Używane ubrania są proekologiczne

Używane ubrania są proekologiczne – warszawscy licealiści promują ubrania z drugiej ręki

Elegancko, stylowo i z troską o środowisko – tak młodzieżowa grupa „Z Liścia” mówi o kupowaniu ubrań z historią. Licealiści podejmują problem tzw. szybkiej, masowej mody i konsumpcjonizmu. Chcą pokazać, że używane ubrania są proekologiczne i oryginalne – podkreśla Urząd m.st. Warszawy (UM).

Używane ubrania są proekologiczne – wypromować ekoświadomość przez pokaz mody

Za grupą „Z Liścia” stoi obecnie kilkoro licealistów chcących wypromować świadomość ekologiczną wśród rówieśników i dorosłych. Już w sobotę, 20 lutego, organizują pierwszy pokaz mody SZEW (Szybko Zobacz! Eko Wybieg), który będzie można zobaczyć na Facebooku i Instagramie. Ubrania otrzymali od organizacji „Ubrania do oddania”, a inicjatywę wspiera stołeczny magistrta.

Chcemy zwrócić uwagę na ideę używania odzieży z drugiego obiegu i inne alternatywy pozwalające na bardziej przemyślane zakupy. Świadome wybory pozwalają na ograniczenie liczby ubrań do tych dobrej jakości i służących przez lata oraz zminimalizowanie ich wyrzucania. Dzięki temu rozwijamy wspólną dbałość o środowisko – zużywamy i zatruwamy mniej wody, a do środowiska trafia mniej farb i chemikaliów – mówi Michał Olszewski, zastępca prezydenta m.st. Warszawy.

Celem pokazu jest zwrócenie uwagi na problem fast fashion, czyli masowej produkcji tanich ubrań średniej jakości, które po kilkukrotnym użyciu często lądują w koszach na śmieci. A to właśnie ta część przemysłu odpowiada za ogromne zanieczyszczenie wody pitnej. By wyprodukować jedną parę dżinsów potrzeba 11 000 litrów czystej, słodkiej wody, gdy np. do produkcji jednego bochenka chleba wystarczą 462 litry – wylicza UM.

Używane ubrania są proekologiczne. Każda nitka się liczy!

Bliskie są nam założenia gospodarki obiegu zamkniętego, działanie, które naprawdę może zmienić trudną sytuację naszej planety. Aktualny model produkcji i konsumpcji odzieży jest bardzo toksyczny dla środowiska naturalnego. Chcemy to zmienić! Każda nitka się liczy! Używane ubrania mogą realizować nasze potrzeby, nie tworząc dodatkowych kosztów środowiskowych – mówi Maciej Urlich, przedstawiciel grupy „Z Liścia”.

Stołeczny magistrat dodaje, że projekt SZEW powstał dzięki współpracy z portalem „Ubrania do oddania”, w ramach której oddając używane ubrania wspiera się organizacje charytatywne. Każde 10 kg przekazanych rzeczy to 10 zł przelane na konto bankowe wskazanej przez oddającego organizacji.

Na podstawie nadesłanej informacji

fot. Linda Lioe z Pixabay (zdjęcie ilustracyjne)

reklama

 

partner merytoryczny