jakość powietrza

Oczyścić powietrze w Nowym Sączu

Nowy Sącz ma szczęście. Miasto leży w jednym z najbardziej urokliwych regionów Polski, a nawet Europy. Beskid Sądecki ze swoimi lasami, potokami i halami budzi niekłamany zachwyt odwiedzających go turystów.

Nowy Sącz ma też pecha. Leży bowiem w kotlinie pomiędzy górami, stąd cyrkulacja powietrza jest tu w naturalny sposób ograniczona, a jakość powietrza nie jest taka, jakiej oczekują mieszkańcy. Przyczyną są przede wszystkim piece w prywatnych domach. Źródłem ogrzewania jest w nich ciągle (i zapewne jeszcze przez jakiś czas będzie) przede wszystkim węgiel, często gorszej jakości, albo – co gorsza – odpady. Sądeczanie, a przede wszystkim mieszkańcy okolicznych miejscowości na lepsze paliwo (np. gaz) bądź ogrzewanie z wykorzystaniem prądu elektrycznego, po prostu nie mają pieniędzy.

Władze miasta nie czekają, aż problem rozwiąże się sam i prowadzą liczne działania, które mają w przenośni i dosłownie oczyścić powietrze w Nowym Sączu. W latach 2007-2015 na poprawę jego jakości z miejskiego budżetu przeznaczono blisko 35 mln zł, z czego większość pozyskano ze środków zewnętrznych. – W ciągu najbliższych czterech lat zamierzamy wydatkować również ok. 40 mln zł, przy czym spodziewamy się obniżenia niskiej emisji do 2020 r. o ok. 16% – zapewnia Wojciech Piech, zastępca prezydenta Nowego Sącza.

Nie jest tak źle jak mówią

Miasto Nowy Sącz, we współpracy z Politechniką Warszawską i Akademią Morską w Gdyni zainstalowało w pięciu oddalonych od siebie miejscach urządzenia do pomiaru jakości powietrza.

Urządzenia te monitorują poziom pyłów zawieszonych oraz tlenku azotu w powietrzu. Wyniki pomiarów można na bieżąco śledzić na stronie internetowej miasta. Wskazują one, że poziom zanieczyszczeń powietrza na ogół nie przekracza wartości umiarkowanych i średnich. Oczywiście, nie oznacza to, że nie może być lepiej – i temu służą działania władz samorządowych.

Wymień piec na nowy

Udział Nowego Sącza w realizacji projektu KAWKA pozwolił na wymianę pieców na nowe i efektywne urządzenia w ok. 600 gospodarstwach domowych. Przeznaczono na ten cel ponad 10 mln zł, z czego 7 mln udało się pozyskać ze środków zewnętrznych. Stale dokonywane są też kontrole palenisk domowych, prowadzone przez Straż Miejską we współpracy z Wydziałem Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Nowego Sącza.

Nadal jest szansa na wymianę starego, nieefektywnego pieca lub kotła. Istnieje możliwość pozyskania środków na wymianę kotłów/pieców na paliwo stałe na kotły gazowe lub podłączenie do miejskiej sieci ciepłowniczej. Mieszkaniec może otrzymać na ten cel dotację w wysokości 350 zł/kW mocy urządzenia, nie więcej jednak niż 8 tys. zł.

Dodatkowo może być przyznana dotacja na wymianę lub wykonanie instalacji wewnętrznych w budynku, jeśli jest to niezbędne do prawidłowego funkcjonowania nowego systemu ogrzewania. Konieczność przeprowadzenia takiej inwestycji musi być potwierdzona w ocenie energetycznej budynku, której bezpłatnie dokonuje audytor.

Aby starać się o dofinansowanie do wymiany kotłów lub podłączenia do miejskiej sieci ciepłowniczej trzeba wstępnie zadeklarować uczestnictwo w projekcie, wypełniając specjalną ankietę. Właściciel musi zobowiązać się do funkcjonowania inwestycji w tzw. okresie trwałości, czyli co najmniej przez pięć lat od rozliczenia projektu. Projekt finansowany jest z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014-2020.

Błękitny węgiel

Intencją działań, które nazwano „Eksperymentem Sądeckim 2.”, jest wprowadzenie na teren Kotliny Sądeckiej tzw. błękitnego węgla, charakteryzującego się znacząco mniejszą emisją substancji szkodliwych, w tym pyłu zawieszonego. To innowacyjne paliwo powstaje podobnie jak koks. W uproszczeniu proces produkcji polega na częściowym odgazowaniu zwykłego węgla energetycznego przy zachowaniu kilkuprocentowej zawartości części lotnych, dzięki czemu łatwo się rozpala, a po wypaleniu pozostawia minimalną ilość popiołu.

