Zakończenie akcji edukacyjno-informacyjnej

Zakończenie akcji edukacyjno-informacyjnej w dolnośląskich miastach

Bolesławiec, Kłodzko oraz Legnica – mobilne płuca po raz kolejny kończą objazd po Dolnym Śląsku, a makieta ludzkich płuc przetransportowana została do Wrocławia. To – jak zaznaczył Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego (UMWD) – zakończenie akcji edukacyjno-informacyjnej realizowanej w ramach kampanii „Czyste Zasady”. Jej celem było zobrazowanie problemu, jakim jest wpływ zanieczyszczeń powietrza na nasze organizmy, a organizatorem był Dolnośląski Alarm Smogowy (DAS) we współpracy z Instytutem Rozwoju Terytorialnego (IRT).

Zakończenie akcji edukacyjno-informacyjnej – mobilne płuca pokazały jakość powietrza

Dzięki instalacji mobilnych płuc po raz kolejny mogliśmy na własne oczy zobaczyć jakim powietrzem oddychamy na co dzień. Jako samorząd województwa podejmujemy szereg działań, które w efekcie mają poprawić jakość powietrza w regionie. Niestety wciąż, zwłaszcza w okresach grzewczych, zmagamy się ze smogiem. Dlatego kontynuujemy naszą akcję edukacyjną i apelujemy o rozwagę i świadomość Dolnoślązaków. Nasze zdrowie jest dosłownie w naszych rękach. To szczególnie istotne zwłaszcza w okresie epidemii ponieważ opinie ekspertów wskazują, że zła jakość powietrza sprzyja rozprzestrzenianiu się koronawirusa – podkreślił Cezary Przybylski, marszałek województwa dolnośląskiego.

Dwumetrowa, podróżująca po Dolnym Śląsku instalacja to specjalny model ludzkich płuc – opisuje UMWD i dodaje, że makietę wykonano z przepuszczalnego materiału, który poprzez filtrowanie powietrza imituje oddech człowieka. Dzięki eksperymentowi możliwe było zaobserwowanie realnego poziomu zanieczyszczenia powietrza, którym oddychamy.

Pomimo przychylnej, zwykle wietrznej pogody we wszystkich trzech lokalizacjach płuca znacząco zszarzały. Przyczyną tego były epizody smogowe – zaznaczył UMWD.

Zakończenie akcji edukacyjno-informacyjnej i apel o większe środki na walkę ze smogiem

Wczorajszej nocy jakość powietrza była ekstremalnie zła nie tylko we Wrocławiu, ale i w wielu miastach na południu regionu. Dlatego też potrzebujemy zdecydowanych działań informacyjnych i kontrolnych, ale również przeznaczenia zdecydowanie większych środków na walkę ze smogiem. Dlatego apelujemy do władz krajowych o pilny program wsparcia likwidacji piecy kopciuchów w domach wielorodzinnych a do Prezydenta Wrocławia o pozostawienie również w roku 2022 wyższego dofinansowania w miejskim programie Zmień Piec – komentował sytuację Krzysztof Smolnicki, lider DAS.

Walka o czyste powietrze, to w ostatnich latach, jeden z najważniejszych priorytetów zarówno Unii Europejskiej, jak i Samorządu Województwa Dolnośląskiego – podkreśla UMWD. Od 2014 r. na ten cel przeznaczono ponad 2 mld zł, z czego nawet 85% pochodziło z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Dolnośląskiego na lata 2014-2020. Pozostała kwota to głównie fundusze samorządowe i krajowe. Urząd marszałkowski zaznacza, że wysiłki te dają widoczne efekty, ponieważ poziom zanieczyszczenia powietrza zmniejsza się z roku na rok. Wciąż jednak wiele jest jeszcze do zrobienia, co nabiera na znaczeniu szczególnie w obecnej sytuacji epidemicznej. Według naukowców zawieszone w powietrzu cząstki pyłu i kropelki cieczy mogą przenosić bakterie i wirusy. W znaczny sposób ułatwia to transmisję wirusów i dodatkowo utrudnia batalię z epidemią – dodaje UMWD.

Przypomnieć mieszkańcom o obowiązkach

W związku z tym samorząd województwa intensyfikuje swoje działania związane z kampanią edukacyjno-informacyjną „Czyste Zasady”. Jej celem jest przypomnienie mieszkańcom województwa o obowiązkach, które wynikają z przyjętych w 2017 r. „uchwał antysmogowych” oraz uwrażliwienie na kwestie szkodliwego odziaływania zanieczyszczonego powietrza na zdrowie i środowisko.

Polityka rozwoju terytorialnego ma wiele komponentów, a jakość powietrza, czy efektywność energetyczna są jednymi z kluczowych. Zgodnie z przyjętymi przez dolnośląski sejmik uchwałami antysmogowymi do roku 2024 powinny zostać wymienione wszystkie piece, które nie spełniają odpowiednich kryteriów. Tzw. kopciuchów na szczęście już nie można kupić, ale niestety często nadal służą one ludziom jako główne źródło ogrzewania – wyjaśnił Maciej Zathey, dyrektor IRT.

Na podstawie nadesłanej informacji

fot. sozosfera.pl (zdjęcie ilustracyjne)

Partner Portalu

Partner Portalu

Partner Portalu