Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Katowicach (RDOŚ) poinformowała, że od 16 września turyści odwiedzający rezerwat przyrody Parkowe w Złotym Potoku mogą spacerować z psem po wyznaczonej trasie. Wcześniej nie było to możliwe – w rezerwatach przyrody (podobnie jak w parkach narodowych) obowiązuje ustawowy zakaz wprowadzania psów. Jak informuje RDOŚ, w rezerwacie ustanowiono zadania ochronne dopuszczające wprowadzanie psów na szlak pieszo-rowerowy „Ku Źródłom”.
W zgodzie z ochroną przyrody i potrzebami turystów
Jak podaje RDOŚ, zmiana ma na celu pogodzenie ochrony przyrody z potrzebami społecznymi. Ma być alternatywą dla właścicieli psów planujących wypoczynek z psem na Jurze. Dotychczas musieli oni omijać obszary rezerwatów, a tym samym wiele tracili na obcowaniu z urokami Jury. Zarządzenie RDOŚ pozwala na wprowadzanie psów do rezerwatu na odcinku szlaku pieszo-rowerowego „Ku Źródłom” (od parkingu przy drodze do Siedlec do tzw. Błoni). Pies musi jednak być na smyczy, należy również po nim sprzątać.
– Zarządzenie wskazuje, że turyści spacerujący ścieżką muszą prowadzić psa na smyczy oraz sprzątać po czworonogach, czyli na takich samych zasadach, jakie obowiązują powszechnie w lasach. Nawet najlepiej wychowany i wyszkolony pies może spłoszyć leśne zwierzęta lub nawet je zranić. Pamiętajmy, że rezerwat to wyjątkowe miejsce, gdzie przyroda zawsze jest obejmowana szczególną troską. Przestrzeganie przez osoby odwiedzające obiekt prostych i podstawowych zasad wynikających z wrażliwości na piękno przyrody, będzie miało realny wpływ na zminimalizowanie negatywnego oddziaływania na rezerwat. W końcu każdy z nas przyjeżdża na Jurę z powodu jej wyjątkowych walorów przyrodniczych i krajobrazowych – powiedział Przemysław Skrzypiec, zastępca dyrektora RDOŚ i regionalny konserwator przyrody.
Szlak „Ku Źródłom” przebiega w pobliżu najatrakcyjniejszych miejsc: Stawu Szmaragdowego, Groty Niedźwiedziej, Źródła Spełnionych Marzeń, Stawu Sen Nocy Letniej (Zielonego) i Młyna Kołaczew przy dawnej Harcówce. Trasa od lat cieszy się ogromnym zainteresowaniem – podaje RDOŚ. Spacerujący po rezerwacie z psami powinni trzymać się udostępnionej trasy i nie schodzić ze szlaku. W szczególności dotyczy to nisz źródliskowych.
Z czego wynika zakaz wprowadzania psów do rezerwatów przyrody?
Psy w rezerwatach przyrody mogą płoszyć i niepokoić dzikie zwierzęta, a także pozostawiają po sobie zapach na bardzo długi czas. Wpływa on na zachowanie innych zwierząt – głównie ssaków – i powoduje stres w obawie przed drapieżnictwem lub utartą terytorium. Jest to szczególnie niekorzystne w rezerwatach górskich, gdzie występują duże drapieżniki takie, jak wilki, rysie czy niedźwiedzie. RDOŚ podjął decyzję po analizie presji turystycznej i charakterystyki przyrodniczej terenu – wynika z przekazanej informacji. Rezerwat nie jest miejscem bytowania dużych drapieżników, a zastosowanie ochrony krajobrazowej na szlaku pozwoliło wprowadzić wyjątek od ogólnego zakazu. Edukacja turystów i wyraźne zasady mają ograniczyć negatywne skutki obecności psów. Rezerwat przyrody Parkowe to drugi po rezerwacie przyrody Segiet (Bytom, Tarnowskie Góry) obiekt chroniony rangą rezerwatową na terenie województwa śląskiego, do którego będzie można wybrać się na spacer z psem. Zakaz nadal obowiązuje w pozostałych rezerwatach, w tym jurajskich obiektach rezerwatowych tj. „Sokole Góry”, „Góra Zborów”, „Ostrężnik” i „Zielona Góra”.
Na podstawie nadesłanej informacji
fot. RGOŚ w Katowicach