Nie wszyscy mają możliwość przejścia na ogrzewanie gazowe czy też innymi, ekologicznymi materiałami. W wielu gospodarstwach węgiel nadal będzie głównym źródłem ogrzewania – mówi Ryszard Nowak, prezydent Nowego Sącza. – W związku z tym chcemy, żeby ten węgiel był jak najbardziej ekologiczny, jak najmniej emitował do atmosfery pyłów i innych związków chemicznych. Gdyby normy, które spełnia „błękitny węgiel”, były stosowane w większości gospodarstw domowych, jakość powietrza byłaby zupełnie inna.

W trakcie kilku spotkań Miasto Nowy Sącz i kilkanaście gmin Sądecczyzny zadeklarowało uczestnictwo w eksperymencie. – Ten węgiel ma tę zaletę, że można nim palić w każdym palenisku, bez konieczności wymiany pieca – tłumaczy prezydent Nowak. – W związku z tym, że jest przetwarzany, jest jednak droższy, a najczęściej to cena decyduje o tym, czy mieszkaniec będzie z niego korzystał, czy też nie. Jeżeli „Eksperyment Sądecki 2” doprowadzi do tego, że cena „błękitnego węgla” będzie porównywalna z ceną węgla tradycyjnego, to każdy będzie z niego korzystał.

Euro 5 i 6

„Błękitny węgiel” to przyszłość. Na razie Nowy Sącz finansuje instalacje solarne do podgrzewania wody, wykonana została również modernizacja systemu ciepłowniczego i termomodernizacja budynków użyteczności publicznej, a flota autobusowa komunikacji miejskiej w większości opiera się na pojazdach spełniających normę emisji spalin Euro 5. W planach jest również dalsza jej rozbudowa o pojazdy spełniające jeszcze ostrzejszą normę – Euro 6.

W ciągu ostatnich siedmiu lat poddaliśmy termomodernizacji większość miejskich obiektów użyteczności publicznej. Dokonaliśmy wymiany blisko połowy taboru autobusowego na pojazdy niskoemisyjne. Zbudowaliśmy system preferencji dla transportu publicznego. Rozpraszamy ruch samochodowy poprzez budowę nowych odcinków obwodnic – wylicza prezydent Ryszard Nowak.

Nowy Sącz jest również sygnatariuszem porozumienia miast prezydenckich Województwa Małopolskiego „Razem przeciw smogowi”.

Należy pamiętać, że to od samych mieszkańców Nowego Sącza, a także mieszkańców okolicznych gmin zależy, jakim powietrzem oddychamy – mówi Wojciech Piech. – To niezwykle istotne, czym palimy w naszych domowych paleniskach, dlatego będziemy kłaść dalszy nacisk na podnoszenie świadomości społecznej w tej kwestii.

Czym skorupka za młodu…

Władze miasta starają się udowodnić wyższość komunikacji miejskiej nad transportem indywidualnym, organizując m.in. happening podczas Dnia bez Samochodu. Kierowcy 50 aut zaparkowanych na sądeckim rynku wsiedli do jednego, elektrycznego autobusu (sądeckie MPK testuje takie pojazdy i przymierza się do ich zakupu). – Komunikacja zbiorowa może być alternatywą dla komunikacji indywidualnej. Oferta jest coraz bogatsza. Mamy nadzieję, że już w przyszłym roku takie autobusy elektryczne będą jeździły na liniach sądeckich – mówił podczas happeningu prezydent Ryszard Nowak.

Innym z wielu działań proekologicznych był happening pod hasłem „Zabawa i edukacja w zdrowej atmosferze”. Dla dzieci z sądeckich gimnazjów i szkół przygotowano gry i zabawy proekologiczne, przekonujące, że działania proekologiczne to nie tylko lepsze zdrowie mieszkańców, ale także zysk ekonomiczny. Częścią happeningu były konkursy – na najlepszy baner z hasłem promujących ochronę powietrza oraz plastyczny o tematyce proekologicznej.

Władze miasta zdają sobie sprawę, że wszystkie działania prowadzące do poprawy jakości powietrza nie wystarczą, bez kompleksowych rozwiązań, podejmowanych na szczeblu centralnym. – Domagamy się aktywnej polityki cenowej względem alternatywnych źródeł energii, zwłaszcza gazu i energii elektrycznej. Konieczna jest także certyfikacja i standaryzacja kotłów – mówi Ryszard Nowak i dodaje: – Chcemy, aby uwzględniono sytuację takich miejscowości jak Nowy Sącz, które pomimo ponadprzeciętnych aktywności proekologicznych nie są w stanie samodzielnie osiągnąć satysfakcjonujących wyników.

fot. Urząd Miasta Nowego Sącza

Wiesław Turek

Wiesław Turek

Referat Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Nowego Sącza
e-mail: wturek@nowysacz.pl