały się w katalogu dotacji. – Nikogo nie trzeba chyba przekonywać, jak poważnym problemem w naszym regionie jest zanieczyszczenie powietrza, spowodowane tzw. niską emisją – mówi prezydent Grażyna Dziedzic, która zgłosiła projekt przyjętej przez Radę Miasta uchwały określającej regulamin dofinansowania inwestycji związanych ze zmianą systemu ogrzewania w budynkach mieszkalnych. – Dlatego wprowadzamy nowe rozwiązania i w miarę możliwości zwiększamy dofinansowanie dla wybierających ekologiczne ogrzewanie – podkreśla.
Pierwsza zmiana w regulaminie dotyczy rozszerzenia katalogu systemów ogrzewania proekologicznego o kotły na pellety – materiał opałowy ze sprasowanych odpadów drzewnych. Wcześniej katalog obejmował ogrzewanie gazem, olejem opałowym, energią elektryczną czy węglem, ale z wykorzystaniem niskoemisyjnych kotłów, oraz podłączenie do sieci ciepłowniczej.
W ramach przyjętych zmian podwyższone zostały również górne limity dofinansowania. – Dla budynku jednorodzinnego lub lokalu mieszkalnego kwota ta rośnie z 2 tys. zł do 2,5 tys. zł. Z kolei dla budynków wielorodzinnych wprowadzamy zróżnicowanie zależnie od liczby lokali – informuje Eugeniusz Malinowski, zastępca naczelnika Wydziału Ochrony Środowiska i Górnictwa Urzędu Miasta. I tak w budynkach do 10 lokali mieszkalnych górny limit dofinansowania będzie wynosił 5 tys. zł, od 11 do 20 lokali – 10 tys. zł, a powyżej 20 lokali – 15 tys. zł. Dotychczas dla budynków wielorodzinnych obowiązywał jeden limit w wysokości 5 tys. zł.
Podwyższono również wymogi dla kotłów na paliwo stałe do 5 klasy według kryteriów zawartych w normie EN 303-5:2012. – Przechodząc na najwyższą, 5 klasę normy wychodzimy naprzeciw regulacjom spodziewanym w przygotowywanej przez marszałka województwa śląskiego uchwale antysmogowej – przekonuje Eugeniusz Malinowski.
Warto również zwrócić uwagę, że zarówno osoby fizyczne, jak i wspólnoty mieszkaniowe ubiegające się o dotację nie mogą być zadłużone względem miasta.
Rudzki magistrat informuje również, że dofinansowaniem objęte są koszty związane z zakupem nowych urządzeń grzewczych, podłączeniem do sieci ciepłowniczej oraz odnawialne źródło energii – zakup nowej pompy ciepła stosowanej jako podstawowy system ogrzewania. Mogą się o nie ubiegać osoby fizyczne będące właścicielami lub współwłaścicielami budynków mieszkalnych, osoby fizyczne posiadające tytuł prawny do mieszkania w budynkach wielorodzinnych oraz wspólnoty mieszkaniowe. Kwota dofinansowania wynosi 70% nakładów poniesionych nakładów, jednak nie więcej niż wymienione wyżej limity.
Z podsumowania dokonanego przez rudzki magistrat wynika, że w mijającym roku miasto rozliczyło 74 wnioski, z których 40 dotyczyło zmiany na ogrzewanie gazowe, 19 – na niskoemisyjne ogrzewanie węglowe, 14 – na ogrzewanie elektryczne, a 1 – na podłączenie do sieci ciepłowniczej. Łączna kwota przyznanego dofinansowania wyniosła niemal 160 tys. zł. Realizacja dofinansowanych inwestycji pozwoliła, wg szacunków, na uniknięcie emisji do atmosfery ponad 1,9 tony pyłu zawieszonego oraz prawie 1,2 tony dwutlenku siarki w skali roku. Przy okazji urzędnicy z Rudy Śląskiej przypominają, że w sierpniu ubiegłego roku w miesicie przyjęto Plan gospodarki niskoemisyjnej, zgodnie z którym, w wyniku proekologicznych działań, emisja CO2 w Rudzie Śląskiej ma spaść o 25 tys. ton.
Na podstawie informacji nadesłanej przez Urząd Miasta Ruda Śląska
fot. pixabay.com













