Ostatni etap „Górskiej Odysei”

W pierwszy weekend października ekolog i podróżnik Dominik Dobrowolski wraz z wolontariuszami pokonał ostatni etap „Górskiej Odysei” – trasę ze Szklarskiej Poręby do Świeradowa Zdroju. Celem akcji jest zwrócenie uwagi na problem zaśmiecania gór i lasów odpadami, szczególnie tymi z plastiku – podkreśla organizator inicjatywy.

Ostatni etap „Górskiej Odysei” i czas na podsumowanie

Wrocławski ekolog realizuje Górską Odyseję wspólnie z bankiem Credit Agricole i spółką EFL, w ramach kampanii edukacyjnej #mniejplastiku. Mróz, śnieg, ulewy, burze, żar słońca, a nawet ograniczenia związane z pandemią nie powstrzymały go przed walką z plastikowymi odpadami w środowisku. W ciągu dziesięciu miesięcy pokonał łącznie 830 km wzdłuż południowej granicy Polski: najpierw przeszedł 460 km przez Karpaty, później przejechał na rowerze 160 km przez Bramę Morawską i przepłynął 25 km kajakiem pod prąd Nysą Kłodzką, a na koniec przemaszerował jeszcze 185 km przez Sudety.

Cała trasa prowadziła górskimi i leśnymi szlakami przez Bieszczady, Beskid Niski, Beskid Sądecki, Gorce, Beskid Żywiecki, Beskid Śląski, Bramę Morawską, Góry Opawskie, Góry Złote, Góry Bardzkie, Góry Sowie, Góry Wałbrzyskie, Góry Kamienne, a także Karkonosze i Góry Izerskie. W akcjach sprzątania szlaków i w marszu uczestniczyło ponad 200 wolontariuszy z całej Polski, którzy zebrali ponad 350 worków śmieci.

Ostatni etap „Górskiej Odysei” i symboliczny sukces inicjatywy

Łączna suma podejść wyniosła 26978 m, a zejść 26819 m! – To tak jakbym od poziomu morza trzy razy wszedł na Mount Everest i trzy razy zszedł – porównuje ekolog i dodaje: – Cel akcji, czyli czyste szlaki, to był „szczyt” moich marzeń. Warto się zatem wspinać na ten ekologiczny Everest. To wielkie wyzwanie, ale bez wysiłku nie osiągniemy dobrego efektu.

Górska Odyseja kończy się w momencie, kiedy rząd przygotował nową ustawę wprowadzającą kaucję na plastikowe butelki PET – zaznacza organizator akcji i podkreśla, że to symboliczny sukces inicjatywy, której istotnym celem było wprowadzenie właśnie zmian systemowych, dzięki którym zużyte opakowania plastikowe nie będą trafiać do śmietników i do środowiska, ale będą zbierane w systemie kaucyjnym, co pozwoli przekazać je do recyklingu. Pora wprowadzić kaucję też na inne opakowania: puszki aluminiowe i jednorazowe butelki szklane, które masowo zaśmiecają, zanieczyszczają i zatruwają polskie góry, lasy, plaże i rzeki – uważa organizator akcji.

Ostatni etap „Górskiej Odysei” – w przyszłym roku inicjatywa ma być kontynuowana

W przyszłym roku akcja będzie kontynuowana. Ekolog połączy góry i Bałtyk i będzie wędrował szlakiem Wisły. W planie 1200-kilometrowa wyprawa, akcje sprzątania Wisły, spotkania z mieszkańcami, a także realizacja filmów edukacyjnych oraz promocja recyklingu.

Akcji towarzyszy plenerowa wystawa fotografii, a także cykl podcastów i webinarów. Przedsięwzięcie jest częścią kampanii edukacyjnej #MniejPlastiku, realizowanej przez bank Credit Agricole wraz ze spółką leasingową EFL. Partnerami akcji są także stowarzyszenie Program Czysta Polska oraz Lasy Państwowe. Wkrótce zostanie opublikowany unikalny film, nagrywany m.in. z drona. Ukaże on piękno polskich gór oraz zmagania ekologa i wolontariuszy z plastikiem i innymi odpadami, które zostały znalezione w czasie przemierzania szlaków – zaznacza organizator.

Na podstawie nadesłanej informacji

fot. Archiwum Górska Odyseja

reklama

reklama

reklama

reklama

reklama

reklama

reklama

reklama