W Łodzi trwa druga edycja miejskiego projektu „Łódzkie szkoły dla klimatu”. Łączy on edukację globalną z ekologiczną i inspiruje do realnych działań na rzecz ochrony klimatu – podaje Urząd Miasta Łodzi (UM). Jako najważniejszy element programu, UM wskazuje wyjście poza codzienne schematy i doświadczenie, które ma skłaniać do refleksji nad wartością wody, energii, jedzenia czy kontaktu z naturą.
„Łódzkie szkoły dla klimatu” w 120 łódzkich placówkach
Program skierowano do młodzieży wraz z rodzicami, a także nauczycieli czy kadry projektu. W poprzednich edycjach uczestnicy podejmowali wyzwania związane między innymi z oszczędzaniem wody i energii, proekologicznym transportem, ograniczaniem mięsa i marnowania jedzenia, rezygnacją z nadmiernego korzystania z Internetu czy spędzaniem czasu w przyrodzie – wymienia magistrat. Do tej pory w inicjatywę włączyło się 18 szkół. W obecnie trwającej edycji, program wchodzi na jeszcze szerszą skalę i obejmie aż 120 szkół w całym mieście. Projekt opiera się na edukacji, w tym szkoleniach dla nauczycieli. Te mają pokazywać jak łączyć podstawę programową z edukacją ekologiczną oraz jak wspierać rozwój uczniów i wykorzystywać aktywizujące metody nauczania. Ważnym elementem jest także eksperyment edukacyjny. Pozwala on młodym ludziom doświadczyć „na własnej skórze” braku i dzięki temu lepiej docenić zasoby, którymi dysponujemy.
Drugim z ważnych elementów projektu jest infrastruktura. Zakłada on utworzenie w szkołach ogrodów edukacyjnych z rozwiązaniami takimi, jak urządzenia do zbierania deszczówki. Po pilotażu finansowanym z budżetu miasta i dzięki wsparciu darczyńców, druga edycja projektu zyskała nową, solidną podstawę – podaje UM. Dofinansowanie dla programu ze środków Unii Europejskiej wynosi ponad 2,1 mln zł, a wkład własny miasta – 375 tys. zł. Łączna wartość projektu to ponad 2,5 mln zł. Jego realizacja potrwa do końca 2027 roku. To dobra wiadomość dla uczniów i nauczycieli – przed nimi lata pełne inspirujących działań, praktycznych doświadczeń i bliskich spotkań z naturą – podsumował magistrat.
Na podstawie nadesłanej informacji
fot.













