wieża widokowa w Mucznem

Wieża widokowa w Mucznem ma już rok

Dokładnie przed rokiem Nadleśnictwo Stuposiany udostępniło dla odwiedzających nową wieżę widokową zlokalizowaną na grzbiecie Jeleniowatego nad Mucznem – przypomniała Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie (RDLP). Leśnicy wskazują, że wieża widokowa w Mucznem umożliwia dalekie obserwacje bieszczadzkich połonin i doliny górnego Sanu. Z dokonanych przez leśników szacunków wynika, że w ciągu minionego roku miejsce to odwiedziło ok. 100 tys. turystów.

Wieża widokowa w Mucznem – atrakcja odciążająca połoniny

Wieża widokowa w Mucznem

Do tej pory Muczne znane było głównie z zagrody pokazowej żubrów i szlaku na Bukowe Berdo, ale od momentu otwarcia wieży wyraźnie zwiększył się ruch turystyczny na grzbiecie Jeleniowatego, a idący na ten punkt widokowy mają okazję być też na Brenzbergu, ważnym dla nas miejscu pamięci narodowej. Mamy też świadomość, że udostępnienie atrakcji w lasach gospodarczych odciąża przeludnione szlaki na połoninach.

Platforma na Jeleniowatem z widokiem, zarówno na polskie, jak i ukraińskie Bieszczady, umiejscowiona jest 32 metry nad ziemią, prowadzi na nią 180 schodów – mówi Ewelina Baran, specjalistka ds. edukacji z Nadleśnictwa Stuposiany dodaje.

Przez cały ten czas śledziliśmy reakcje turystów, w zdecydowanej większości pozytywne, otrzymaliśmy wiele cennych uwag, setki pytań oraz opinii. Za wszystkie serdecznie dziękujemy i oczywiście wykorzystujemy je w swej pracy – dodaje Ewelina Baran.

Nie tylko wieża widokowa w Mucznem

Rekordy odwiedzających zanotowano też w ekspozycji przyrodniczej przy Centrum Promocji Leśnictwa, coraz chętniej turyści zaglądają do niedawno utworzonego arboretum krzewów rodzimych nad potokiem Muczny, gdzie można odetchnąć po trudach górskiej wędrówki. W tym roku nadleśnictwo zbudowało nowy parking, pozwalający nieco rozładować bardzo duży ruch samochodowy w dolinie – dodaje RDLP.

Na podstawie nadesłanej informacji (jej tekst przygotował Edward Marszałek, rzecznik prasowy RDLP w Krośnie)

fot. 2 x Ewelina i Tomasz Baran, Nadleśnictwo Stuposiany