Jak wygląda podróż z poziomu oceanu na najwyższy szczyt świata – Mount Everest? I czy ekstremalna przygoda może iść w parze z edukacją ekologiczną? Odpowiedzi na te pytania przynosi projekt Asekol Everest Expedition, prezentowany obecnie na plenerowej wystawie we Wrocławiu.
Himalajski triathlon z przesłaniem
Firma Asekol Polska wskazała, że w 2024 roku podróżnik i dziennikarz Mateusz Waligóra, znany z samotnych wypraw w najbardziej wymagających warunkach na Ziemi, zrealizował bezprecedensowe przedsięwzięcie: wyprawę z poziomu Zatoki Bengalskiej na Dach Świata. W ciągu 63 dni pokonał rowerem ponad 1200 km przez Indie i Nepal, przeszedł pieszo ponad 80 km przez Himalaje, by następnie zdobyć Mount Everest (8848 m n.p.m.) – wszystko siłą własnych mięśni i bez wsparcia transportu mechanicznego.
Nie była to jednak jedynie spektakularna ekspedycja sportowa. Wspólnie z firmą Asekol Polska, Waligóra nadał wyprawie głęboko edukacyjny i proekologiczny charakter. Projekt miał na celu zwrócenie uwagi na problem zaśmiecenia Himalajów, odpowiedzialne gospodarowanie elektroodpadami oraz znaczenie świadomych wyborów konsumenckich.
Współpraca podróżnika z Asekol Polska
Współpraca Mateusza Waligóry z Asekol Polska była kluczowa dla kształtu i przesłania całej ekspedycji. Firma podkreśliła przy okazji, że działając w Polsce od 2006 roku angażuje się w szeroko zakrojoną edukację środowiskową oraz realne działania na rzecz poprawy systemu zbiórki i recyklingu elektroodpadów i baterii.

W trakcie ekspedycji prowadzona była także dokumentacja fotograficzna i filmowa ukazująca nie tylko piękno natury, ale też skalę problemu odpadów – m.in. porzuconych butli tlenowych i zużytego sprzętu pozostawianego przez wspinaczy w rejonie Everestu. Projekt wpisywał się w filozofię „Leave No Trace” (tł. nie pozostawiaj śladów) i zakładał odbycie wyprawyz minimalnym śladem węglowym i maksymalnym poszanowaniem przyrody.
Plenerowa wystawa we Wrocławiu
Wynikiem tej niezwykłej współpracy jest plenerowa wystawa fotograficzna Asekol Everest Expedition, którą można oglądać jeszcze tylkodo 13 lipca br. na ulicy Świdnickiej we Wrocławiu – na odcinku między Operą Wrocławską a ulicą Kazimierza Wielkiego.
Ekspozycja prezentuje reportażowe zdjęcia z każdego etapu wyprawy – od tropikalnych dróg Indii po surowe, śnieżne krajobrazy Himalajów. Autorami fotografii są uznani twórcy: Jakub Rybicki oraz Marcin Kina, którzy towarzyszyli Mateuszowi Waligórze, dokumentując nie tylko jego wysiłek fizyczny, ale też przesłanie związane z ochroną środowiska.
Asekol Polska zaznacza, że wystawa zawiera również infografiki i materiały edukacyjne, które pokazują, jak codzienne decyzje – m.in. sposób pozbywania się zużytego sprzętu elektronicznego czy baterii – wpływają na kondycję środowiska naturalnego w skali globalnej. Ekspozycja przypomina także, że elektrośmieci są jednym z najszybciej rosnących strumieni odpadów na świecie, a ich odpowiedzialna utylizacja to obowiązek każdego z nas.
Ekstremalna przygoda w służbie edukacji
– Projekt Asekol Everest Expedition jest przykładem tego, jak pasja podróżnicza może współistnieć z ekologicznym zaangażowaniem. Pokazuje, że nawet najbardziej wymagające fizycznie wyzwania mogą być realizowane w zgodzie z naturą – bez pozostawiania śladu, ale z pozostawieniem trwałego wrażenia i inspiracji – podkreśliła Karolina Wrońska, dyrektor Marketingu w Asekol Polska. – Wrocławska wystawa to nie tylko okazja do podziwiania imponujących zdjęć i zapoznania się z kulisami wyprawy. To także zaproszenie do refleksji nad tym, jak nasze codzienne wybory wpływają na świat – nawet ten najodleglejszy – dodała.
Na podstawie nadesłanej informacji
Fot. 2 x Asekol Polska
Informacja opublikowana w ramach współpracy z firmą Asekol PL Organizacja Odzysku Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego i Organizacja Odzysku Opakowań S.A. – Partnerem portalu














