O niskiej emisji i WFOŚiGW

O niskiej emisji i WFOŚiGW w Szczecinie

Nowe stawki wynagrodzeń dla członków Rady Nadzorczej Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Szczecinie (WFOŚiGW), działania na rzecz czystego powietrza oraz zaskarżenie rozstrzygnięcia nadzorczego wojewody zachodniopomorskiego w sprawie powołania nowego składu Zarządu WFOŚiGW – takie tematy zdominowały briefing prasowy Olgierda Geblewicza, marszałka województwa zachodniopomorskiego i Ryszarda Mićki, członka Zarządu Województwa.

Wczoraj, w poniedziałek, 27 listopada br. marszałek województwa odniósł się do nowych stawek uposażeń dla członków Rady Nadzorczej WFOŚiGW, które ustalił swoim zarządzeniem z 20 listopada br. wojewoda zachodniopomorski. Olgierd Geblewicz i Ryszard Mićko poruszyli także kwestie działań na rzecz ograniczenia smogu na Pomorzu Zachodnim i odwołania Zarządu Województwa od rozstrzygnięcia nadzorczego wojewody zachodniopomorskiego dotyczącego powołania nowego składu Zarządu WFOŚiGW w Szczecinie.

Będą środki na ograniczanie niskiej emisji

Jak podkreśla Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego (UMWZ), sezon jesienno-zimowy to najtrudniejszy okres pod względem jakości powietrza. Przy niesprzyjającej aurze i wzmożonym dogrzewaniu domów i mieszkań rośnie emisja szkodliwych dla środowiska gazów i pyłów, stąd tak ważna jest kontynuacja realizacji programów pozwalające mieszkańcom na wymianę starych kotłów i pieców.

Po wygaszeniu przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie programu Kawka, poprzedni Zarząd Wojewódzkiego Funduszu w Szczecinie kontynuował [działania – przyp. red.] w tym zakresie przeznaczając na ten cel 10 mln zł. Teraz mamy dla mieszkańców dobrą wiadomość, bo 15 grudnia ruszy, oby nie ostatni, nabór wniosków na wymianę źródeł ciepła, poprawę zużycia energii i wykonanie termomodernizacji. Zachęcamy do wykorzystania tej możliwości, szczególnie domostwa z Myśliborza, bo to tam w 2016 roku dochodziło do przekroczeń emisji pyłu PM10 – przekonywał Ryszard Mićko.

Nabór wniosków, który ruszy za kilkanaście dni obejmuje możliwość uzyskania przez mieszkańców pożyczki na realizację inwestycji w zakresie ochrony powietrza, wód i gleby. Jednym z takich działań będzie wymiana starych pieców na wysokosprawne kotły konsendacyjne lub inne, odnawialne źródła energii. Wsparcie przyznawane będzie na okres nie krótszy niż 5 lat i nie dłuższy niż 15 lat. Zadanie należy przeprowadzić w ciągu 12 miesięcy od dnia podpisania umowy. Dofinansowanie będzie mogło być również umorzone w wysokości od 30% do 50%. Więcej informacji można uzyskać w siedzibie lub na stronie internetowej Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Szczecinie – podaje UMWZ.

Przeciw decyzji wojewody

Olgierd Geblewicz i Ryszard MIćko podczas spotkania poinformowali również o decyzji Zarządu Województwa związanej z zaskarżeniem rozstrzygnięcia wojewody zachodniopomorskiego z 9 listopada br., dotyczącego powołania nowego składu Zarządu WFOŚiGW. – Podjęliśmy decyzję o odwołaniu od decyzji wojewody. Liczymy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny szybko zdecyduje kto ma rację, bo obecna sytuacja nie wpływa korzystanie na działania instytucji. W naszej opinii wojewoda nie ma uprawnienia do ingerencji w decyzję samorządu województwa, o ile ona nie narusza prawa. Wierzę, że tak jest w tym przypadku – mówił marszałek Olgierd Geblewicz.

Urząd marszałkowski przekonuje, że zgodnie z nowelizacją ustawy Prawo ochrony środowiska nowy Zarząd Funduszu powołuje Zarząd Województwa. Jeżeli w określonym ustawą czasie nie dojdzie do powołania Zarządu, wyboru dokonuje wojewoda. Zarząd Województwa – nie mając innego wyjścia – powołał wskazanych przez wojewodę prezesów, jednak z dniem 30 listopada 2018 r., czyli po zakończeniu swojej kadencji. Marszałkowie argumentowali tę decyzję tym, że nowe władze WFOŚiGW w Szczecinie wybrane zostały z naruszeniem Konstytucji RP, dlatego nie można od nich wymagać współpracy z osobami budzącymi tak wielkie kontrowersje. Wojewoda zachodniopomorski uchylił jednak ten zapis uchwały, dlatego władze samorządu województwa zachodniopomorskiego postanowiły złożyć zażalenie.

Gdzie oszczędności?

Nowe zapisy ustawy Prawo ochrony środowiska doprowadziły także do sytuacji, w której o wynagrodzeniach dla członków rad nadzorczych wojewódzkich funduszy ochrony środowiska decydują wojewodowie. Olgierd Geblewicz odnosząc się do tej ostatniej kwestii przypomniał, że to wysokie koszty utrzymania tych instytucji były uzasadnieniem nowelizacji prawa. Tymczasem – w opinii zachodniopomorskiego marszałka – to hipokryzja, a jedynym realnym działaniem w tej sprawie była kwietniowa decyzja Zarządu Województwa Zachodniopomorskiego, który wychodząc naprzeciw oczekiwaniom Ministra Środowiska obniżył uposażenia siedmiu członkom Rady Nadzorczej Funduszu w Szczecinie o połowę.

Bulwersujące jest Zarządzenie Wojewody Zachodniopomorskiego z 20 listopada br. o uposażeniach dla członków Rady Nadzorczej Wojewódzkiego Funduszu. Posłowie PiS jak i wiceminister środowiska Mirosław Gajda uzasadniali zmiany w prawie wysokimi kosztami utrzymania Rad Nadzorczych Funduszu. Jako władze samorządu województwa zachodniopomorskiego wyszliśmy naprzeciw tym oczekiwaniom i w kwietniu 2017 roku obniżyliśmy wynagrodzenia o połowię. Obecne, na mocy decyzji wojewody, który reprezentuje Rząd w terenie, stawki będą dwukrotnie wyższe. Koszt działania Rady Nadzorczej zwiększy się z 7,3 tys. zł miesięcznie do prawie 17 tys. zł. Co zatem z tymi oszczędnościami? Będziemy pytać o tę kwestię ministerstwo środowiska – zapowiedział Olgierd Geblewicz.

Na podstawie www.wzp.pl

fot. UMWZ

reklama

 

reklama