W związku z bezprawnym zerwaniem w 2008 r. umowy przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej z fundacją Lux Veritatis, Fundusz poniósł ogromne straty. Są one związane z koniecznością wypłacenia odszkodowania oraz obsługą prawną trwającego ponad pięć lat sporu – uważa prof. Jan Szyszko, minister środowiska oraz Kazimierz Kujda, prezes Zarządu NFOŚiGW. Stąd też minister złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na szkodę Narodowego Funduszu.

Umowa dotyczyła dotacji na odwierty geotermalne. Została ona zawarta w 2007 r., a już w kolejnym – wypowiedziana. Wieloletni spór sądowy zakończył się ugodą, na mocy której Fundusz zobowiązał się do wypłaty odszkodowania.
Jak wskazano w piśmie skierowanym do Prokuratury Okręgowej w Warszawie, na mocy przedmiotowej umowy dotacji NFOŚiGW udzielił Fundacji dofinansowania, z zastrzeżeniem, że kwota wypłaconego wsparcia nie może przekroczyć 93,21% kosztów zrealizowanego przedsięwzięcia. Rok po zawarciu umowy, NFOŚiGW ją wypowiedział, odmawiając dalszej współpracy przy realizacji inwestycji. W konsekwencji, pozwem z dnia 9 kwietnia 2009 r. Fundacja wniosła o zasądzenie od Narodowego Funduszu kwoty przeszło 27,4 tys. zł tytułem odszkodowania, wskazując w uzasadnieniu, że oświadczenie NFOŚiGW z 26 maja 2008 r. o wypowiedzeniu umowy dotacji w całości jest nieskuteczne prawnie i nieważne. W efekcie Narodowy Fundusz stracił blisko 5 mln zł.
Jak podkreśla Minister Środowiska w piśmie, „gdyby nie doszło do bezprawnego wypowiedzenia umowy dotacji, inwestycja środowiskowa zostałaby zrealizowana znacznie wcześniej, a to przynosiłoby wymierne korzyści dla środowiska, w szczególności w postaci ograniczenia emisji CO2i pyłów zawieszonych do środowiska”.
Skan zawiadomienia dostępny jest tutaj













